Zwycięski gol Limanówki w doliczonym czasie gry
Liga okręgowa, podhalańsko-limanowska. W derbowym pojedynku Orkan Szczyrzyc pokonał na wyjeździe AKS Ujanowice. Jedyny gol padł w doliczonym czasie gry.
AKS UJANOWICE – ORKAN SZCZYRZYC 0:1 (0:0)
0:1 Limanówka 90(+3).
AKS: M. Gwiżdż - A. Filipek (61 Janczyk), Grzegorzek, R. Gwiżdż, D. Filipek - Dariusz Pławecki (46 K. Krzyżak), F. Krzyżak (75 S. Oleksy) – A. Stach, J. Stach (46 Śmiałek), Ł. Bukowiec (85 Pasionek) - Liptak (75 Gawron).
ORKAN: Stefan – A. Gargas (65 Puto), Boczoń, Buczek, K. Mus - J. Gargas (65 Kurek), Kapera (55 K. Tabor), G. Mus, Król - Limanówka, Mrożek (80 Pazdan).
Relacja ze strony AKS Ujanowice (Facebook):
Mecz miał bardzo wyrównany przebieg i to defensywy występowały w głównej roli rozbijając ataki rywali. Miało też to drugą stronę medalu bo najgroźniejsze okazje pojawiły się także po błędach w defensywie. U nas źle podał Artur Filipek z czego nie skorzystał rywal, natomiast w Orkanie prezent sprawił bramkarz lecz okazji nie wykorzystał Liptak. Przez cały mecz sporo piłek udawało nam się nam odzyskać już na połowie rywala lub w środkowej części ale brakowało najważniejszego - zimnej krwi i dobrego rozprowadzenia ataku. Poza Liptakiem najlepszą okazję miał Albert Stach, który nie trafił do siatki dobijając strzał Bukowca.
O ile w pierwszej części w ilości sytuacji było podobnie to w drugiej przewaga w tym aspekcie była na naszą korzyść. Goście przez cały mecz próbowali się wstrzelić w pole karne z bocznych sektorów lub prostopadłymi podaniami ale bardzo dobrze na przedpolu grał Marcin Gwiżdż. W drugiej części Orkan oddał zaledwie 2 strzały, jednak w tym ten jeden celny i najważniejszy. Niestety my też nie grzeszyliśmy skutecznością i większość uderzeń mijała bramkę rywali. Pomimo przewagi mecz zmierzał ku remisowi a największe zagrożenie zażegnał Rafał Gwiżdż, który niemal na linii bramkowej przeciął podanie do zawodnika, który miałby pustą bramkę przed sobą. Niestety w doliczonym czasie popełniamy kompletnie niepotrzebny błąd. Rywal ma rzut wolny po którym zdobywa gola i naszym katem znowu okazuje się Bartłomiej Limanówka nie upilnowany na 6m przed bramką i korzystający z rykoszetu. Gol po którym jeszcze ruszyliśmy do ataku, ale były to już raczej rozpaczliwe próby wrzutek w pole karne.
Pomimo kolejnego dobrego meczu przegrywamy po raz drugi z rzędu w doliczonym czasie gry gdyż nie umiemy zamknąć wyniku po stwarzanych sytuacjach. Musimy wyciągnąć wnioski i poprawić przede wszystkim skuteczność aby zacząć punktować. Oby już w najbliższą sobotę.
Może Cię zaciekawić
Mając aż 3,6 promila i sądowy zakaz znów usiadł za kółkiem
Wczoraj (7 czerwca) około godziny 11:30 na drodze w Słopnicach patrol ruchu drogowego z limanowskiej komendy zatrzymał do kontroli kierującego Sea...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcejKondolencje dla Rodziny i Bliskich
Przedstawiciele lokalnych władz dziękują zmarłemu kapłanowi za wszelkie dobro, trud oraz serce włożone w wieloletnią duszpasterską służbę ...
Czytaj więcejUderzenie gorąca, deszcz i powrót jesiennego chłodu [PROGNOZA]
W najbliższych dniach nad Beskidem Wyspowym dojdzie do ostrego starcia mas powietrza. Warto uważnie śledzić wskazania termometrów i przygotować ...
Czytaj więcejSport
Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejSokół Słopnice poważnie zagrożony spadkiem. Kolejarz z wysokim zwycięstwem.
Kolejarz już po pierwszej połowie prowadził dwoma golami. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 4:0. Porażka skomplikowała sytuację Sokoła, kt...
Czytaj więcejPozostałe
Klaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należ...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcejNowi strażacy gotowi do akcji
W piątek (29 maja) na terenie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej zorganizowano zakończenie szkolenia podstawowego strażak...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (0)