"Na co idą inne pieniądze? Jakie są inne wydatki urzędu? Ile projektów trafiło do kosza?"
Tymbark. Grupa mieszkańców gminy Tymbark domaga się przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta Pawła Ptaszka. Inicjatorzy przedstawili swoje stanowisko, odnosząc się do argumentów wójta przeciw referendum. W ich ocenie głosowanie jest demokratycznym narzędziem kontroli władzy, a koszty procedury nie powinny być uznawane za marnotrawstwo.
Jak już informowaliśmy, grupa mieszkańców gminy Tymbark złożyła wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania wójta Pawła Ptaszka. Inicjatorzy akcji – Robert Kuc, Jacek Kordeczka, Marcin Drożdż, Karol Golonka, Zofia Jeż i Andrzej Ligas – jako powody podają m.in. problemy z wodociągami, wzrost opłat i podatków oraz konflikty z sołtysami.
Wójt Tymbarku w swoim stanowisku sprzeciwił się referendum, argumentując, że jego organizacja doprowadzi do podziałów społecznych i zmarnowania środków publicznych. Podkreślił także, że mieszkańcy wybrali obecne władze na pięcioletnią kadencję, co zapewnia stabilność funkcjonowania gminy.
Inicjatorzy referendum opublikowali w mediach społecznościowych odpowiedź na zarzuty wójta, odnosząc się do najważniejszych kwestii, podnoszonych przez Pawła Ptaszka.
Zobacz również:Jednym z argumentów wójta jest potrzeba jedności w społeczności lokalnej. Inicjatorzy referendum odpowiadają, że ich działania nie są przejawem podziału, ale formą obywatelskiej kontroli władzy.
Zgoda nie oznacza akceptacji wszystkiego bez krytyki. Referendum to demokratyczne narzędzie, które pozwala mieszkańcom ocenić, czy wójt spełnia ich oczekiwania. Nie jest przejawem “dzielenia społeczeństwa”, ale konkretnym mechanizmem obywatelskiej kontroli nad władzą – argumentują.
Wójt wskazuje, że organizacja referendum może negatywnie wpłynąć na realizację inwestycji. Inicjatorzy nie podważają potrzeby inwestycji, ale pytają, czy są one prowadzone efektywnie.
Nikt nie neguje potrzeby inwestycji, ale można zapytać, czy są one realizowane efektywnie i zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Część działań rozpoczęto dopiero po wybuchu niezadowolenia społecznego, szczególnie z jakością wody. Czy przypadkiem nie jest to spóźniona reakcja na krytykę? – pytają organizatorzy referendum.
Podkreślają również, że ewentualna zmiana wójta nie oznacza przerwania inwestycji, ponieważ środki na nie są już zapewnione w budżecie i pod nadzorem Rady Gminy.
Kolejnym argumentem podnoszonym przez wójta są koszty referendum. Inicjatorzy odpowiadają, że koszt organizacji głosowania jest niewielki w stosunku do całego budżetu gminy.
Czy kilkadziesiąt tysięcy złotych to naprawdę tak wielki koszt w skali 50 000 000 zł budżetu gminy? To jest jedynie 0,1%! Na co idą inne pieniądze? Jakie są inne wydatki urzędu? Ile projektów trafiło do kosza? – pytają.
Wskazują na konkretne wydatki gminy, które według nich budzą wątpliwości, m.in. projekt chodnika w Piekiełku za 60 000 zł czy projekt budowy chodnika w Zamieściu za 56 000 zł.
Można także zapytać, ile pieniędzy kosztował projekt przebudowy Klubu Sportowego, ogłaszany jako wielka inwestycja w czasie kampanii wyborczej, i czemu on również wylądował w koszu? – dodają.
Ich zdaniem demokracja ma swoją cenę, ale referendum to inwestycja w lepsze zarządzanie gminą.
Inicjatorzy referendum odrzucają argument, że głosowanie może prowadzić do dalszych podziałów społecznych. Ich zdaniem konflikt w gminie został wywołany wcześniej, a referendum jest odpowiedzią na działania władz.
Podziały nie wynikają z referendum, tylko z działań władzy. Wójt podjął walkę z sołtysami i radami sołeckimi, zabierając im przywileje, jakie przysługują zgodnie z Ustawą o Samorządzie Gminnym. Żaden wójt wcześniej nie odważył się podjąć takiej walki z sołtysami – argumentują.
Ich zdaniem referendum nie szkodzi reputacji gminy, a wręcz przeciwnie – pokazuje, że “mieszkańcy są świadomi swoich praw” i korzystają z demokratycznych mechanizmów.
Obecnie inicjatorzy referendum zbierają podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania. Proces ten wymaga zebrania odpowiedniej liczby podpisów oraz weryfikacji przez komisarza wyborczego. Wójt Tymbarku nadal apeluje o bojkot inicjatywy, twierdząc, że zamiast zmian personalnych, gminie potrzeba stabilności i współpracy. Tymczasem wśród mieszkańców temat referendum budzi mieszane reakcje. Jedni popierają inicjatywę jako wyraz niezadowolenia z działań władz, inni obawiają się, że procedura doprowadzi do dalszych napięć i niepotrzebnych kosztów.
Może Cię zaciekawić
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
Do tragicznego wypadku doszło w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Podgórzu w Krakowie, w sobotę przed godz. 18. Kierujący samocho...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejArtysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejStłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
Seria zdarzeń drogowych rozpoczęła się w sobotę (22 sierpnia) przed południem. O godzinie 10:10 w Stroniu kierujący pojazdem marki Fiat podczas...
Czytaj więcejSport
Dwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejPozostałe
Symulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcejStyl zakopiański w Gorcach i pamiątki po piewcy Podhala
Muzeum Biograficzne Władysława Orkana „Orkanówka” w Porębie Wielkiej mieści się w drewnianej willi wzniesionej w latach 1903–1906. Archite...
Czytaj więcej-
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
-
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
-
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
- Stłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
- Samoloty NATO ćwiczą nad Polską odstraszanie Rosji



Komentarze (12)
Dlaczego zakupiono ten budynek? Musi być jakiś powód.
Otóż jak Tymbark ma być miastem, to musi być żłobek. Słyszałem również, że ma być tam posterunek policji. Jeśli tj. prawda to gmina Tymbark jest najbogatszą gminą w Polsce fundując policji budynek za 8 mln złotych- licząc z remontem.
Więc są to fanaberie wójta, który po zakończeniu trzeciej i ostatniej kadencji, widzi się w fotelu BURMISTRZA.