80 lat temu zginęła Genowefa Kroczek „Lotte”
14 maja 1945 roku, na pograniczu Młyńczysk i Kiczni, funkcjonariusz UB zastrzelił Genowefę Kroczek ps. „Lotte” – sanitariuszkę Armii Krajowej i działaczkę konspiracji ludowej z Przyszowej. Dziś mija 80. rocznica śmierci "Małopolskiej Inki".
Genowefa Kroczek (1919-1945) pochodziła z Przyszowej w gminie Łukowica. Urodziła się 14 czerwca 1919 roku jako córka Wojciecha i Katarzyny. Ukończyła przedwojenne gimnazjum, później kursy pielęgniarskie i chciała studiować. Wybuch wojny pokrzyżował jej życiowe plany.
W czasie okupacji związała się z działalnością chłopskiego Stronnictwa Ludowego „Roch” i uczestniczyła w tworzeniu Ludowego Związku Kobiet. To wtedy przyjęła pseudonim „Lotte”.
Od 1942 r. Genowefa była komendantką „Zielonego Krzyża”, organizacji niosącej pomoc medyczną i sanitarną partyzantom oraz okolicznej ludności. W ramach swojej działalności współuczestniczyła w tworzeniu sieci szpitalików partyzanckich w Młyńczyskach, Kiczni oraz Wilczycach. Według historyków, „Lotte” odznaczała się szczególną troską o zdrowie i życie partyzantów oraz ludności beskidzkich wsi. Organizowała leki oraz wyposażenie medyczne.
W latach 1943-1945 była jedną z sanitariuszek oddziału „Opór”. Oddział partyzancki dowodzony przez Wojciecha Dębskiego „Bicza” w czasie wojny przeprowadził kilkadziesiąt akcji dywersyjnych, wymierzonych w działalność niemieckiego okupanta, eliminował też kolaborantów. Po zakończeniu działań wojennych partyzanci oddziału „Opór” zgodnie z zaleceniami przełożonych przystąpili do tworzenia administracji na terenie powiatu limanowskiego. Część partyzantów zasiliła posterunki milicji, inni znaleźli się w plutonie wartowniczym aresztu Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Limanowej. Sytuację zmieniła skala represji stosowanych przez władze komunistyczne i aresztowań żołnierzy AK.
Narzeczonym Genowefy był Teofil Górka „Dywan”, który 17 kwietnia 1945 r. brał udział w rozbiciu aresztu PUBP w Limanowej, przeprowadzonym z inicatywy Jana Wąchały “Łazika”. Historię tego wydarzenia przedstawilśmy w artykule: 80 lat od brawurowej akcji w Pałacyku pod Pszczółką.
Po rozbiciu aresztu limanowska bezpieka ze zdwojoną siłą kontynuowała zwalczanie lokalnego podziemia. Genowefa Kroczek w odwecie za działalność “Dywana” została aresztowana przez funkcjonariuszy UB i znalazła się w celi więzienia PUBP w Limanowej. W wyniku akcji partyzantów pod dowództwem Teofila Górki 9 maja 1945 r. „Lotte” wraz z innymi więźniami została uwolniona z aresztu. Przez kilka dni ukrywała się najpierw w Mordarce, a następnie wraz z grupą „Dywana” - pod Modynią.
14 maja 1945 r. w godzinach porannych na pograniczu Młyńczysk i Kiczni funkcjonariusze PUBP w Limanowej przeprowadzili obławę na ukrywających się w osiedlu partyzantów, gdy ci przygotowywali się do wymarszu, ukrywając broń w lesie.
Partyzantom udało się wydostać z obławy, jednak podczas ucieczki w wyniku otwarcia ognia przez funkcjonariuszy UB sanitariuszka została ranna w nogę. Ranną „Lotte” zamordował strzałem w głowę dawny członek oddziału „Opór”, a później zwiadowca UB – Tadeusz Lecyń „Czapka”. W czasie wojny leczyła go właśnie Kroczkówna. Zabił ją, gdyż odmówiła podania informacji na temat kierunku ucieczki jej narzeczonego.
Funkcjonariusze UB przeprowadzili rewizję zabudowań gospodarstwa, w którym ukrywali się partyzanci. Właścicielom zabudowań nakazano opuszczenie domu, który wraz z obejściem spalono.
Po kilku godzinach partyzanci powrócili na miejsce zdarzenia. Ciało Genowefy Kroczek potajemnie przetransportowano do Młyńczysk, następnie przewieziono nocą na cmentarz parafialny w Przyszowej, gdzie została pochowana.
“Lotte” nazywana jest dzisiaj “małopolską Inką”. Mogiła Genowefy Kroczek znajduje się na cmentarzu w Przyszowej. Tzw. państwowy grób, wyróżniający się na tle pozostałych mogił, został odnowiony jesienią 2019 roku.
Teofil Górka przeżył obławę. Po “ujawnieniu się” został przyjęty na stanowisko komendanta posterunku Milicji Obywatelskiej w Łukowicy. Nie zakończył jednak swojej konspiracyjnej działalności. Według dokumentów z IPN, współpracował z grupą “Zemsta” (pododdział zgrupowania “Ognia”). Został aresztowany w czerwcu 1949 r. Za udział w dwóch zabójstwach współpracowników PUBP w Limanowej w czerwcu 1951 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie na 4 lata więzienia.
Teofil Górka zmarł w marcu 2011 roku w wieku 88 lat. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Kaninie. Dwa lata przed swoją śmiercią zainicjował budowę kamiennego obelisku na przełęczy Cisowy Dział, który miał upamiętniać “Lotte”. Obelisk nigdy nie został dokończony. Jednak tuż obok niego - w miejscu, w którym zginęła “Lotte” - w 2022 roku odsłonięto tablicę poświęconą jej tragicznym losom oraz historii działalności grupy “Opór”. Tablica powstała dzięki wsparciu rodzin partyzanckich w ramach zbiórki internetowej oraz przy wsparciu samorządu gminy Łukowica.
W 2021 roku miała miejsce premiera filmu “Lotte”, zrealizowanego przez o. Romana Sikonia z Salezjańskiej Wytwórni Filmowej, we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej i gminą Łukowica.
Może Cię zaciekawić
Dworzec powstanie - wbrew decyzji władz miasta. Interwencja posłanki
W sierpniu w Limanowej doszło do rozbiórki budynku stacji kolejowej. Pierwotnie obiekt miał zostać zmodernizowany przez PKP S.A. w ramach pro...
Czytaj więcejW sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
W sobotę, 3 października, w godzinach 11:00–14:00 będzie można zobaczyć na żywo nową, kameralną inwestycję mieszkaniową przy ul. Zadziel...
Czytaj więcej"Sowy" mogą potrzebować wcześniejszej emerytury
Jak przypomnieli naukowcy z Uniwersytetu w Oulu (Finlandia), chronotyp to naturalny dla organizmu rytm snu i czuwania. Na podstawie pory występowania...
Czytaj więcejKwaśnica vs. kapuśniak – odkrywamy różnice, które decydują o niepowtarzalnym smaku
Kapuśniak, czyli solidny, domowy klasyk Zacznijmy od kapuśniaku, który jest stałym bywalcem na stołach w całej Polsce, od morza aż po Tatry. J...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Bruk-Bet Termalica II Nieciecza - Glinik Gorlice; 3 października; 11:00; Orzeł Ryczów - Beskid Andrychów; 3 październ...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli ma nową pracę. Powrót do aktywnosci medialnej.
Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu kariery zawodniczej nadal pozostawała związana ze sportem. Pracowała m.in. w Polskim Związku Biathlonu, wspier...
Czytaj więcejDwie zawodniczki MAM Talent Limanowa powalczą o Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży
Zgrupowanie odbędzie się od 7 do 11 października w Nowinach w województwie świętokrzyskim. W jego trakcie, w dniach 9–11 października, rep...
Czytaj więcejSłopnice: sukcesy zawodników w zawodach XPC. Kaim z rekordem świata.
W zawodach XPC European Championship 2026 rywalizował Michał Kowalczyk. Zajął pierwsze miejsce w kategorii do 100 kg oraz trzecie w klasyfikacj...
Czytaj więcejPozostałe
Listy z Hajfy do Mszany. Przyjaźń katolika i Żyda po pół wieku
W piątek (25 września) w Miejskiej Bibliotece w Mszanie Dolnej odbyło się spotkanie poświęcone przyjaźni i korespondencji Aleksandra Kalczyńsk...
Czytaj więcejDzień Sybiraka - pamięć o Zofii Grabowskiej
W minioną niedzielę (20 września) w Skrzydlnej w gminie Dobra zorganizowano po raz szósty obchody Powiatowego Dnia Sybiraka. Wydarzenie wpisuje si...
Czytaj więcejZegary, porcelana i numizmaty - wrócił jarmark staroci
W sobotę (19 września) na miejskim targowisku „Mój Rynek” w Limanowej odbyła się wrześniowa edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Na stoisk...
Czytaj więcej87 lat od egzekucji na Cieniawie
W piątek (11 września) w Mordarce „na Cieniawie" odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę egzekucji 12 obywateli Limanowej pochod...
Czytaj więcej-
Dworzec powstanie - wbrew decyzji władz miasta. Interwencja posłanki
-
W sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
-
"Sowy" mogą potrzebować wcześniejszej emerytury
- Kwaśnica vs. kapuśniak – odkrywamy różnice, które decydują o niepowtarzalnym smaku
- Październik miesiącem poświęconym modlitwie różańcowej



Komentarze (5)
Takie okrutne bydle nie miało prawa stąpać po ziemi - kiedy temu czemuś łeb okręcono , a może żył i otrzymywał sowite srebrniki za utrwalanie władzy ludowej .
Właśnie teraz jest ważne kogo wybierzemy w wyborach. Czy tych którzy promują i pielęgnują pamięć o bohaterach tamtych czasów. Czy wybierzemy tych którzy bronią i dbają o katów którzy mordowali Polskich bohaterów.
Może nie jest ważne kto ile ma mieszkań , kto ile mieszkań kupił i sprzedał i ile na tym zarobił, bo my nie mamy na to wpływu ani nigdy nie będziemy mieć.
Ważne jest teraz by wybrać prezydenta który będzie dbał przede wszystkim o interesy Polski. Który będzie sprawy Polskie stawiał na pierwszym miejscu. Który nie będzie ratował całego świata kosztem swojej ojczyzny.
Stop migrantom.
Przeciw wysłaniu Polskich żołnierzy na Ukrainę.
Wycofać się z zielonego ładu.