Poniedziałek, 29 listopada
Błażej, Saturnin, Fryderyk, Margerita

Zmarł abp Henryk Hoser

14.08.2021 16:34:00 pawel_zastrzezynski 10 4138

W piątek, 13 sierpnia 2021 roku, w godzinach popołudniowych, w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie, w wieku 78 lat, w 48. roku kapłaństwa i 17. roku posługi biskupiej zmarł po długiej i ciężkiej chorobie zmarł Ksiądz Arcybiskup Henryk Hoser SAC.

W latach 1975-1996 pracował jako misjonarz w Rwandzie, pełniąc najprzeróżniejsze funkcje i stanowiska: duszpasterz, proboszcz, animator duszpasterstwa rodzinnego, organizator wielu sesji formacji apostolstwa świeckich, promotor apostolstwa słowa drukowanego. W 1978 roku założył w Kigali (Rwanda) Ośrodek Medyczno-Socjalny, którym kierował przez 17 lat oraz Centrum Formacji Rodzinnej (Action Familiale). 

Ksiądz abp Henryk Hoser był lekarzem. Jednym z najbliższych przyjaciół dr Wandy Półtawskiej i śp. prof. Andrzeja Półtawskiego. 

Pamiętam, jak jedna z osób, która zawoziła Państwa Półtawskich właśnie w gościnne progi abp. Hosera, opowiadała mi historię związaną z jego pobytem w Rwandzie. Jest to opowieść, z drugiej ręki, ale to jedna z tych historii, którą pamięta się na całe życie. Kościół został otoczony przez zantagonizowane grupy, które w milczeniu oczekiwały i obserwowały swoich przeciwników, którzy schronili się w kościele, czy kaplicy. Zakonnice wyszły przed kościół, może próbując zażegnać narastający niepokój i to co wisiało w powietrzu. W pewnym momencie przestrzeń przeszył jakby zwierzęcy okrzyk, po którym oblężenie przerodziło się w masowy atak. Siostra miała upaść na kolana i modlić się, gdy wokół niej rozgrywały się jedne z najkrwawszych rzezi. Ocalała niemal tylko ona.

Ja natomiast poznałem abp. Hosera w okolicznościach dalekich od tego co ten człowiek przeżył i czego był świadkiem. Zresztą podobnie jak dr Wanda Półtawska. Jednak pierwsze spotkanie pokazało go jako człowieka pełnego poczucia humoru. Siedzieliśmy przy stole i w rozmowie dr Wandy Półtawskiej, prof. Andrzeja Półtawskiego i abp. Hosera nastąpiła pauza. Ja uśmiechnąłem się, popatrzyłem na arcybiskupa i stwierdziłem: „Arcybiskup jest mi winien 300 zł”. Wszyscy zaczęli się śmiać. Jednak Arcybiskup bez pytania i wahania wyciągnął kopertę i wręczył mi 300 zł. Warto podkreślić, że wówczas pierwszy raz spotkaliśmy się Arcybiskupem. Wyjaśniłem, że kilka dni przed spotkaniem, wracaliśmy z Lublina i w radio było kazanie Arcybiskupa i tak się zasłuchałem, że nie zwolniłem na przejeździe kolejowym i zapłaciłem mandat 300 zł. Obarczyłem winą Arcybiskupa, że kazanie było za dobre, dlatego to jego wina!

Wspomnienie Abp Henryk Hosera i zmarłego Prof. Andrzeja Półtawskiego. Pamięć o nich. Możliwość spotkania z nimi. Słuchanie tego co mieli do powiedzenia, to zaszczyt. Jednak przede wszystkim niekończąca się wdzięczność Bogu. Za ludzi, którzy dali przykład swojego życia, absolutnie na Boży obraz! Przetarli ścieżki, którymi warto podążać!

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in