Nie żyje utalentowany zawodnik, startował m.in. na zawodach w Limanowej
Zmarł Patryk Piskorek - utalentowany członek kadry narodowej Polskiego Związku Motorowego, uczestnik m.in. zawodów trialowych w Limanowej.
Zdolnego zawodnika wspomina Mateusz Wroński, który jest m.in. spikerem Memoriału im. Jarka Gęsiaka w Limanowej. To właśnie w tych zawodach z powodzeniem startował także śp. Patryk Piskorek.
23-letni Patryk Piskorek był wicemistrzem Polski w trialu w klasie otwartej, zdobywcą trialowego Pucharu Polski oraz mistrzem okregu Warszawskiego Enduro. W tym roku na mistrzostwach Polski zajął dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Przed rokiem wystąpił w mistrzostwach świata SuperEnduro, będąc członkiem reprezentacji Polski. Enduro to taka dyscyplina sportu motorowego, w której zawodnicy pokonują trasy o nawierzchniach asfaltowych i terenowych. Motocykle różnią się od motocrossowych tym, że muszą spełniać normy wynikające z kodeksu drogowego.
Patryk brał także udział w limanowskim Trialu - Memoriele im. Jarka Gęsiaka na torze w Limanowej. Zawsze dawał tu z siebie wszystko, wygrywał i inspirował innych do tego samego.
Zobacz również:Patryk Piskorek, pochodzący z Wierzchoniowa, od najmłodszych lat związany był ze sportem. Zanim odkrył swoją pasję do motocykli, grał w piłkę nożną w drużynie Orły Kazimierz. Uczył się w szkołach: w Bochotnicy i Kazimierzu Dolnym, a jego miłość do sportu przerodziła się z boiska na tor.
W barwach AMK Gorce Nowy Targ - Patryk rozwijał się jako zawodnik w trialu, osiągając kolejne sukcesy na krajowych i międzynarodowych torach. Równocześnie próbował swoich sił w trialu, reprezentując lubelski klub Enduro Powiśle, gdzie zdobył Puchar Polski oraz tytuł wicemistrza kraju, a w ubiegłym roku wystąpił w rundzie Mistrzostw Świata SuperEnduro w Gliwicach.
Ta śmierć zaszokowała całe środowisko polskiego Enduro.
Miał talent, był zawodnikiem wszechstronnym i wytrwałym. Startował w trialu, Enduro i Super Enduro, dając z siebie wszystko. Wiedział co to jest wysiłek i poświęcenie. Ale najbardziej wszystkim nam podobała się w nim pokora, pracowitość i cierpliwość. Cechy niezbędne w tak wymagających sportach. Do startów przygotowywał się solidnie. Trenował na własnym torze, który zrobił razem z tatą.
Przez rok Patryka zabrakło w MŚ SE, musiał zmienić plany sportowe z powodów finansowych.
Był ambitny, i chciał zapracować na siebie i na swoją motocyklową pasję. Zatem, wyjeżdżał do pracy za granicę, aby uzyskać niezależność finansową i zrealizować swoje cele. To dobrze świadczyło o tym młodym człowieku.
Gdy wrócił, mocno przygotował się na kolejny sezon. Chwilę było o nim cicho, ale jak wrócił, to z przytupem. Już na pierwszej rundzie MP Enduro pokazał bardzo dobrą jakość i szybkość, natychmiast będąc w ścisłej czołówce. Na kolejnej potwierdził dobre przygotowanie, zdobywając dwa razy drugie miejsce w klasie E2/E3. Było jasne, że Patryk idzie mocno w górę i będzie miał wiele do powiedzenia między najlepszymi w kraju. Jego progres był wyraźny i sam cieszył się bardzo, że jego plany zaczęły się realizować.
Praktyk tak pisał w tym czasie do kolegi:
- "Przygotowania do sezonu zacząłem już w styczniu, począwszy od wyjazdów za granicę, by zarobić trochę kasy na motocykl i możliwość trenowania oraz przygotowywania się do zawodów. Budżet mam skromny, natomiast są osoby które też coś pomagają i wspierają, bym mógł jeździć i rozwijać się w tym sporcie. Dużą rolę odgrywa Leszek Drogosz, który dba o moje zawieszenie, oraz bardzo kibicuje, co mnie motywóje do dalszego rozwijania się. Jeśli chodzi o same treningi przygotowawcze do zawodów, to dużo czasu spędzam na motocyklu enduro - głównie na próbach czasowych. Dołączam do tego górskie wyprawy rowerem - bardziej z przyjemności niż trenowania - oraz w międzyczasie treningi na motocyklu trialowym, by udoskonalać technikę, którą później przenoszę na Enduro. Plany startowe są takie, by wziąć udział we wszystkich rudach MP Enduro oraz MŚ Superenduro w sezonie zimowym i zobaczyć, ile jestem w stanie z siebie dać i gdzie jest moje miejsce".
Wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze... jednak jego serducho, które tak mocno wkładał w Enduro, przestało pracować.
Z ogromnym smutkiem przyjęto wiadomość w środowisku motorowym, że odszedł młody utalentowany mistrz, Patryk Piskorek. Był nie tylko świetnym zawodnikiem, ale przede wszystkim super kolegą - zawsze uśmiechniętym, pomocnym i pełnym pasji do jazdy - napisano w klubowym komunikacie.
Ciężko również i nam, limanowskiej grupie Trialowej - pogodzić się ze stratą tego młodego, utalentowanego zawodnika, którego polubiliśmy i który w Limanowej był ulubieńcem organizatorów, jak i publiczności. Patryk był dla nas po prostu wzorem pod każdym względem - zarówno jako człowiek, jak i zawodnik. Najlepszy z najlepszych.
Msza Święta od limanowskiej grupy Trialowej - za śp. Patryka Piskorka będzie w dn. 4 stycznia 2026 (niedziela) o godz. 19:00, na parterze szpitala w Limanowej (hol wejścia głównego, gdzie znajduje się Kaplica Szpitalna pw. Miłosierdzia Bożego), którą odprawi Ks. dr Piotr Jaworski, Kapelan limanowskiego Szpitala.
Może Cię zaciekawić
Odnalazł sie cały i zdrowy na północy Polski
Policja zakończyła poszukiwania mieszkańca gminy Mszana Dolna - wczoraj (7 czerwca) odnalazł się cały i zdrowy na północy Polski. W sob...
Czytaj więcejMając aż 3,6 promila i sądowy zakaz znów usiadł za kółkiem
Wczoraj (7 czerwca) około godziny 11:30 na drodze w Słopnicach patrol ruchu drogowego z limanowskiej komendy zatrzymał do kontroli kierującego Sea...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcejKondolencje dla Rodziny i Bliskich
Przedstawiciele lokalnych władz dziękują zmarłemu kapłanowi za wszelkie dobro, trud oraz serce włożone w wieloletnią duszpasterską służbę ...
Czytaj więcejSport
Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejSokół Słopnice poważnie zagrożony spadkiem. Kolejarz z wysokim zwycięstwem.
Kolejarz już po pierwszej połowie prowadził dwoma golami. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 4:0. Porażka skomplikowała sytuację Sokoła, kt...
Czytaj więcejPozostałe
Uderzenie gorąca, deszcz i powrót jesiennego chłodu [PROGNOZA]
W najbliższych dniach nad Beskidem Wyspowym dojdzie do ostrego starcia mas powietrza. Warto uważnie śledzić wskazania termometrów i przygotować ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należ...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową