Limanovii zwycięstwo uciekło w ostatnich sekundach
II LIGA, gr. wschodnia, 31 kolejka. Dzisiaj Limanovia przed własną publicznością zmierzyła się z Olimpią Elbląg. W roli trenera Limanovii zadebiutował Robert Kasperczyk, który w poniedziałek zastąpił na tym stanowisku Dariusza Sieklińskiego. Po przeciętnej grze gospodarze byli bardzo blisko zwycięstwa. Niestety ostatnia akacja meczu odebrała Limanovii dwa punkty.
Zobacz również:
Zobacz również:
Zobacz również:
LIMANOVIA SZUBRYT LIMANOWA – OLIMPIA ELBLĄG 1 : 1 (0 : 0)
1:0 Garzeł 68 (rzut karny), 1:1 Sokołowski 90(+5)
Sędzia główny: Grzegorz Pożarowszczyk (Lublin). Żółta kartka: Kulewicz, Kmiecik - Sambor, Petrache, Sokołowski. Widzów 300.
LIMANOVIA: Sotnicki – Majcher (80 Piwowarczyk), Garzeł, Kulewicz, Niechciał – Serafin, Czajka, Pietras, Skiba (61 Kmiecik), Pyciak (74 Mężyk) – Dziadzio (65 Komorek).
OLIMPIA: Zoch – Lewandowski, Ichim, Stępień, Sedlewski – Noguchi (60 Kopycki), Sambor, Prusinowski (86 Ressel), Petrache (64 Graczyk) – Sokołowski, Leśniewski (72 Maciejak).
W rundzie jesiennej Limanovia wygrała W Elblągu z Olimpią 1-0, a jedynego gola zdobył wówczas Wojciech Dziadzio. Robert Kasperczyk zgodnie z zapowiedziami nie dokonał dużych zmian w wyjściowej jedenastce. W podstawowym składzie pojawił się Paweł Czajka, który ostatnio nie miał uznania w oczach poprzedniego szkoleniowca.
Przebieg pierwszej połowy:
Limanovia bardzo dobrze rozpoczęła mecz i w pierwszych minutach posiadała przewagę. Podopieczni Kasperczyka mieli szansę na szybkie objęcie prowadzenia. Po dośrodkowaniu Pyciaka minimalnie niecelnie główkował Serafin. W kolejnych minutach mecz się wyrównał. W 15 minucie niewiele brakowało, aby Olimpia objęła prowadzenie. Po błędzie Sotnickiego w dogodnej sytuacji piłki nie sięgnął Leśniewski. Ta sytuacja ośmieliła gości, którzy coraz częściej atakowali. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska i nie była atrakcyjnym widowiskiem. W 30 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Pyciak, ale Zoch nie problemów ze złapaniem piłki. Gospodarze grali bardzo ostrożnie w defensywie i nie podejmowali próby ataków większą ilością zawodników. Nudny mecz ożywił się na chwilę w 35 minucie. Jednak wówczas to Olimpia mogła wyjść na prowadzenie. Sytuację sam na sam z Stonickim przegrał Leśniewski. W 40 minucie Limanovia zrewanżowała się wreszcie groźną sytuacją. W przypadkowych okolicznościach z znakomitej okazji znalazł się Dziadzio, ale strzelił obok słupka. Niestety pierwsza połowa rozczarowała kibiców, ale warto pamiętać, ze to było pierwsze 45 minut pod wodzą nowego trenera.
Przebieg drugiej połowy:
Obraz gry na początku drugiej połowy niestety nie uległ zmianie. Limanovia bardzo skupiona na defensywie nadal nie kwapiła się specjalnie do przeprowadzania ataków. Gospodarze nie ustrzegli się również poważnego błędu w obronie. Ponownie Sotnicki wygrał pojedynek sam na sam z Leśniewskim. Chwilę później strzałem z dystansu odpowiedział Pyciak, ale bramkarz gości nie miał problemów ze skuteczną interwencją. Paweł Pyciak był zdecydowanie najaktywniejszym zawodnikiem w ofensywie i kilka razy przeprowadził ciekawe akcje. Nie miał jednak większego wsparcia ze strony swoich kolegów. W drugiej połowie z każdą minutą coraz słabiej grała również Olimpia. Mecz zrobił się niemrawy, ale w 68 minucie to gospodarze przeprowadzili świetną akcję. W pole karne wpadł Serafin i dogodnej sytuacji został sfaulowany przez Zocha. Podyktowany rzut karny na gola zamienił Garzeł (parę minut wcześniej boisko opuścił etatowy egzekutor jedenastek Wojciech Dziadzio). Po strzeleniu bramki Limanovia kontrolowała wydarzenia na boisku kontynuując defensywną grę. W końcówce meczu gospodarze mądrze się bronili. Olimpia nie była wstanie poważnie zagrozić bramce rywali, wszystkie ataki gości były bardzo szybko rozbijane. Niestety w doliczonym czasie gry przyjezdni doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego celną główką popisał się Sokołowski. Po stracie wyrównującego gola w piątej minucie doliczonego czasu gry można mówić o pechu, ale biorąc pod uwagę postawę Limanovii w całym spotkaniu, to podział punktów należy uznać za sprawiedliwy rezultat.
Pozostałe spotkania 31 kolejki:
Wisła Puławy - Pelikan Łowicz 1:0
Motor Lublin - Stal Mielec 0:1
Radomiak Radom - Znicz Pruszków 1:2
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Legionovia Legionowo 0:4
Stal Rzeszów - Olimpia Zambrów 0:3
Concordia Elbląg - Stal Stalowa Wola 0:2
Pogoń Siedlce - Garbarnia Kraków 2:0
Siarka Tarnobrzeg - Wigry Suwałki 0:3
| Nazwa | M. | Pkt. | Z. | R. | P. | Bramki | |
| 1. | Pogoń Siedlce | 31 | 59 | 18 | 5 | 8 | 55-42 |
| 2. | Siarka Tarnobrzeg | 31 | 54 | 16 | 6 | 9 | 47-32 |
| 3. | Wigry Suwałki | 31 | 53 | 14 | 11 | 6 | 42-28 |
| 4. | Znicz Pruszków | 31 | 49 | 13 | 10 | 8 | 47-31 |
| 5. | Wisła Puławy | 31 | 49 | 13 | 10 | 8 | 47-37 |
| 6. | Legionovia Legionowo | 31 | 48 | 13 | 9 | 9 | 53-37 |
| 7. | Stal Stalowa Wola | 31 | 45 | 12 | 9 | 10 | 37-31 |
| 8. | Stal Mielec | 31 | 45 | 13 | 6 | 12 | 37-36 |
| 9. | Limanovia Limanowa | 31 | 44 | 11 | 11 | 9 | 34-43 |
| 10. | Olimpia Elbląg | 31 | 44 | 12 | 8 | 11 | 31-28 |
| 11. | Stal Rzeszów | 31 | 44 | 11 | 11 | 9 | 35-33 |
| 12. | Olimpia Zambrów | 31 | 39 | 11 | 6 | 14 | 42-41 |
| 13. | Pelikan Łowicz | 31 | 39 | 10 | 9 | 12 | 40-34 |
| 14. | Radomiak Radom | 31 | 35 | 9 | 8 | 14 | 41-41 |
| 15. | Motor Lublin | 31 | 32 | 8 | 8 | 15 | 52-62 |
| 16. | Garbarnia Kraków | 31 | 32 | 9 | 5 | 17 | 23-51 |
| 17. | Concordia Elbląg | 31 | 29 | 7 | 8 | 16 | 24-48 |
| 18. | Świt Nowy Dwór Mazowiecki | 31 | 24 | 6 | 6 | 19 | 20-52 |
Program 32 kolejki:
Znicz Pruszków - Limanovia Limanowa, 25 maja (niedziela), 19:00
Pelikan Łowicz - Siarka Tarnobrzeg
Wigry Suwałki - Pogoń Siedlce
Garbarnia Kraków - Concordia Elbląg
Stal Stalowa Wola - Stal Rzeszów
Olimpia Zambrów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Legionovia Legionowo - Radomiak Radom
Olimpia Elbląg - Motor Lublin
Stal Mielec - Wisła Puławy
Może Cię zaciekawić
Zbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Bernacka, 86 lat (Pisarzowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
POLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziałek (28 lipca) podpisano umowę na realizację zadania pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka Mała – Węgl...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Dziwie się trenerowi..myślałam żeby skrócić czas w końcowych minutach to sie zmiany robi..no i takie są skutki..wystarczyło tylko robić zmiany w końcowych minutach..
Limanowa nie ma szczęścia do sędziów..
Same palanty lubią tutaj przyjeżdżać..
MKS WALCZYMY DO KOŃCA O 2 LIGE!!
jakimś cudem! strzelić bramkę i wszyscy do obrony
żałosne i żenujące ...
remis raczej sprawiedliwy wynik ze wskazaniem na drużynę przeciwną ;/
przykre ale prawdziwe......
po takiej grze nic dziwnego że spadamy ;/
Co trener przez dwa treningi mógł zrobić z drużyną-gówno !!!
Teraz widać że w ostatnich 3min nasi odpuścili mecz i stało się...
A tak apropos to pierwszy trener który razem z zawodnikami podszedł do kibiców, a zrobił to któryś trener wcześniej? Nie !!! Wielki szacun dla pana trenerze. Życzymy szczęścia i czekamy na wyniki w Prószkowie - niech się pan weźmie za tą drużynę w końcu...