Wtorek, 31 stycznia
Marcela, Marcelina, Ludwika, Ludwik, Jan, Joanna, Luiza, Ksawery

"Dołek" zostanie sprzedany? Jutro decyzja radnych

26.01.2023 00:55:00 PAN 39 11904

Limanowa. Na najbliższej sesji Rada Miasta Limanowa ma podjąć decyzję co do ewentualnej sprzedaży placu targowego „Mój Rynek”.

W piątek (27 stycznia) odbędzie się LXXII sesja Rady Miasta Limanowa. Jeden z punktów porządku obrad dotyczy głosowania nad uchwałą w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż „Mojego Rynku” - nieruchomości zabudowanej obiektem placu targowego z dwupoziomowym garażem oznaczonej jako działka ewid. nr 459/54 obr 5 m. Limanowa, stanowiącej własność miasta Limanowa.

- Plac nie jest wykorzystywany. Widać, że nie bardzo jest sens, by ten stan dalej utrzymywać. Chcieliśmy ucywilizować handel uliczny, ale z jakichś względów się to nie udało - przyznał pod koniec ubiegłego roku burmistrz Władysław Bieda.

Miasto, budując ten plac, zakładało, że prędzej czy później handel na placu może się zakończyć. Dlatego obiekt konstrukcyjnie dostosowano do nadbudowy o parter i dwa piętra. Włodarze samorządu twierdzą, że w tej lokalizacji powinny powstać apartamenty, miasto jednak nie może takich wybudować. Stąd pomysł na sprzedaż obiektu, co pozwoli „odzyskać” pieniądze, które wydano na jego budowę, a w ten sposób zabezpieczyć wkład własny do inwestycji.

Plac targowy powstał w miejscu dawnego „dołka”. Samorząd na jego budowę uzyskał 1 mln zł dofinansowania w ramach programu „Mój rynek”. Początkowo zakładano, że obiekt zostanie zrealizowany do końca września 2013 roku, jednak dopiero wiosną 2015 roku miasto ogłosiło przetarg na wynajem miejsc handlowych. Zakładano wtedy, że handel na targowisko ruszy w lipcu, ale udało się wynająć tylko połowę stanowisk. Po drodze okazało się, że stoiska nie spełniają wymogów sanepidu, bo w boksach nie było umywalek i bieżącej wody, które są konieczne przy sprzedawaniu żywności. Oficjalnie targowisko zostało otwarte w sierpniu 2015 roku, po prawie dwóch latach opóźnienia.

Kilku przedsiębiorców próbowało prowadzić działalność na nowym targowisku, ale szybko zrezygnowało. Jak ocenili handlarze, obiekt nie został odpowiednio zaprojektowany, tak by był wygodny dla samych przedsiębiorców choćby w kwestii dostarczenia towaru, stwierdzili też, że boksy są zbyt małe. Miasto próbowało zwalniać przedsiębiorców z opłat i organizować eventy promocyjne, m.in. świąteczne kiermasze, które jednak do tej pory nie przyciągnęły na stałe ani klientów, ani handlarzy.

Targowisko od lat stoi puste - co zostało z zapowiedzi?

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in