Zmarł z wyziębienia
Kasina Wielka. Jak wykazała sekcja zwłok przyczyną śmierci 56-letniego mieszkańca Kasiny Wielkiej było wyziębienie organizmu.
Przypomnijmy, że 5 stycznia mieszkańcy Kasiny Wielkiej znaleźli na jednym z pól zwłoki 56-letniego mężczyzny, mieszkańca tej samej miejscowości. Na miejsce została wezwana policja i pogotowie. Podjęto próbę reanimacji mężczyzny. Niestety zakończyła się niepowodzeniem.
Badania sekcyjne wykazały, że przyczyną śmierci 56-latka było wyziębienie organizmu.
Jeden z naszych Czytelników powiadomił o trudnej sytuacji mężczyzny Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Limanowej. – Przeczytałem apel na stronie portalu, by tego typu sytuacje zgłaszać. Zadzwoniłem pod podany numer telefonu i poinformowałem o tym mężczyźnie – mówi nasz Czytelnik. – Pracownik nie był zainteresowany interwencją twierdząc, że to nie ta gmina, ale uparłem się, że muszą coś z tym zrobić. W tej sytuacji zastanawiam się, czy na sygnał ktokolwiek zareagował.
Jak ustaliliśmy GOPS w Limanowej przekazał informację do GOPS’u w gminie Mszana Dolna. Jak informują pracownicy tego GOPS’u, po uzyskaniu informacji, jeszcze tego samego dnia udali się do miejsca zamieszkania mężczyzny wraz z policją.
- Reagujemy na wszystkie sygnały, ale nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć. W budynku nie zastaliśmy mężczyzny, ale widać było, że w piecu się paliło – mówi pracownik GOPS z Mszany Dolnej, który był na miejscu. – Najbliżsi sąsiedzi uspokoili nas, że mężczyzna w miarę funkcjonuje, a jeśli czegoś potrzebuje to przychodzi do nich np. po jedzenie.
Później u mężczyzny nikogo już nie było. 56-latek nie był objęty pomocą GOPS.
5 stycznia zmarł z wyziębienia.
(Fot. sxc.hu)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
10 miejsc w rywalizacji o turystyczne wyróżnienie
W tegorocznej edycji plebiscytu o wyróżnienie rywalizować będzie 10 zgłoszonych miejsc: Serce Zagórzańskich Dziedzin, Polana Nowa w Lubomierzu...
Czytaj więcejRodzina straciła dom w pożarze. Trwa zbiórka na odbudowę
W sobotę (15 sierpnia) w Słupi na terenie gminy Jodłownik doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W chwili pojawienia się ognia w domu przeb...
Czytaj więcejZamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Fotorejestrator na drodze - gmina będzie zgłaszać wykroczenia
Na drodze Kowalówka w Podłopieniu zamontowano fotorejestrator, który ma rejestrować pojazdy ciężarowe poruszające się po tej drodze. Na wskaz...
Czytaj więcejDzieło mistrza z XVI wieku
Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa i świętej Barbary w Szyku został zbudowany w 1633 roku. Do jego wzniesienia wyko...
Czytaj więcejOdczytano nazwiska 212 ofiar zbrodni
Obchody 84. rocznicy zagłady Żydów w Mszanie Dolnej odbyły się w środę (19 sierpnia). Jak co roku zorganizowała je Fundacja Sztetl Mszana Doln...
Czytaj więcejStrażacy gasili pożar traw
Wczoraj (20 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 14:00 w miejscowości Podłopień na terenie gminy Tymbark doszło do pożaru s...
Czytaj więcej






Komentarze (7)
To jest państwo w państwie, mają czasami niewdzięczną pracę to prawda,ale jak ktoś jest znudzony i mu się nie chce- są inni i to niejednokrotnie lepiej wykształceni młodzi ludzie, którym się chce!A to najważniejsze w tej pracy. Slyszymy nieraz w mediach(oczywiście już po tragedii)że byli i wszystko było w porządku,NO RUTYNA ich gubi,albo lenistwo(bo wcale nie byli)-DRAMAT!!!
Tak z ciekawosci zapytam, dlaczego ten Pan nie byl objety opieka MOPS? Dlaczego po jedzenie musial udac sie do sasiadow? Mysle, ze w kazdej gminie jest zestawienie osob, ktore sa w szczegolnie trudnej sytuacji. Dlaczego wiec zatem tacy pracownicy nie raguja i nie interesuja sie mieszkancami sami od siebie, zanim ktos zdazy poinformowac? Czy aby nie na tym polega ich praca? Dziwne to.. bardzo dziwne nawet.
Przestraszył się że jest poszukiwany, więc trzymał się z daleka od funkcjonariuszy i 'opieki'.
Rozumiem że została zostawiona mu karteczka z informacją, iż ma się zgłosić do MOPS-u na rozmowę. hihi.