Lewandowski strzela gole, Szynalik liczy pieniądze
Robert Lewandowski nie jest jedynym Polakiem w Chicago Fire. Od 2011 roku w klubie zatrudniony jest Paweł Szynalik, który urodził się w Mszanie Dolnej, a dziś jest dyrektorem finansowym drużyny z amerykańskiej ligi MLS.
Amerykański klub Chicago Fire rywalizujący w Major League Soccer (MLS) zyskał popularność w Polsce za sprawą głośnego transferu Roberta Lewandowskiego. Kapitan polskiej reprezentacji przeszedł do Fire latem tego roku po zakończeniu występów w FC Barcelonie. Podpisał kontrakt jako tzw. Designated Player (gwiazda poza limitem wynagrodzeń), odrzucając znacznie korzystniejsze finansowo oferty z Arabii Saudyjskiej. Lewy wystąpił dotąd w 15 spotkaniach, zdobywając dla “Strażaków” 7 goli i notując 2 asysty. Obecnie trwa przerwa reprezentacyjna, a najlepszego polskiego napastnika można będzie zobaczyć dzisiaj podczas meczu z Bośnią i Hercegowiną na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Tymczasem w strukturach Chicago Fire bardzo ważną rolę pełni inny Polak, w dodatku - pochodzący z Limanowszczyzny. Mowa o 45-letnim Pawle Szynaliku - urodzonym w Mszanie Dolnej - który jest dyrektorem finansowym klubu.
Paweł Szynalik uczęszczał do szkoły podstawowej w rodzinnej miejscowości. W 1992 roku, będąc w czwartej klasie, wyjechał wraz z mamą, siostrą i bratem do Stanów Zjednoczonych. Dołączyli wówczas do ojca, Antoniego Szynalika, pracującego w Chicago, gdzie osiedlili się na stałe.
Zobacz również:Pochodzę z Mszany Dolnej, na południe od Krakowa. Gdy miałem 11 lat przyjechałem z rodziną do Chicago. Mój tata przyjeżdżał tu wcześniej, bodajże od 1984 roku, przyjeżdżał pracować i wracał do Polski. Za trzecim razem został na stałe, a my dojechaliśmy do niego - mówił w rozmowie z polonijnym “Dziennikiem Związkowym”.
Uczęszczał do szkoły średniej Lane Tech College Prep w Chicago. Studiował na University of Illinois w Chicago, gdzie zdobył tytuł magistra z zakresu księgowości. Następnie podjął pracę w firmie audytorskiej KPMG. Zajmował się wówczas analizą finansową i zarządzaniem procesami. Po sześciu latach pracy w korporacji postanowił spróbować swoich sił w sektorze sportowym.
Do Chicago Fire dołączył we wrześniu 2011 roku jako kontroler i szybko awansował, nadzorując różnorodne funkcje klubu, w tym dział kadr i dział prawny. Od stycznia 2018 roku pełni funkcję dyrektora finansowego.
Odpowiada za nadzór nad kluczowymi funkcjami klubu, w tym finansami, księgowością, płacami, technologiami informatycznymi, a także administracją i działalnością operacyjną. Ponadto kieruje rocznym procesem planowania i budżetowania Klubu oraz odgrywa kluczową rolę w wyznaczaniu strategicznego kierunku rozwoju klubu - tak rolę Pawła Szynalika przedstawia na oficjalnej stronie amerykański klub.
Z biogramu dowiadujemy się ponadto, iż Paweł Szynalik jest kibicem Chicago Fire od momentu powstania klubu w 1997 roku, a jednym z jego wspomnień jest kibicowanie “Strażakom”, gdy zdobyli Puchar MLS oraz Puchar US Open w inauguracyjnym sezonie klubu.
Obecnie Paweł Szynalik mieszka w Mount Prospect z żoną i dwójką dzieci.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (1)