Barwy jesieni
Zapraszamy do przeczytania najnowszego felietonu PAPA:
Nie wolno siedzieć w domu. Porzućcie gary, odkurzacze i ściereczki do kurzu. Poczekają. Otwórzcie okna, popatrzcie wokół. Piękna jesień jest naszym udziałem. Zielone, żółte, brązowe i czerwone liście drzew i krzewów. Szumią, spadają, szeleszczą. Do tego jesienne słońce, żołędzie i grzyby. Wszystko się uzupełnia, wszystko harmonijnie ze sobą współgra. Trzeba wziąć oddech, oderwać się od codzienności, pozwolić sobie na obserwowanie tego wszystkiego.
Nieważne, że trzeba wygrabić liście, obciąć róże, podwiązać krzewy, może jeszcze podkosić trawnik. Ważniejsze, że pijąc kawę na tarasowym fotelu możemy na to patrzeć i chłonąc zapachy jesieni. Na dodatek łapiąc jeszcze promienie słońca, które tak się przydadzą naszym akumulatorom po zmianie czasu.
Ale to jest raczej pocztówkowa sielanka. Tymczasem gdzieś tam w ukryciu, w dole toczy się mordercza walka. O wodę, minerały, dostęp do słońca. O zasoby. W świecie ludzi jest tak samo. W odwiecznym młynie przemielającym kolejne pokolenia toczymy nieustanną walkę z innymi. Człowiek owszem działa w grupie, ale granicą współdziałania jest kryterium korzyści. Gdy interes grupy zaczyna ważyć się z indywidualnym pojawiają się dylematy. Ten obok staje się rywalem, nie towarzyszem.
I bardzo dobrze. Już kiedyś pisałem, że iluzja jedności narodowej prowadzi na dłuższą metę do erupcji tłumionych latami emocji, niszczy rozwój, utrudnia ścieranie się idei, pomysłów i racji.
W Limanowej nam to nie grozi. Wystarczyło poświęcić piątek i pooglądać sobie /lub posłuchać/ obrad sesji rady miasta. Jak u Szekspira. Noże jeszcze pochowane w mankietach, choć wzajemnych żali i pretensji pełno. Ci nowi, chyba ku swojemu przerażeniu dowiedzieli się, że teraz sami będą musieli gasić te nadzieje, które sami rozbudzili. Starzy bawią się teraz w te same klocki, które przez ostatnie lata to im rzucano pod nogi. Po prostu zadają pytania i składają wnioski. Wyciągają sprawy niewygodne, punktują i szukają dziwnych decyzji tych co obecnie rządzą.
Reakcja jest zabawna. Od prominentów większości dowiadujemy się tyle, że to źle, że pytania zostały zadane. Ewidentnie faworyzuje się jednego z handlujących, robi się z niego „świętą krowę” a uzasadnienie sprowadza się do stwierdzenia, że „chcemy i możemy”. Zobaczymy co się wydarzy gdy przyjdą inni. Poproszą o to samo i zapytają dlaczego im nie wolno, a tamten może.
Natura ludzka jest przekorna. Można zadekretować, że o jakiejś sprawie się nie mówi. Nie znaczy to jednak, że ludzie, nawet między sobą, nie będą sobie tych pytań, które nie padły, zadawać. Tego jednak trzeba się nauczyć, Działania przy otwartej kurtynie, udzielania odpowiedzi a nie atakowania pytającego czy adwersarza.
Różnica zdań nie oznacza ataku. Oznacza być może spór, inny punkt widzenia. A także chęć powiedzenia tego, o czym wszyscy i tak mówią, tylko po cichu. Tego nie da się stłumić ani prośbą ani groźną. A i zasłaniać się innymi też można tylko na krótką metę.
Czy zgadasz się z autorem felietonu?zasz
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Hunowie
Podobno statystyczny mężczyzna co najmniej raz w tygodniu myśli o Imperium Rzymskim. Nie inaczej było ze mną w czasie wakacyjnych wojaży po roma...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcej






Komentarze (0)