Bulwersujące rozwiązanie w rozgrywkach piłkarskich
Wczoraj Polski Związek Piłki Nożnej wydał komunikat informujący o niedopuszczeniu zwycięzcy regionalnych rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu województwa małopolskiego do rozgrywek centralnych. Dziś w finale etapu wojewódzkiego walczy KS Tymbark. Jak się okazuje mecz może nie mieć większego sensu.
Sprawa poruszyła środowisko piłkarskie, bo rozwiązanie zawarte w komunikacie PZPN-u jest wyjątkowo niesprawiedliwe dla klubu, który okaże się najlepszy w rozgrywkach wojewódzkich.
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, że Małopolski Związek Piłki Nożnej nie dotrzymał terminu pisemnego zgłoszenia drużyny, która zakwalifikowała się do szczebla centralnego Pucharu Polski w sezonie 2013/2014. W związku z tym zdobywca Pucharu Polski na szczeblu Małopolskiego ZPN nie zostanie dopuszczony do rozgrywek na szczeblu centralnym. Cykl rozgrywek na szczeblu wojewódzkich związków piłki nożnej miał być zakończony do 30 czerwca i wyłonić 16 drużyn, które wezmą udział w rozgrywkach na szczeblu centralnym.
- Jednocześnie, zgodnie z postanowieniami ust. 4.3 wskazanego wyżej regulaminu, wszystkie związki piłki nożnej obowiązane są w terminie do dnia 30 czerwca 2013 r. zgłosić pisemnie do Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN drużyny, które zakwalifikowały się do rozgrywek pucharowych na szczeblu centralnym – głosi komunikat PZPN
Z komunikatu wynika, że dzisiejszy zwycięzca meczu finałowego (Jałowiec Stryszawa lub KS Tymbark) zostanie ukarany i niedopuszczony do rozgrywek centralnych. Zatem za niedopilnowanie spraw formalnych między władzami piłkarskimi (na linii MZPN – PZPN) zostanie w rzeczywistości ukarany klub.
- Przede wszystkim wczorajszy komunikat nie jest decyzją PZPN, tylko konsekwencją braku przestrzegania regulaminu – powiedział nam Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy PZPN. - Piętnaście wojewódzkich Związków Piłki Nożnej dotrzymało terminów, a nie zrobił tego MZPN. Regulamin nie był przestrzegany i od tej decyzji nie ma możliwości odwołania. Jeżeli dany klub będzie czuł się pokrzywdzony to pretensje powinien mieć Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. PZPN w tej sprawie nie jest stroną.
Nie jest tajemnicą, że prezes PZPN Zbigniew Boniek jest skonfliktowany z prezesem MZPN Ryszardem Niemcem. Dlatego od razu pojawiły się podejrzenia, że wczorajszy komunikat jest próbą ośmieszenia Małopolskiego Związku, który jak widać nie panuje nad rozgrywkami. Szkoda tylko, że za błędy działaczy największą cenę poniesie klub, piłkarze i kibice.
– Powinien wygrać duch sportu, a nie jakieś terminy i sprawy formalne – powiedział wieloletni działacz MZPN, Zbigniew Lach. – Nie rozumiem dlaczego konsekwencje musi ponieść klub, bo w rzeczywistości tak to będzie wyglądało. Zwłaszcza dla małego klubu występ w rozgrywkach centralnych jest ogromnym wydarzeniem. Jeśli nie został dotrzymane terminy to PZPN powinien ukarać konkretnych działaczy, którzy są za to odpowiedzialni.
Małopolscy działacze podkreślają, że ten rok był wyjątkowy. Długo trwająca zima poważnie opóźniła rozgrywki ligowe, co w konsekwencji wpłynęło na przesuniecie terminów rozgrywek Pucharu Polski.
Dzisiaj o godz. 17:30 (stadion: Borek Kraków) odbędzie się finał na szczeblu MZPN, Jałowiec Stryszawa – KS Tymbark. Dla obu klubów wczorajszy komunikat jest sporym zaskoczeniem i fatalnie wpływa na motywację do gry. – Oczywiście na mecz pojedziemy, bo liczymy na zmianę stanowiska PZPN – powiedział prezes KS Tymbark, Grzegorz Kałużny. – W tej chwili nie chcę się szerzej wypowiadać na ten temat, bo najpierw musimy wygrać dzisiejszy mecz. Nie wyobrażam sobie jednak, żeby jakikolwiek klub był ukarany za wewnętrzne nieporozumienia między poszczególnymi związkami piłkarskimi. Jeśli wgramy na pewno w tej sprawie będziemy interweniować w PZPN.
Zwycięzca dzisiejszego spotkania miał 13 lipca zagrać u siebie z drugoligową Calisą Kalisz. Kolejnym rywalem (w razie zwycięstwa) miał być Lech Rypin lub Tur Turek (nie wiadomo czy Lech i Tur ze względu na problemy organizacyjne przystąpią do rozgrywek). Następny w kolejce jest beniaminek ekstraklasy Zawisza Bydgoszcz.
Może Cię zaciekawić
Przedszkolaki i urzędnicy sadzili rośliny
W czwartek (30 lipca) na płycie rynku w Limanowej przeprowadzono akcję sadzenia roślinności pod nazwą „Zielona Przystań Limanowa”. Inicjatyw...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
Funkcjonariusze Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zakończyli poszukiwania ...
Czytaj więcejOpóźnienie konsultacji - plan ogólny do poprawki
Urząd Gminy Limanowa poinformował o konieczności przesunięcia terminu rozpoczęcia konsultacji społecznych dotyczących projektu planu ogólnego....
Czytaj więcejNocne wyłączenia wody w całym mieście
W piątek (31 lipca) Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej poinformował o planowanych ograniczeniach w dostawie wody na terenie całego mias...
Czytaj więcejSport
Kolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejHarnaś zdominował Sokoła. Tymbark w finale.
Harnaś Tymbark 2 września zagra w finale. Rywalem będzie zwycięzca meczu Turbacz Mszana Dolna (V liga) – Limanovia Limanowa (IV liga). Mecz ...
Czytaj więcejW V lidze powalczą o pieniądze stawiając na młodzież
Program obejmuje wszystkie mecze ligowe obu grup V ligi – wschodniej i zachodniej. Kluby nie muszą składać żadnych dodatkowych zgłoszeń, po...
Czytaj więcejKolejny cios w Limanovię. Poważna kontuzja.
Lista ubytków kadrowych czwartoligowej Limanovii jest zatem bardzo długa. Jak już informowaliśmy przyczyniły się do tego odejścia do innych...
Czytaj więcejPozostałe
Podpatrywali rozwiązania w polityce senioralnej
To druga wizyta delegacji z Torunia w Limanowej – pierwsza odbyła się 9 lipca. Powtórny przyjazd zorganizowano w związku z realizacją projektu ...
Czytaj więcejSusza w kolejnej gminie. Urząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Urząd Gminy Słopnice opublikował apel skierowany do mieszkańców pobierających wodę z sieci gminnej. Działania samorządu mają związek z wyst...
Czytaj więcejCzad w bloku. Czujka uratowała matkę z dzieckiem
Dzisiaj (31 lipca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby otrzymały zgłoszenie o uruchomieniu się czujnika tlenku węgla w jednym z mie...
Czytaj więcejPodczas prac zapalił się kombajn
Dzisiaj (31 lipca) po godzinie 13:30 na terenie miejscowości Młynne w gminie Limanowa doszło do pożaru maszyny rolniczej. Podczas prac na polu zap...
Czytaj więcej
Komentarze (13)
'Jeśli nie został dotrzymane terminy to PZPN powinien ukarać konkretnych działaczy, którzy są za to odpowiedzialni.'
ale jako trener czy prezes jest słaby!
Mam nadzieję że przy takiej stawce meczu nie będą wołać za bilety.
Wojenka...