Koninki21
Komentarze do artykułów: 19
Ośrodek w Koninkach jest bezwzględnym rekordzistą w całym limanowskim jeśli chodzi o kwotę dopłaty i ilość uchodźców. Inni nie mieli startu jeśli chodzi o kwotę dopłaty. Tak to wyglądało tylko za okres luty 22 - listopad 23 - "Wśród obiektów, które otrzymały największy zwrot kosztów, nadal na czele znajduje się Ostoja Górska w Koninkach z kwotą 9 mln 660 tys. zł. Ośrodek ten, który w szczycie migracji przyjął około 300 uchodźców, otrzymał zatem w tym roku średnio 407 tys. zł miesięcznie, czyli 13,7 tys. zł dziennie. " https://limanowa.in/aktualnosci/miliony-za-pobyt-uchodzcow-rekordzista-z-9-mln-zl/69158
4,5 pół roku siedzieli w górach miało być, na nasz koszt. Od lutego 22 do lipca 26r.
Tak wygląda Ostoja górska Koninki po latach zarządzania obecnego właściciela który latami zarabiał na temacie ściągania Romów ukraińskich na nasz koszt czyli podatników : https://www.youtube.com/watch?v=MFt7TRuw2jQ
Szaleństwo i głupota. 4,5 w pensjonacie w górach siedzieli Romowie ukraińscy w górach na koszt polskiego podatnika, a my czyli polski podatnik - płaciliśmy za ich zakwaterowanie właścicielowi pensjonatu. Setki tysięcy polskich emerytów nie ma na leki, a my obcych ludzi latami utrzymujemy. 15 milionów właściciel Ostoi dostał od nas, ruch turystyczny zarżnięty w okolicy, syf wokół ostoi taki, że głowa mała- głupie to nasze społeczeństwo...
ORE ORE SIABADABADA AMORE - coś mi się wydaje, że wiem co jest przyczyną zatrucia wody - BTW - Czy Ostoja Koninki ujawniła ile pieniędzy podatnika poszło na dopłaty za ludność Ukraińską która przebywa w pensjonacie w Koninkach od 4,5 roku? Właściciel pobiera dofinansowanie na tych ludzi, może by się wypowiedział...
Dawać ich do Koninek - właściciel Ostoi Koninki pewnie chętnie ich przyjmie do siebie, weźmie za nich dotację za każdy dzień kwaterowania ich w swoim ośrodku. Dotacja oczywiście pochodzi z naszych podatków. A on po staremu będzie chodził po mediach i bredził, że pomaga...
Masz rację, otrzeźwienie przyszło za późno - Teraz za późno, durnie, którzy pomagaliście i wpuściliście piątą kolumnę do swojego kraju.
Nie bądź naiwny - oni tzn Romowie pewnie sami nie wiedzą ile ma lat ten chłopiec. Czytałem, że nawet 80 % z nich to analfabeci, nigdzie urodzeń nie zgłaszają, często są chwilę tu, potem znowu gdzie indziej jadą, dzieci mają dużo etc Trochę tak jak z piłkarzami z Afryki - w metryce mają powpisywane bzdury żeby być młodszym, żeby lepszą cenę za gościa wynegocjować itd
A kto Ci niby powiedział, że nie winię? Serio mi tu od pisowców będziesz ubliżał? Sęk w tym, że gdyby peło rządziło w 2022 - to tak samo by się zachowali albo nawet gorzej. Jest jeszcze coś - niestety większość Polaków wtedy zgłupiała - braćmi nazywali potomków morderców swoich rodaków, kasę im wręczali, do domów zapraszali - gdzie Polakowi nie pomogli nawet w 1/10 tak jak banderowcom wtedy. Wiesz ile się wtedy nasłuchałem o ruskiej onuce etc?
Gdzie niby indziej w Koninkach jeszcze są? W Willa Tram już ich nie ma (?), a w Ostoi Koninki cały czas koło 100 osób. Już prawie 5 lat mija jak tam są, nie wiem gdzie niby w Koninkach są jeszcze? Pierwsze słyszę, może jakieś pojedyncze osoby.
marlin monroe - no i co z tego, że 40 km? słyszałaś o takim wynalazku jak samochód czy autobus?A poza tym - oni wszędzie się zachowują tak samo, bez różnicy czy Koninki czy Koszary. Pokaż mi osiedle romskie gdzie jest ład, porządek, ludzie pracują etc
Wincyj Romów do Koninek! Od 5 lat utrzymujemy tam Romów płacąc z polskich podatków właścicielowi Ostoi Koninki za kwaterowanie ich w jego pensjonacie. Tyle mniej więcej z tej "integracji" mamy - patola, syf i gnój.
A gdzie mieszka ten romski uczeń? czy to nie przypadkiem jeden z mieszkańców Ostoi Koninki? Bo tam przechodząc można spotkać mnóstwo Romów, którzy tam siedzą za pieniądze podatnika od 5 lat prawie.
A gdzie mieszka ten romski uczeń? czy to nie przypadkiem jeden z mieszkańców Ostoi Koninki? Bo tam przechodząc można spotkać mnóstwo Romów, którzy tam siedzą za pieniądze podatnika od 5 lat prawie
W sumie to zgadzam się z prawie wszystkim co napisałeś. Chodzę po Bieszczadach od 30 lat, czegoś takiego jak teraz nie było nigdy. W latach 90-tych spotkać miśka to było coś, szacowano ilość na 50-70 sztuk i to w całej Polsce, z czego 80% w Biesach. Teraz słyszę szacunki od 100 do nawet 300 w samych Bieszczadach. Są wszędzie, w Polańczyku (choć to już nie Biesy) koło kubłów je widziałem, przy ruchliwych drogach. Nie wytłumaczysz tego debilami którzy się pobudowali w lesie czy koło lasu a teraz płaczą, że im zwierzaki pod okno przychodzą.
Od jednej skrajności w drugą. Albo bambizm albo chołota która ma robić za danie. W Bieszczadach misie wchodzą ludziom na posesje, do garaży - to nie jest normalne.
Dawać go do Koninek. Właściciel Ośrodka w Koninkach weźmie na niego dopłatę z naszych podatków - tak jak bierze na Romów mieszkających tam piąty rok, i będzie chodził po mediach i bredził, że pomaga
Dawać ich do Koninek, Pasek ich przyjmie, weźmie na nich dotację z naszych podatków i będzie chodził i bredził, po mediach, że pomaga
Pieniądze są na na romskie getto w Koninkach i obcych ludzi z Ukrainy - piąty rok polski podatnik płaci właścicielowi Ostoi za kwaterowanie tam ludzi z Ukrainy. Nie ma za to dla Polaków z Stowarzyszenia „Remedium” - głupi ten naród, pasie Paska z Koninek a dla swoich nie ma...