Niedźwiedź widziany w Beskidzie Wyspowym i Gorcach
W sobotę (9 maja) na terenie powiatu limanowskiego dwukrotnie zaobserwowano niedźwiedzia brunatnego. Drapieżnik pojawił się rano w masywie Śnieżnicy, a kilka godzin później był widziany przez rowerzystów w rejonie Turbacza.
Wczoraj (9 maja) kilkanaście minut po godzinie 6:00 fotopułapka zarejestrowała obecność niedźwiedzia brunatnego w masywie Śnieżnicy w Beskidzie Wyspowym. Zdjęcie drapieżnika zostało udostępnione w mediach społecznościowych na grupie zrzeszającej mieszkańców gminy Dobra.
Kolejne zgłoszenie potwierdzające obecność niedźwiedzia w regionie pochodzi z Gorców. Między godziną 12:00 a 13:00 dwóch rowerzystów z Limanowszczyzny napotkało zwierzę na Turbaczu. Jak twierdzi nasz Czytelnik, rowerzyści zostali zmuszeni do przerwania jazdy i oczekiwania około 40 minut, aż niedźwiedź oddali się na bezpieczną odległość.
W ostatnich dniach o największym polskim drapieżniku zrobiło się głośno z powodu tragicznego ataku, w którym zginęła 58-letnia kobieta z Płonnej (gm. Bukowsko, woj. podkarpackie), która szukała w lesie poroża. Do ataku doszło na otwartej przestrzeni, gdy kobieta rozmawiała przez telefon. To kolejne niebezpieczne zdarzenie w tym roku – w marcu w Bieszczadach niedźwiedź zaatakował 53-letniego mężczyznę, któremu udało się wezwać pomoc.
Zobacz również:
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Zauważyli pożar przez okno - zapaliła się kanapa
Statystyki wskazują, że śmiertelne ataki tych drapieżników w Polsce są rzadkością. Poprzedni taki przypadek odnotowano w 2014 roku w Olszanicy, a jeszcze wcześniejszy - blisko sto lat temu. Wyraźny wzrost incydentów obserwuje się natomiast na Słowacji, gdzie w ciągu ostatnich dwóch lat przy granicy z Polską zginęły trzy osoby. Rząd Słowacji w 2025 roku zatwierdził odstrzał do 350 niedźwiedzi brunatnych (stanowiących ok. 1/3 populacji) w odpowiedzi na rosnącą liczbę incydentów i ataków. Wprowadzono stan nadzwyczajny w 55 powiatach, a do jesieni ubiegłego roku zabito około 200 osobników. Według myśliwych z Limanowszczyzny, sytuacja na Słowacji może przyczynić się do migrowania zwierząt na terytorium Polski.
Przyrodnicy przypominają o zasadach zachowania podczas spotkania z największym polskim drapieżnikiem. Podstawą jest zachowanie spokoju. Jeśli niedźwiedź nas nie widzi, należy wycofać się cicho i powoli. Jeśli jednak zwierzę zauważy obecność człowieka, kategorycznie zabrania się ucieczki, która może sprowokować pogoń. Wskazane jest wyprostowanie sylwetki i mówienie niskim, stanowczym głosem. Należy unikać kontaktu wzrokowego, który jest interpretowany jako sygnał agresji.
Szczególnie niebezpieczne jest spotkanie młodych osobników, ze względu na bliskość broniącej ich matki. Gorczański Park Narodowy wydał instrukcje dotyczące zachowania w przypadku bezpośredniego ataku:
Połóż się na brzuchu, lekko rozchyl nogi, palce spleć za głową. W tej pozycji osłonisz głowę i kark. Jeśli masz plecak, zabezpieczy on Twoje plecy. Połóż ręce na szyi i chroń głowę – czytamy w wytycznych.
W takiej sytuacji należy udawać martwego i nie zmieniać pozycji, dopóki drapieżnik całkowicie nie opuści miejsca zdarzenia.
Niedźwiedź brunatny podlega w Polsce ścisłej ochronie gatunkowej. Dorosłe samce osiągają wagę do 400 kg i długość blisko 3 metrów. Zwierzęta te mogą biegać z prędkością do 50 km/h i sprawnie wspinają się na drzewa. Ich dieta obejmuje owoce, grzyby, ryby, miód oraz drobne ssaki i ptaki.
Może Cię zaciekawić
10 miejsc w rywalizacji o turystyczne wyróżnienie
W tegorocznej edycji plebiscytu o wyróżnienie rywalizować będzie 10 zgłoszonych miejsc: Serce Zagórzańskich Dziedzin, Polana Nowa w Lubomierzu...
Czytaj więcejRodzina straciła dom w pożarze. Trwa zbiórka na odbudowę
W sobotę (15 sierpnia) w Słupi na terenie gminy Jodłownik doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W chwili pojawienia się ognia w domu przeb...
Czytaj więcejZamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Fotorejestrator na drodze - gmina będzie zgłaszać wykroczenia
Na drodze Kowalówka w Podłopieniu zamontowano fotorejestrator, który ma rejestrować pojazdy ciężarowe poruszające się po tej drodze. Na wskaz...
Czytaj więcejDzieło mistrza z XVI wieku
Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa i świętej Barbary w Szyku został zbudowany w 1633 roku. Do jego wzniesienia wyko...
Czytaj więcejOdczytano nazwiska 212 ofiar zbrodni
Obchody 84. rocznicy zagłady Żydów w Mszanie Dolnej odbyły się w środę (19 sierpnia). Jak co roku zorganizowała je Fundacja Sztetl Mszana Doln...
Czytaj więcejStrażacy gasili pożar traw
Wczoraj (20 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 14:00 w miejscowości Podłopień na terenie gminy Tymbark doszło do pożaru s...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
@ ciekawy sam jesteś przybłęda! Many takie samo prawo chodzić po lesie jak i ten niedźwiedź tyle raczej nie powinniśmy sobie w drogę wchodzić, na grzyby czy jagody duży gaz pieprzowy i jakoś da się to pogodzić, no chyba że ktoś jest przybłędą jak ciekawy