"Dziennik zarazy": trzeci raz nie odpuszczę!
Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który przeszedł chorobę COVID-19 i w ubiegłym roku dwukrotnie znajdował się w kwarantannie, podczas której zaczął pisać felietony.
Ruszyły szczepienia. Osobliwie w mieście Rzeszów, co nie ma absolutnie nic wspólnego z tocząca się w owym grodzie kampanią wyborczą związaną z wyborami prezydenta miasta. Taki to absolutnie przypadkowy przypadek zaistniał na Podkarpaciu bastionie rządzącej obajtkowej gromadki. Bo jakby tam, nie daj Panie Boże, wygrał kandydat innej ferajny byłby to duży cios wizerunkowy – tak jakby do rządzonej przez króla Jarosława Troi ktoś wprowadził nocą drewnianego konia z całą gromadą Donaldowych wojowników.
Ja znowu nie w temacie więc wracam na ścieżki pamiętnikarstwa pomorowego: - strasznie się nasza Policja przykłada do ścigania wrażych sił anty-maseczkowych. Tylko gdzieś w przestrzeni publicznej pojawisz się bez maseczki, a już niby spod ziemi wyrasta funkcjonariusz z przygotowanym blankietem mandatowym. Trzeba przyznać, że chyba nauczeni licznymi przykładami z historii, policjanci nie powielają błędów Polaków z lat dawnych i nie atakują bez przewagi liczebnej. Przez co w kościołach można jeszcze czuć się stosunkowo bezpiecznie i odetchnąć powietrzem wolności, a nawet wessać sobie produkt uboczny kulinarnych umiejętności anonimowego chińskiego degustatora ssaków latających. Trudno żeby skomasować batalion gliniarzy w godzinę pod świątynią, więc pozostają działania rozproszone. Fikuśnie, radość z takiej taktyki sił porządkowych wykazują koneserzy alkoholi najtańszych bowiem złapani na przestępczym procederze spożywania procentowych napitków wcześniej zmuszani byli do inkasowania stuzłotowego mandatu (zgodnie z policyjnym cennikiem), a obecnie sfokusowani na namordnikach posterunkowi jakby puszek oraz butelek nie dostrzegają, a to koszt tylko dwudziestu złotych. Znajomy pan żul - tuż po tym jak mi pokierownikował celem zdobycia przysłowiowej złotówki – pochwalił się plikiem mandatów i stwierdził, że oszczędził całą kupę kasy. Po zsumowaniu wyszło mu tylko 120 zł,. wcześniej, natomiast, wybuliłby sześć stówek.
Także mnie spotkało bliskie spotkanie stopnia trzeciego (zgodnie z terminologią kontaktów z obcymi cywilizacjami) z patrolem. Raz się udało więc może i teraz pójdzie podobnie:
Zobacz również:- To znowu pan? - zaskoczył mnie tymi słowami oraz samym swoim zaistnieniem w obszarze widoczności dzielnicowy (człowiek, jak mówią mieszkańcy będący żywą odwrotnością esesmana czyli dobry z natury ale w źle skrojonym mundurze),
- Noo...Ja, - zaskoczony odstawiłem telefon od ucha i naciągnąłem maseczkę z brody na usta i nos,
- O widzę, że wie pan dlaczego jest interwencja, - ucieszył się funkcjonariusz – będzie mandat, dwadzieścia złotych! - dodał triumfalnie,
- Ale panie aspirancie, ja tylko na minutkę do telefonu obsunąłem – wskazałem na bawełnianą szmatkę na swojej mordzie,
- Tyle, że dla mnie to już recydywa jest bowiem onegdaj już pana ująłem ale okoliczności nie pozwoliły dokończyć interwencji – urzędowo stwierdził aspirant i westchnął (tak bez związku ze sprawą słowo aspirować to według słownika: starać się, ubiegać lub wzdychać do czegoś),
- Może by pan aspirant pouczył tylko? - gdy to mówiłem, w duchu modliłem się o ponowne zaistnienie okoliczności i wyszło!
Radiostacja się rozszczekała, że jest anonimowe zgłoszenie od kobiety mieszkającej obok sklepu z płazem w logo, że przy drzwiach owej placówki handlowej trzech lumpów spożywa piwo i SĄ BEZ MASECZEK!!!
- Trzeci raz nie odpuszczę! - groźnie oświadczył granatowy – ale lepiej mieć trzy wyniki, niż się tu z panem certolić! - dodał i szybko odszedł w kierunku pobliskiego sklepu.
Jak znam życie to jednym z tych trzech nieszczęsnych piwoszy był znajomy pan żul. Pozostało na kolejnym spotkaniu z nim obdarować go monetą dwuzłotową, w końcu nagroda za ratunek – nawet nieświadomy – się należy.
Może Cię zaciekawić
Śmiertelne pobicie 36-latka. Policja szuka tego mężczyzny
Dramatyczna noc: ciosy i ostre narzędzia Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z czwartku na piątek (z 20 na 21 sierpnia) w nowohuckiej części ...
Czytaj więcejŚledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
26-letni Hubert B., kierowca Volkswagena, od soboty przebywa w policyjnym pomieszczeniu zatrzymań. Policja przeprowadzi z nim czynności. Prawdopodob...
Czytaj więcejNowa metoda na oddziale szpitala
Oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Powiatowego w Limanowej wprowadził nową metodę niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego. TEN...
Czytaj więcejPogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
Do czwartku dużo słońca i przyjemne temperatury Przełom przedostatniego i ostatniego tygodnia wakacji rozpoczyna się w Limanowej spokojną, wy...
Czytaj więcejSport
Harnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejZacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejObcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPozostałe
Sucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcej-
Śmiertelne pobicie 36-latka. Policja szuka tego mężczyzny
-
Śledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
-
Nowa metoda na oddziale szpitala
- Pogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
- Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu



Komentarze (3)