Zaoszczędzone siły
Justyna Kowalczyk jeszcze przed przenosinami do włoskiego Toblach ostrzegała, że konkurencje rozgrywane w drugiej części Tour de Ski w większości nie są jej specjalnością. W środę te słowa potwierdziły się w czasie sprintu stylem dowolnym, gdzie Polka nie zdołała przebrnąć przez fazę ćwierćfinałową.
W mroźnym Toblach Justyna już w kwalifikacjach pokazała, że to może nie być jej dzień. Uzyskała jedenasty czas tracąc do zwycięskiej Petry Majdic prawie 5 sekund.
W ćwierćfinałowej walce Justyna Kowalczyk musiała zmierzyć się z wymagającymi rywalkami. Oprócz wcześniej wspomnianej Słowenki jej rywalkami były Finka Riikka Sarasoja, Szwedki Anna Haag i Maria Rudqvist oraz Norweżka Marte Elden. Od samego początku bieg nie układał się po myśli Justyny Kowalczyk, która blokowana przez rywalki biegła w środku stawki. Nawet na podbiegach, gdzie zwykle nadrabiałą większość dystansów ciężko jej było coś zdziałać, bo najczęściej na jej drodze stawała Finka. Dystans między Polką a prowadzącą Petrą Majdić powiększał się jednak głównie na zjazdach, a te na trasie przeważały nad podbiegami. Na finiszowej prostej Kowalczyk starała się walczyć o trzecią pozycję - wtedy mogłaby liczyć na pozycję "szczęśliwej przegranej", ale na ostatnich metrach osłabła. Swój ćwierćfinał zakończyła na piątym miejscu.
- Szkoda tego ćwierćfinału, ale na pierwszym zjeździe to sama Justyna popełniła minimalny błąd, a później była blokowana przez rywalki – mówił po biegu trener Aleksander Wierietielny.
Justyna ostatecznie została sklasyfikowana w Toblach na 22. pozycji. Zwyciężyła Petra Majdic, która podobnie jak w Oberstdorfie wygrała wszystkie swoje biegi.
- Trzy lata pod rząd ten sprint w Tour de Ski mi się nie udaje, i nie ma znaczenia, gdzie jest rozgrywany. Tym razem plus jest tylko jeden, że zamiast czterech biegów miałam dwa i zaoszczędziłam trochę sił – stwierdziła zawodniczka.
Rzeczywiście w zeszłym roku podobny, słabszy, występ – gdzie pożegnała się z rywalizacją już po ćwierćfinale - przytrafił się Polce w czasie sprintu łyżwą w czeskiej Pradze. Wówczas po gorszym występie straciła koszulkę liderki Tour de Ski, tym razem takiego zagrożenia nie było. Justyna wciąż jest na prowadzeniu i ma prawie 40 sekund przewagi nad Petrą Majdic. W oficjalnym zestawieniu klasyfikacji sprinterskiej na prowadzeniu 5 sekund przed Petrą także znajduje się Justyna, choć na stadionie w Toblach ciemną koszulkę liderki odebrała Słowenka, a nie Polka. Co było sporym zaskoczeniem dla obu pań i stanowiło zapewne tylko pomyłkę prowadzącego ceremonię.
W czwartek panie, w Tour de Ski, rywalizować będą w biegu pościgowym na 15 km stylem dowolnym. Justyna wyruszy na trasę jako pierwsza i już zapowiada, że mocno pobiegnie do przodu, bo czekać na rywalki na pewno nie zamierza.
Wyniki biegu sprinterskiego:
1. Petra Majdic (Słowenia) 3.17,5
2. Arianna Follis (Włochy) ten sam czas
3. Magda Genuin (Włochy) strata 0,4
4. Laure Barthelemy (Francja) 8,0
5. Kikkan Randall (USA) 16,6
6. Britta Johansson Norgren (Szwecja) 17,7
...
22. Justyna Kowalczyk (Polska)
Klasyfikacja Tour de Ski (po 5 z 8 zawodów):
1. Justyna Kowalczyk (Polska) 1:00.08,0
2. Petra Majdic (Słowenia) strata 39,1
3. Charlotte Kalla (Szwecja) 1.08,8
4. Arianna Follis (Włochy) 1.09,5
5. Marianna Longa (Włochy) 1.13,8
6. Krista Lahteenmaki (Finlandia) 1.37,9
7. Anna Haag (Szwecja) 1.44,0
8. Astrid Jacobsen (Norwegia) 1.59,8
9. Alena Prochazkova (Słowacja) 2.09,3
10. Therese Johaug (Norwegia) 2.29,9
(Źródło: oficjalna strona Justyny Kowalczyk)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Zbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Bernacka, 86 lat (Pisarzowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
POLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziaÅ‚ek (28 lipca) podpisano umowÄ™ na realizacjÄ™ zadania pod nazwÄ… „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka MaÅ‚a – WÄ™glÃ...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcej






Komentarze (0)