xyzz12
Komentarze do artykułów: 35
Propozycja specjalnego menu ;Tradycyjna polska cebula z chlebem na zakwasie-Siedemnastowieczne krupniki na prawdziwym, tłustym boczku-;Kompot z tradycyjnych, polskich jabłek.dzisiaj w menu same tradycyjne, niezmodyfikowane wartości – żadnego cukru, żadnej soi, tylko czysty tłuszcz, białko i żelazna tradycja przodków
dzisiaj na obiad serwujemy potężną dawkę soi – bez obaw, testosteron na pewno z talerza nie ucieknie, ale kubki smakowe będą zachwycone!"--; Zupa Khao soi z tofu, brokułem i prażynkami z makaronu ryżowego
Gdyby soja naprawdę zmieniała płeć u mężczyzn, cała Azja od kilku tysięcy lat składałaby się z samych kobiet
Szanowni Państwo, obserwując tę całą awanturę wokół wyburzonego dworca, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym gaszeniem pożaru benzyną.Najpierw usłyszeliśmy od władz miasta, że stary budynek był „obskurny”, więc lepiej go zrównać z ziemią i zrobić w tym miejscu parkingi (żeby w końcu było gdzie postawić samochód). PKP kiwnęło głową, spychając Limanową do roli zwykłego przystanku bez zaplecza, a urzędnicy uznali temat za zamknięty. Problem zniknął... do momentu, gdy mieszkańcy zaczęli głośno pytać, gdzie podział się dworzec na miarę historycznego projektu Podłęże-Piekiełko.I wtedy stał się cud. Gdy w tle zawisło widmo referendum, a społeczny gniew zaczął wrzeć, nagle wszyscy radni – bez wyjątku – przypomnieli sobie, że dworzec jest jednak potrzebny. Jednogłośna rezolucja podjęta w trybie alarmowym wygląda ładnie na papierze.
Sprawa dworca zmieniła się z lokalnego problemu inwestycyjnego w polityczne tąpnięcie,mieszkańcy dostrzegli w referendum realne narzędzie kontroli, a lokalni politycy – w obliczu utraty poparcia – próbują gorączkowo odwrócić negatywny wizerunek
Wywrotowiec-"Korek,worek i rozporek" - kiedyś to już od Ciebie słyszałem
wywrotrowiec- masz rację
vvv- jakoś cicho
czekam na vvv co ma do powiedzenia?
ta sprawa pokazała jedno: mieszkańcy chcą być słuchani, samorząd, który potrafi cofnąć decyzję po wyraźnym sygnale społecznym, nie okazuje słabości, tylko odpowiedzialność, najważniejsza lekcja na przyszłość jest prosta: dialog trzeba zaczynać przed głosowaniem, a nie po nim, prawdziwym problemem nie było cofnięcie decyzji, lecz to, że dialog z mieszkańcami rozpoczął się dopiero pod presją, zabrakło odwagi w cofnięciu decyzji zabrakło jej wcześniej, żeby zapytać mieszkańców, zanim podniesiono rękę do głosowania.
Pałacyku pod Pszczółką już nie ma,dofinansowania na Miejską Górę również, zostały za to oświadczenia — efektowne, lecz bez realnego przełożenia na decyzje,miasto „ratowało” Pałacyk odwołaniem, które nie miało podstaw prawnych, bo Limanowa nie była stroną postępowania. Działanie to służyło wizerunkowi, nie ochronie zabytku. Zapowiadana od 2024 roku gminna ewidencja zabytków wciąż nie powstała, a zespół powołano dopiero jesienią 2025,deklaracje o rozmowach w sprawie wykupu Pałacyku nigdy nie trafiły pod obrady Rady Miasta, efekt jest prosty: zabytek zniknął, pieniądze przepadły, odpowiedzialność pozostała nierozliczona,dświadczenia nie zastąpią działań,a tych w tej sprawie po prostu zabrakło.
pozdrowienia dla vvv
Pałacyku pod Pszczółką już nie ma,dofinansowania na Miejską Górę również, zostały za to oświadczenia — efektowne, lecz bez realnego przełożenia na decyzje,miasto „ratowało” Pałacyk odwołaniem, które nie miało podstaw prawnych, bo Limanowa nie była stroną postępowania. Działanie to służyło wizerunkowi, nie ochronie zabytku. Zapowiadana od 2024 roku gminna ewidencja zabytków wciąż nie powstała, a zespół powołano dopiero jesienią 2025,deklaracje o rozmowach w sprawie wykupu Pałacyku nigdy nie trafiły pod obrady Rady Miasta, efekt jest prosty: zabytek zniknął, pieniądze przepadły, odpowiedzialność pozostała nierozliczona,dświadczenia nie zastąpią działań,a tych w tej sprawie po prostu zabrakło.
Pałacyku pod Pszczółką już nie ma. Dofinansowania na Miejską Górę również. Zostały za to oświadczenia — efektowne, lecz bez realnego przełożenia na decyzjemiasto „ratowało” Pałacyk odwołaniem, które nie miało podstaw prawnych, bo Limanowa nie była stroną postępowania. Działanie to służyło wizerunkowi, nie ochronie zabytku. Zapowiadana od 2024 roku gminna ewidencja zabytków wciąż nie powstała, a zespół powołano dopiero jesienią 2025,deklaracje o rozmowach w sprawie wykupu Pałacyku nigdy nie trafiły pod obrady Rady Miasta. Efekt jest prosty: zabytek zniknął, pieniądze przepadły, odpowiedzialność pozostała nierozliczona,oświadczenia nie zastąpią działań. A tych w tej sprawie po prostu zabrakło.
uważam, że spór polityczny – nawet bardzo ostry – powinien mieścić się w granicach kultury debaty publicznej. Można nie zgadzać się z działaniami rządu i krytykować decyzje premiera Donald Tusk, jednak używanie obraźliwych sformułowań przez osobę pełniącą funkcję publiczną jest nie do zaakceptowania.Wypowiedzi pana Wojciech Włodarczyk nie służą ani merytorycznej dyskusji, ani dobru wspólnoty lokalnej. Tego typu język pogłębia podziały i podważa zaufanie obywateli do samorządu.Samorządowcy, niezależnie od poglądów, powinni dawać przykład odpowiedzialności, szacunku i powagi urzędu, który reprezentują.
Hutek tak na deskach szach-mat, brawo PANIE WÓCJIE!!!
głosujcie na Czesława
Super człowiek, prokurator
Oczywiście, rozumiem. Wydaje się, że to może być specjalny manewr, aby uniknąć trudnych pytań. Co do budowy obwodnicy Limanowej, to jest to ważny temat dla lokalnej społeczności. Wariant przyjęty może mieć znaczący wpływ na ruch drogowy, środowisko i jakość życia mieszkańców. Warto by było, aby wszyscy zainteresowani wzięli udział w dyskusji i wyrazili swoje opinie.Co do komitetu, zgadza się, wybór najlepszego kandydata jest istotny. Demokracja polega na tym, że każdy głos się liczy. Mam nadzieję, że społeczność będzie miała możliwość wyboru odpowiedniego reprezentanta.
Od dawna toczy się debata na ten temat. Niektórzy uważają, że majątek nie powinien dyskwalifikować kandydatów do urzędu, o ile zdobyli go uczciwie i zgodnie z prawem. Inni jednak twierdzą, że osoby z dużym majątkiem mogą być odizolowane od problemów zwykłych ludzi i nie zawsze rozumieć ich potrzeby.Warto pamiętać, że majątek nie jest jedynym kryterium oceny kandydatów. Inne cechy, takie jak kompetencje, moralność, wizja i zdolność do współpracy, również odgrywają istotną rolę w ocenie, czy dana osoba nadaje się na urząd.