"Zmiany nie wpłynęły dobrze na wynik” – starosta o wyborach (WYWIAD)
Starosta limanowski Mieczysław Uryga w rozmowie z nami odnosi się do wyborów parlamentarnych, podkreślając specyfikę kampanii oraz wpływ zmian w listach kandydatów na ostateczny rezultat Prawa i Sprawiedliwości. Mówi również o lokalnych kandydatach PiS i przyszłej współpracy z nową władzą na poziomie samorządowym. Przeczytaj wywiad:
Jak pan ocenia minioną kampanię wyborczą?
Każda kampania jest inna. Ta była specyficzna, bo dosyć długo czekaliśmy na ogłoszenie kandydatów, a z tego powodu moim zdaniem była też krótka.
Czy takiego wyniku Prawa i Sprawiedliwości się pan spodziewał? Co pan sądzie dziś, po poznaniu wyników, o ostatecznym kształcie listy komitetu?
Jeśli chodzi o skład listy, to była tu duża niepewność co do kandydatów. Osobiście uważam, że zmiany nie wpłynęły dobrze na wynik i zaważyły na utracie siódmego mandatu.
Wydaje się, że niekorzystne okazało się już przyłączenie naszego powiatu do struktur partii na Podhalu, podczas gdy zawsze było nam bliżej do Sądecczyzny.
Jako pełnomocnik starałem się wskazać jak najlepszych potencjalnych kandydatów. Chodziło mi przede wszystkim o to, by zrobić wszystko, aby powiat limanowski miał swojego reprezentanta w parlamencie. Później były konsultacje i analizy poszczególnych nazwisk. Chciałem iść na szeroko rozumiany kompromis, podałem kandydatury, ale tylko jedna została uwzględniona. Jednocześnie rozumiem, że takie decyzje podejmowane są na wyższym szczeblu, przez kierownictwo partii.
Jak poradzili sobie limanowscy kandydaci PiS?
Jeśli chodzi o kandydatów PiS z terenu powiatu limanowskiego, to przede wszystkim słowa uznania dla Agaty Zięby. Taki wynik w pierwszym starcie do parlamentu to naprawdę świetny rezultat.
Anna Paluch, wieloletnia parlamentarzystka związana z formacją jeszcze od czasów Porozumienia Centrum, liderka struktur na Podhalu, znalazła się poza Sejmem. To jedno z największych zaskoczeń w naszym okręgu wyborczym.
Trudno jednoznacznie to skomentować. Byłem bardzo zaskoczony jej wynikiem. Pani Anna Paluch była bardzo aktywna, pojawiała się często w całym regionie, również u nas. Ale ta sytuacja powinna dać nam, jako ugrupowaniu, do myślenia. Jak widać, niektórych decyzji nie należy narzucać, czasem lepiej posłuchać innych argumentów. Mój głos jako pełnomocnika powinien być jednak bardziej brany pod uwagę. Chodzi o to, by te lokalne struktury też miały wpływ na kształt list.
Jedyną przedstawicielką powiatu w Sejmie będzie Urszula Nowogórska. Z pańskiej perspektywy, jak będzie wyglądać wasza współpraca?
Współpraca zawsze była i będzie z każdym, kto może nas wesprzeć. Przecież jako starosta muszę dbać przede wszystkim o rozwój powiatu. Szanuję każdego, a tym bardziej szanuję wyborców. Dziękuję za głosy na naszą partię, ale jestem też wdzięczny za głosy na innych kandydatów z naszego powiatu.
Pani Urszula Nowogórska jest zawsze przez nas zapraszana na przykład na sesje, jesteśmy w normalnych, dobrych relacjach. Nadal zresztą pamiętam współpracę z powiatem w czasach, gdy była radną województwa i przewodniczącą sejmiku. Pani poseł od zawsze nawoływała do wspólnego działania ponad podziałami, dla rozwoju. Ja też uważam, że nie powinno być niesnasek, a więcej racjonalnego podejścia. Sam źle się czuję w atmosferze sporu i kłótni.
Jak wybory ogólnopolskich wyborów wpłyną na działanie władz samorządu, w tym Rady Powiatu Limanowskiego? Teraz PiS rządzący w powiecie będzie musiał funkcjonować w realiach rządów dotychczasowej opozycji.
Atmosfera polityki ogólnopolskiej niestety przechodzi często na samorządy. Ja jednak sądzę, iż zawsze warto się zatrzymać i przemyśleć daną kwestię, a czasem nawet cofnąć o krok w poszukiwaniu kompromisu.
Teraz mamy nowe rozdanie, ale przypominam, że “piłka w grze" i różnie jeszcze może być. To, co wydarzyło się w niedzielę, daje jednak do myślenia i zapewne będzie miało znaczący wpływ na następne wybory i strukturę władz samorządowych.
Może Cię zaciekawić
W ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku br. przybył...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejWójt “w szoku” - krytykuje decyzję starosty
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz poinformował w mediach społecznościowych, że otrzymał informację o podpisaniu przez starostę limanow...
Czytaj więcejLądowisko w przebudowie (ZDJĘCIA)
W Szpitalu Powiatowym w Limanowej prowadzone są prace obejmujące rozwój diagnostyki, leczenia oraz poprawę warunków obsługi pacjentów. Jak poda...
Czytaj więcejSport
Harnaś wygrał na trudnym terenie i utrzymał pozycje lidera
ORKAN RABA WYŻNA – HARNAŚ TYMBARK 0:3 0:1 M. Sobczak 64, 0:2 Mrózek 67,0:3 Mrózek 85. HARNAŚ: Ziemba – Gacal, Mrózek (86 Golonka), ...
Czytaj więcejSzkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejPozostałe
Nowa kuchnia w “czwórce”. Inwestycja kosztowała 742 tys. zł
W czwartek (30 września) w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 w Limanowej odbyło się otwarcie zmodernizowanej kuchni i zaplecza kuchennego. Modern...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
5 PAŹDZIERNIKA 2026 R. 07:30 - 08:30 w części miejscowości Żmiąca, osiedla: Olchawówka, Krawczyki, Rośki, U Krzyżaka, Dudkówka, Filipki, ...
Czytaj więcejNafciaki, Mogielica i szlak papieski w plebiscycie
Do 7 października do północy internauci mogą głosować w ósmej edycji konkursu „Turystyczne Skarby Małopolski". Organizatorem jest Samorząd ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcej






Komentarze (59)
Kto pod kim dołki kopie sam potem wpada w nie.
2. Kolejna pomarszczona Paluchowa, nachapala sie tyle przez 20. lat, ze juz mieszkania socjalnego nie potrzebuje. Najwyzej psychologa.
3. Do Limanowej ani Morawiecki ani Kaczynski nie przyjechali, w ten sposob pokazali ludziom srodkowy palec, ze sie z nimi wcale nie licza. Efekt jak widac.
4. Poslowie, ministrowie przyjezdzali z czekami, kasa i kupili sobie miejsce. Az dziw bierze, ze wicestarosta taki dobry wynik uzyskala. Miala nikle szanse w takim towarzystwie na dalszej pozycji.
5. Lokalne struktury powinny byc rozliczone. Paluchowa ukladala listy ludzi z Limanowej, szukajac mozliowsci aby kazdego kandydata z powiatu pograzyc. Sama siebie i partie swoim egoizmem pograzyla.
6. Centrala dala ciala, ze takie listy zaakceptowala.
Starosta jako pełnomocnik też niech się zderzy z rzeczywistością jak smakują "układy" kiedy się jest na pozycji tego " kto jest niczym dla możnych'
Czasami przykre,ale...
A tak na poważnie przy tak dużej kampanii za publiczne pieniądze nie dziwi mnie "dobry" wynik.
Jak dla mnie 6 to i tak za dużo możliwe że w kolejnych wyborach stracą kolejne.
Brawo dla Pani Urszuli.
Dlatego na drugie podsumowanie: chcąc zgarnąć 80% mandatów w danym okręgu, jak to miało miejsce 4 lata temu, trzeba wygrać z OLBRZYMIĄ przewagą. W tym roku (na szczęście) się im to nie udało.
Bierzcie się ostro do roboty bo wiosna przyjdzie szybko a wtedy może mocno powiać.
Naprawdę zna się jak nikt inny na polityce xD
https://limanowa.in/aktualnosci/donald-tusk-upowazniony-do-rozmow-i-kandydatem-na-premiera/68345