85 lat temu zmarł marszałek Józef Piłsudski
85 lat temu, 12 maja 1935 r., w Belwederze o godz. 20.45 zmarł marszałek Józef Piłsudski. Z uwagi na przypadającą rocznicę, przypominamy związki komendanta z Limanową i regionem.
Związki komendanta Józefa Piłsudskiego z Limanowszczyzną sięgają 1913 roku, kiedy to wykładał razem z Kazimierzem Sosnkowskim w Oficerskiej Szkole Strzeleckiej, która mieściła się w dworku w Stróży (obecnie znajduje się w nim szkoła podstawowa). Szkolono tam kadrę oficerską dla przyszłych polskich formacji wojskowych. Wśród 90 uczestników szkolenia byli późniejsi dowódcy Legionów i znane postacie II RP, m.in. Michał Karaszewicz-Tokarzewski, Leopold Lis-Kula, Mieczysław Ryś-Trojanowski.
Pod koniec listopada 1914 prawie dwutysięczny oddział Legionów Polskich pod dowództwem brygadiera Piłsudskiego przybył w okolice Limanowej, by kontynuować walkę u boku armii austriackiej - oczyścić przedpole z wroga w rejonie Dobrej i Jurkowa przed przygotowywanym przeciw Rosjanom uderzeniem na Limanową i Nowy Sącz.
„Kontrdesans koło Limanowej”
Zobacz również:Zwycięstwo na przełęczy w Chyszówkach było pierwszym od dłuższego czasu sukcesem wojsk cesarza Franciszka Józefa na froncie rosyjskim i zapowiedzią ich zwycięstwa w Bitwie Limanowskiej.
W trzecim dniu pobytu w Jurkowie legioniści ruszyli do Limanowej. Już pod koniec listopada było jasne, że właśnie w pobliżu tego małego miasteczka zetrą się ze sobą wrogie siły. Część mieszkańców uciekła, reszta została, by dopilnować swego dobytku.
Piłsudski ze swoim wojskiem raz zbliżał się do Limanowej, a raz oddalał, co później opisał w swej książce „Moje pierwsze boje" jako „kontredans koło Limanowej". Dwukrotnie w tym czasie Józef Piłsudski przebywał w Limanowej, 4 grudnia „zatrzymałem się na chwilę by się ostrzyc”, a z 7 na 8 grudnia nocował w mieście. W nocy z 7 na 8 grudnia 1914 roku zmęczony bitwą pod Marcinkowicami komendant Piłsudski trafił na kwaterę w domu Kazimierza Mieroszewskiego przy ul. Zubrzyckiego (jego dom przy ul. Matki Boskiej Bolesnej stoi do dzisiaj, opatrzony pamiątkową tablicą).
„Tu czułem się w Ojczyźnie”
- Warunki wojny na Podhalu były pod innym względem nadzwyczaj przyjemne - opisuje Marszałek Piłsudski we wspomnianej wcześniej książce „Moje pierwsze boje”. - Mówię tu o stosunkach z ludnością. Nie było tu jak w Królestwie gwałtownego i najczęściej daremnego szukania oparcia i zrozumienia wśród ludności cywilnej. Nie trzeba było tu niczego szukać, bo wszystko czego dusza żołnierza walczącego dla umiłowanej Ojczyzny pragnie było mu dane. Tu czułem się w Ojczyźnie, czułem się potrzebny dla niej jako jej obrońca. Kiedy stanęliśmy w Limanowej, mój oddział był w rezerwie, na odpoczynku, mieliśmy kwatery we wschodniej części miasta. Sam z moim sztabem zatrzymałem się u zdaje mi się miejscowego lekarza. Dawno nie widziałem takich wspaniałości. Czysta pościel, jasne oświetlone pokoje, obrusy na stołach, dużo wody do umycia. Przyjemna kwatera (...) - wspominał później komendant.
Przez kilka następnych dni legioniści musieli zmagać się z Rosjanami. Pomiędzy 5 a 8 grudnia 1914 roku przeszli trasę Jurków - Limanowa - Wysokie - Trzetrzewina - Marcinkowice - Limanowa. Okres walk w okolicach Limanowej i Nowego Sącza stał się „jedną z najładniejszych kart w historii Legionów Polskich ze względu na bohaterskie i chlubne, a samodzielne walki z najazdem moskiewskim, wciskającym się jak potok górski do wszystkich przejść i szczelni Podkarpacia".
Fot. 1 i 2: Józef Piłsudski wraz z kawalerzystami legionowymi na drodze z Limanowej do Kamienicy, 10.12.1914 r. Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Może Cię zaciekawić
Ford uderzył w dwie krowy, które wtargnęły na DK 28 (WIDEO)
W nocy z soboty na niedzielę (2 sierpnia) o godzinie 3:15 w miejscowości Dobra doszło do zdarzenia drogowego na drodze krajowej nr 28. Kieruj...
Czytaj więcejZbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
Limanowskie wątki w relacjach powstańców
Pył na drodze i sabotaż na stacji Adam Bieńkowski ps. „Żołędź”, późniejszy strzelec formacji „Baszta” na Mokotowie, 1 września 1939...
Czytaj więcejDrewniane zabytki w sąsiedztwie. Ruszamy z wakacyjnym cyklem
Szlak Architektury Drewnianej powstał w 2001 roku z inicjatywy samorządu województwa małopolskiego. Po opracowaniu koncepcji szlaku, do 2003 roku ...
Czytaj więcejRuszają spacery historyczne na Limanowszczyźnie
Sierpniowe spotkania z historią regionu rozpoczną się w sobotę (1 sierpnia) w Szczyrzycu. Uczestnicy zbiorą się o godzinie 15:00 przed cmentarze...
Czytaj więcejZabytkowy nagrobek powstańca uratowany
Na cmentarzu parafialnym w Łososinie Górnej prowadzone są prace konserwatorsko-restauratorskie przy zabytkowym nagrobku Stanisława Zawiszy „Czar...
Czytaj więcej






Komentarze (6)
nie mówiąc o tym , że jako kraj wielonarodowy rozpadlibyśmy się pewnie na części...
zarówno endecja jak i Kosciół nie mogą mu wybaczyć zmiany wyznania, tolerancji dla mniejszosci narodowych a przede wszystkim autentycznego poparcia, no i wybitych przez jago zwolenników okien w pałacu biskupim w Krakowie
niestety nie pozostawił po sobie specjalnie godnych następców
a Smigły Rydz przyjmujący buławę marszałkowska parę lat później
za miast bić się zwiewający do Rumunii, no cóż....