Jak w rodzinie
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu, którego autorem jest PAPA: Jest różnie. Raz dobrze, raz gorzej. Czasem masz ich wszystkich dosyć. Tych wujków, którzy lubią się napić, poopowiadać te same świńskie dowcipy o teściowych, blondynkach i ruskach.
Tych cioć, które nakładają ci kolejne porcje sałatki i przekazują, niczym tranzystorowe radio fale, plotki o sąsiadach, celebrytach i innych członkach rodziny. Wkurza cię brat, bo zmieniła go żona, której nie lubisz, itd.
Przyznaj, że gdy masz jechać w odwiedziny w święta, myślisz nieraz „po co?” Dlaczego nie kupiłem kilka miesięcy temu tanich biletów i nie poleciałem, a niech tam, do cholernego Paryża, po którym podobno strach się poruszać. Przeżyłbym już tych czarnych, tych kieszonkowców i to turystyczne badziewie i tę drożyznę, jeśli nie musiałbym po raz pięćsetczwarty wysłuchać sakramentalnego szantażu „co ty, ze mną się nie napijesz?”
A przecież wzruszam się na tych wszystkich ślubach i pogrzebach. Patrzę na nich, coraz starszych i zdaję sobie sprawę, że i mój pesel robi się już oldskulowy. A przecież wiem, że nie muszę prosić, gdy będę w potrzebie. Że po prostu wtedy pomogą. Przyjadą, odwiedzą, wesprą. A może gdy wyjadę na parę lat gdzieś do dużego miasta, do innego kraju to za nimi zatęsknię. Bo to wśród nich czuję się sobą. Rozumiem ich lęki, ale też ich złośliwości, bo jestem taki jak oni.
Z ojczyzną jest tak samo. Narzekamy na nią i się wkurzamy. Patrzymy na tą polską pyszałkowatość, fanfaronadę, czasem bylejakość i narzekactwo. Na to wewnętrze skrzywienie, które każe nam być ustawicznie wkurzonymi. Na te cholerne, wymuskane trawniki i samochody, czyszczone na błysk przez pół soboty, tylko po to, aby zajechać przed kościół i zaimponować innym.
Listopad nie jest najlepszym czasem świętowania. Z reguły, szaro i zimno, dzień krótki. Grille już dawno pochowane albo zawinięte w foliową osłonę na zimę. Można zrozumieć tych żołnierzy w 18, którzy po prostu zaczęli mieć dość. Nie chcieli już walczyć za swoje rozpadające się monarchie. Wizja kolejnej zimy w błotnych okopach, pełnych szczurów i zgnilizny, brak sensu w strzelaniu do tych z naprzeciwka, takich samych nieszczęśników była pod nad ich siły. To dlatego stary świat rozpadł się w listopadzie. W sierpniu i wrześniu łatwiej jest być optymistą. W listopadzie, nawet gdybyś chciał, otoczenie nie daje ci szansy.
To my mamy szczęście. Wielu ludzi przemieliły pola bitewne, więzienia, represje i przymusowa emigracja. W imię przekonania, że warto być u siebie. Wywieśmy flagi, wyjdźmy na spacer. Bądźmy Polakami. Pomyślmy, że wszyscy, skazani na tą niestałą krainę w środku Europy jesteśmy do siebie cholernie podobni. Że za tymi ciuchami międzynarodowych marek ukrywa się ten wspólny nam kod kulturowy. Że towarzyszy nam ten język, tak pełen niuansów, nielogiczności i wyjątków od wyjątków. Te zwyczaje, a nawet i te swary.
Świętujmy.
Może Cię zaciekawić
Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
Pełen emocji i widowiskowych pokazów akrobatycznych spektakl “Block” w wykonaniu brytyjskiej grupy Motionhouse zakończył limanowską odsłonę...
Czytaj więcejBrak wotum obnażył podziały w radzie
Jak już informowaliśmy, 24 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium, ale nie uz...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajn...
Czytaj więcejUmiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę danych meteorologicznych dla miasta i okolic na najbliższe dziewięć dni, opartą na aktualnej n...
Czytaj więcejSport
Były szkoleniowiec Orkana Szczyrzyc wraca do V ligi
Nowy trener Polanu jeszcze niedawno pracował w Łęgovii Łęg Tarnowski. Prowadzony przez niego zespół zakończył rozgrywki tarnowsko-żabień...
Czytaj więcejPiłkarscy sędziowie zatrzymani w serii rzutów karnych
Rywalizacja w fazie grupowej toczyła się w 10-minutowych spotkaniach. Zespół z Limanowej rozpoczął od zwycięstwa 3:1 nad Kolegium Sędziów ...
Czytaj więcejZawodniczka AP Mam Talent Limanowa zagra w ogólnopolskim finale
Dla kibiców z powiatu limanowskiego szczególnie ważną informacją jest kolejny występ Wiktorii Kocoń, wychowanki Akademii Piłkarskiej Mam T...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza Mszana Dolna zadebiutował w Arce Gdynia
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arki 2:0 (1:0). Gruszkowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a po przerwie pojawił się na boisku, ...
Czytaj więcejPozostałe
Twoja droga jest lepsza niż moja
Przy okazji czerwcowej sesji Rady naszego miasta dowiedzieliśmy się, że remonty i przebudowy dróg są ważne, ale niektóre są ważniejsze. Całk...
Czytaj więcejStańmy w prawdzie – słowo na niedzielę
„Nie jest żadną przyjemnością słuchać słowa na niedzielę. Zawsze jest słowo na niedzielę. Artykuły, które po prostu plują po normalnych...
Czytaj więcejJest lepiej niż dobrze
W piątek była cudowna pogoda. Pierwszy dzień prawdziwego lata. Takiego, co to pozwala grzać kości, chodzić w krótkich spodenkach, jeść lody n...
Czytaj więcejSzaleństwa carycy Katarzyny
Ptaszki ćwierkały już od miesięcy. Wiadomo było, że poleci, nie było tylko wiadomo kiedy. Przecież ten, który znajduje się w niełasce caryc...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (1)