Zmarł, ale uratował życie innym...
Decyzja o pobraniu narządów od bliskiej nam zmarłej osoby jest trudna, zwłaszcza gdy zmarły nigdy za życia nie wyraził swojego zdania na ten temat. Warto jednak jednak wyrazić na to zgodę, gdyż transplantacja jest szansą na powrót do zdrowia i normalne życie dla tysięcy osób czekających na przeszczep.
Mimo wysiłku lekarzy nie udało się uratować życia pacjentowi, który przed niespełna dwoma tygodniami trafił do limanowskiego szpitala z ciężkimi obrażeniami głowy. Mężczyzna uległ wypadkowi podczas prowadzenia prac w lesie – ścinany wiatrołom uwolnił naprężenie, odbił się od innego złamanego wiatrem drzewa i z dużą siłą uderzył mężczyznę.
Ranny z miejsca wypadku został przetransportowany do Szpitala Powiatowego w Limanowej, gdzie został zdiagnozowany na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Następnie jego przypadek skonsultowano ze specjalistami z oddziału neurochirurgii jednego z krakowskich szpitali. Po konsultacjach przeprowadzono operację na limanowskim bloku operacyjnym.
Dzięki podjęciu przez członków rodziny mężczyzny trudnej decyzji o wyrażeniu zgody na pobranie narządów, szansę na powrót do zdrowia zyskały osoby czekające na przeszczep.
Jedna taka decyzja jest w stanie sprawić, że wiele innych osób otrzyma nowe życie w postaci narządów i tkanek. W całej Polsce tysiące osób czekają na nowe serce, płuca, nerki, wątrobę czy też skórę i szpik kostny.
Każdy Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii w uzasadnionych przypadkach jest zobowiązany do rozpoznawania i stwierdzenia u pacjenta śmierci mózgu. Jest to sytuacja w której pomimo bijącego jeszcze serca stwierdza się zgon pacjenta, gdyż jest to stan nieodwracalny i prowadzi w krótkim czasie do degeneracji i ustania pracy wszystkich narządów. Jest to jedyna szansa na uzyskanie narządów celem transplantacji (z wyjątkiem dawstwa nerki i segmentu wątroby, których pobranie możliwe jest od żyjącego pacjenta).
W sytuacji stwierdzenia śmierci mózgu, które poprzedza wykonanie specjalnych badań kliniczne, ewentualnie badań instrumentalnych, zbiera się komisja w następującym składzie: specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, specjalista neurologii i jeden lekarz o dowolnej specjalizacji, której zadaniem jest dokładna analiza danego przypadku i dokumentacji medycznej, dotyczącej konkretnego pacjenta. Po potwierdzeniu śmierci mózgu stwierdza się zgon pacjenta.
W Polsce obowiązuje domniemana zgoda na bycie dawcą. Oznacza to, że w przypadku braku sprzeciwu uznaje się daną osobę potencjalnym dawcą narządu. Każdy obywatel ma jednak prawo złożyć za życia sprzeciw wobec pobrania jego narządów. Można tego dokonać w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów, za pośrednictwem strony internetowej: http://www.poltransplant.org.pl/crs1.html.
W przypadku braku złożenia sprzeciwu, z szacunku dla osoby zawsze ma miejsce rozmowa lekarza z rodziną pacjenta, na temat nastawienia pacjenta do pobierania lub przeszczepiania narządów. Lekarz pyta m.in. o to, czy pacjent kiedykolwiek za życia wypowiadał się na ten temat. Jeżeli rodzina posiada informacje o woli pacjenta, to niezależnie od informacji o braku jego oficjalnego sprzeciwu w CRS, to zawsze wola człowieka jest uszanowana.
Tak w kraju, jak i na świecie, promuje się noszenie oświadczenia, które jest wyrażeniem woli osoby posiadającej ten dokument w kwestii pobrania narządów po jej śmierci. Należy jednak stanowczo podkreślić, że oświadczenie woli jest drukiem o charakterze informacyjnym i nie ma żadnej mocy prawnej. Ma jednak wielkie znaczenie dla rodziny - dzięki niemu bliscy wiedzą jakie było stanowisko zmarłego odnośnie pobrania narządów, co zmniejsza ich psychiczne obciążenie ustaleniem zgody czy też sprzeciwu. Wzór oświadczenia woli można znaleźć tutaj: http://oswiadczeniewoli.com.pl/index2.php?plik=jak.inc&kat=1
W przypadku akceptacji pobrania narządów konieczne są dodatkowe badania celem wykrycia pewnych chorób, które mogłyby zagrozić biorcy – występuje ryzyko przeniesienia chorób nowotworowych i wirusowych. Ważna jest także ocena narządów pod względem laboratoryjnym oraz ocena wizualna, wydawana przez zespół pobierający.
Koordynowaniem i przeszczepianiem narządów w naszym kraju zajmuje się centrum organizacyjo-koordynacyjne ds. transplantacji POL-TRANSPLANT. Organizacja po uzyskaniu pełnej informacji o dawcy, dobiera biorcę zgodnie z listami oczekiwania i pilnymi sytuacjami.
Niektóre narządy mogą być przeszczepione tylko w czasie od 4 do 6 godzin od pobrania, co wiąże się z tym, że pacjent oczekujący na narząd jest już przygotowywany na przeszczep w innym szpitalu gdzieś w Polsce, a zespół pobierający musi niejednokrotnie korzystać z pomocy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, żeby spełnić wymagania czasowe. Dlatego też koordynacja pomiędzy działaniami szpitala w którym następuje pobranie, a szpitalem w którym będzie przeszczep, musi być doskonała.
Do przeszczepiania narządów jako daru życia w pełni przychyla się Kościół katolicki. Mogą o tym świadczyć m.in. słowa św. Jana Pawła II - Każdy przeszczep narządu ma swoje źródło w decyzji o wielkiej wartości etycznej, decyzji, aby bezinteresownie ofiarować część własnego ciała z myślą o zdrowiu i dobru innego człowieka. Na tym właśnie polega szlachetność tego czynu, który jest autentycznym aktem miłości – mówił Ojciec Święty.
W Szpitalu Powiatowym w Limanowej Koordynatorem ds. Transplantologii jest lek. med. Przemysław Godek, specjalista anestezjolog, który ukończył również studia podyplomowe z zakresu transplantologii oraz regularnie uczestniczy w spotkaniach koordynatorów.
Może Cię zaciekawić
Premier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
Tusk powiedział, że otrzymał sygnał od prezydenta Karola Nawrockiego ws. ogłoszenia żałoby narodowej 8 i 9 listopada w związku ...
Czytaj więcejTrzy ciała znalezione w domu sprawcy strzelaniny
W domu sprawcy strzelaniny w Krakowie znaleziono ciała trzech osób. O odkryciu poinformował premier Donald Tusk. Z przekazanych przez szefa r...
Czytaj więcejEkspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
Mroczek, członek Rady Programowej Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas i były funkcjonariusz zajmujący się zwalczaniem terroru krymina...
Czytaj więcejSzef MSWiA: wszystko wskazuje na to, że zamachowiec działał sam, był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami
- Policja nie ma żadnych podstaw, aby stwierdzać, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden - powi...
Czytaj więcejSport
Sześć medali karateków ARS Limanowa, w tym trzy złote krążki.
Limanowski klub wystawił 11-osobową reprezentację. Na najwyższym stopniu podium stanęli Zuzanna Zelek, Jagoda Sowa i Maciej Kądziołka. Zelek...
Czytaj więcejHarnaś przezimuje jako lider. W Jordanowie burzliwie po meczu.
Harnaś wygrał 2:0, a oba trafienia zanotował Krzysztof Kordeczka. Zespół zakończył tym samym tegoroczne występy jako lider rozgrywek. JOR...
Czytaj więcejMinuta ciszy na piłkarskich boiskach po tragicznych wydarzeniach w Krakowie
Minuta ciszy będzie obowiązywać podczas pozostałych spotkań tego weekendu, na wszystkich szczeblach rozgrywkowych prowadzonych przez MZPN. W ten...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia w reprezentacji Polski na mecze z Norwegią i Serbią
Wychowanek Harnasia Tymbark znalazł się wśród 23 zawodników powołanych na najbliższe zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji. Biało-Czerwon...
Czytaj więcejPozostałe
Moczydłowski o strzelaninie w Krakowie: nie znamy motywów sprawcy, należy zachować ostrożność
W sobotę około godziny 15 mężczyzna jadący samochodem przez Rynek Główny w Krakowie zaczął strzelać do przypadkowych osób. SześÄ...
Czytaj więcejKard. Ryś: w obliczu tragedii chcemy, potrzebujemy i musimy być razem
„Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę »Nas«, ...
Czytaj więcejStrzelanina na Rynku w Krakowie. Minister sprawiedliwości apeluje
W sobotnie popołudnie na krakowskim Rynku Głównym doszło do krwawego ataku – napastnik wjechał samochodem w strefę pieszą i otworzył ogień ...
Czytaj więcejSześć ofiar śmiertelnych strzelaniny w Krakowie. Policjanci żyją, sprawca też
Z relacji świadków oraz informacji służb wynika, że rozpędzony samochód wjechał na płytę Rynku Głównego tuż po godz. 15. Wewnątrz p...
Czytaj więcej-
Premier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
-
Trzy ciała znalezione w domu sprawcy strzelaniny
-
Ekspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
- Szef MSWiA: wszystko wskazuje na to, że zamachowiec działał sam, był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami
- Leśkiewicz: prezydent rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej; będzie obowiązywała 8 i 9 listopada


