Huragan rozwiał nadzieje AKS-u. Porażka w mocno osłabionym składzie.
Klasa okręgowa, podhalańsko-limanowska; AKS Ujanowice przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.
LKS HURAGAN WAKSMUND - AKS UJANOWICE 5:1 (3:0)
Bramki: Chowaniec 2, Kawula 6, Hagowski 34, Chmielak 68, Urbaś 82 - P. Bukowiec 62.
AKS: M. Gwiżdż - Filipek, A. Stach, R. Gwiżdż, M. Orzeł – D. Pławecki, J. Stach (59 A. Orzeł) – F. Krzyżak, S. Oleksy, Ł. Bukowiec – P. Bukowiec (74 Przystał).
Zobacz również:
Komentarz ze strony AKS Ujanowice (Facebook):
Z powodu kontuzji oraz innych okoliczności takich jak odpust w Ujanowicach, do Waksmundu pojechaliśmy mocno osłabieni w tylko 13-osobowm składzie. Kontuzje odniesione z Rabką wykluczyły Adama Grzegorzka i Patryka Gołębia a za kartki pauzował Karol Śmiałek. W porównaniu z meczem sprzed tygodnia zabrakło także: Stanisława Pasionka, Mateusza Janczyka, Daniela Pławeckiego, Piotr Liptaka, Piotra Janisza oraz Kamila Gawrona. W związku z tym w podstawowym składzie musiały zajść 4 zmiany. Do składu wskoczyli rezerwowi tydzień temu - Filip Krzyżak i Sebastian Oleksy oraz nieobecni w meczu z Wierchami: Jakub Stach i Marcin Orzeł. W związku z brakami na środku obrony musiał zagrać na tej pozycji Albert Stach.
Wiedzieliśmy że Huragan bardzo dobrze gra piłką co na ich szerokim boisku daje im jeszcze większą przewagę i nie pomyliliśmy się. Nie mamy się co oszukiwać że w tym meczu byliśmy choćby na chwilę blisko zdobycia punktów. Już po 6 minutach było 2:0 dla Huraganu a na naszą bramkę sunęły kolejne ataki rywali. Defensywa oraz bramkarz mieli pełne ręce roboty i pierwsza część skończyła się wynikiem 0:3, a my w zasadzie nie zagroziliśmy bramce rywali. Jedyny moment gdy mogliśmy nawiązać walkę był po przerwie gdy w końcu zaczęliśmy grać w piłkę a nie tylko się jej pozbywać. Częstsze wizyty pod polem karnym rywali w końcu przyniosły skutek w postaci gola Pawła Bukowca lecz już 5 min później rywal odpowiada wykorzystując brak krycia po naszej lewej stronie. W końcówce Huragan oddał jeszcze sporo strzałów w kierunku naszej bramki lecz czynił to albo niecelnie albo na drodze stawali rywalom Marcin Gwiżdż lub Rafał Gwiżdż, który co najmniej 2 razy zablokował w ostatniej chwili strzały z bliskiej odległości. Ostatecznie mecz kończy się zasłużoną wygraną Huraganu a nam przyjdzie poczekać na wiosenny mecz rewanżowy na naszym boisku.
Może Cię zaciekawić
Tory, tunel i estakada - znany harmonogram prac
Dziś (8 czerwca) w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej zorganizowano otwarte spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele PKP PLK S....
Czytaj więcejOdnalazł sie cały i zdrowy na północy Polski
Policja zakończyła poszukiwania mieszkańca gminy Mszana Dolna - wczoraj (7 czerwca) odnalazł się cały i zdrowy na północy Polski. W sob...
Czytaj więcejMając aż 3,6 promila i sądowy zakaz znów usiadł za kółkiem
Wczoraj (7 czerwca) około godziny 11:30 na drodze w Słopnicach patrol ruchu drogowego z limanowskiej komendy zatrzymał do kontroli kierującego Sea...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcejSport
Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejSokół Słopnice poważnie zagrożony spadkiem. Kolejarz z wysokim zwycięstwem.
Kolejarz już po pierwszej połowie prowadził dwoma golami. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 4:0. Porażka skomplikowała sytuację Sokoła, kt...
Czytaj więcejPozostałe
Uderzenie gorąca, deszcz i powrót jesiennego chłodu [PROGNOZA]
W najbliższych dniach nad Beskidem Wyspowym dojdzie do ostrego starcia mas powietrza. Warto uważnie śledzić wskazania termometrów i przygotować ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należ...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (0)