Złota Jesień Biegów Górskich
Jeszcze niewiele ponad miesiąc temu temat półmaratonu ograniczał się tylko do luźnej dyskusji w kręgu członków Klubu Sportowego Limanowa Forrest. W końcu wsłuchawszy się w liczne głosy chwalące ten bieg zdecydowaliśmy się na jego organizację...
Chociaż od początku mieliśmy obawy czy zdążymy, bo czasu było naprawdę bardzo mało i czy starczy nam środków nawet na tak kameralną, skromną imprezę, jaką planowaliśmy zrobić, ale uff, chyba się udało! Oczywiście ostateczną weryfikację-opinię wyrażą zawodnicy. Jednym z podstawowych argumentów za organizacją półmaratonu była „legenda”, jaką obrosła ta trasa. Legenda wprawdzie młoda, ale zataczająca w środowisku biegaczy górskich coraz szersze kręgi. Z czego się wzięła?!. Ze skali trudności? Z panoramicznych widoków? Z długo leczonych zakwasów i skrajnego zmęczenia na mecie? Wydaje się, że ze wszystkiego po trochu. Trasa liczy 'pi razy drzwi' około 21 km. Przewyższenia ma 1500 m n.p.m / 1400 m n.p.m. Kilkakrotnie ją pokonywałem i myślę, że urok jej polega na tym. iż cały czas trzeba się mobilizować, od początku do końca trzeba walczyć. Kiedy wydaję Ci że po wspięciu się wąskim i kamienistym szlakiem prowadzącym wewnątrz potężnego bukowego lasu na Góry Sarczyn i Groń i zbiegu do osiedla Stasiakówka (po lewej wspaniały widok na okolice Laskowej) to koniec większych wrażeń, znowu rozpoczynamy wspinaczkę powrotną do lasu bukowego, a później mamy chwilkę na wyrównanie oddechu (lekki zbieg w dół) tak mniej więcej do okolic cmentarza z I wojny światowej na przełęczy Korab, gdzie po odbiciu w prawo zaczyna się ostry zbieg do miejscowości Jaworzna, następnie łagodny podbieg do Osiedli Cuprówka i Oślak. Dzięki pięknej, słonecznej jesiennej pogodzie rozciągał się podczas rozgrywania półmaratonu niesamowity widok na jesienną panoramę okolic Żmącej – co widać na wyżej załączonej fotografii. Później rozpoczynamy kolejny dość wymagający kamienisty podbieg pod Sałasz i na jego szczycie odbijamy w prawo, kierując się ścieżką przyrodniczą i szlakiem niebieskim na Sałasz Mały, od którego prowadzi bardzo ostry zbieg do drogi asfaltowej prowadzącej na Stację Narciarską Limanowa Ski (tu też jest początek trasy). Gdy już się witasz z gąską, gdy w niedalekiej odległości majaczy meta, następujące szok – coś, z czego słynie Półmaraton Forrest, co jest przysłowiową wisienką na torcie, znakiem jakości tego biegu – wspinaczka na górną stację narciarską, przeżycie które na długo wryje się w pamięć. Gdy jest się już na górze i ma się siłę na podziwianie widoków, zostajemy uraczeni jeszcze jednym – na Tatry, Beskid Wyspowy i Sądecki – oczywiście przy dobrej widoczności, a tej akurat nie brakowało. Wracamy do lasu i lecąc ostrymi chopkami (góra-dół) m.in. częścią trasy downhillowej docieramy do Miejskiej Góry, na szczycie której znajduję się najwyższy stalowy w Polsce Krzyż Milenijny, obiegamy go i biegnąc już niemal cały czas w dół wyskakujemy z lasu, gdzie nasze umęczono oko cieszą budynki wyciągu narciarskiego dolnej stacji. Kilkaset metrów finiszu i możemy sobie gratulować ukończenia biegu. Tak więc Półmaraton Forresta ma wszystkie cechy rasowego biegu górskiego od początku do końca, co jest zasługą współautora trasy - naszego kolegi Darka Bielaka – wiceprezesa klubu i jednego z lepszych biegaczy górskich.
Pomimo krótkiego czasu od uruchomienia zapisów aż do ich zakończenia (dwa tygodnie) przyjęliśmy 122 zgłoszenia. Ostatecznie w dniu 12.10.2013 r. na linii startu znajdującej się na Dolnej Stacji Narciarskiej Limanowa Ski stanęło 90 zawodniczek i zawodników, rywalizujących również w MTB (rowery górskie), co nas jako organizatorów biegu bardzo pozytywnie zaskoczyło. Oprócz frekwencji pogoda również dopisała. Było słonecznie, bezchmurnie i ciepło. Miłą niespodziankę sprawili nam zawodnicy będącymi rodowitymi mieszkańcami naszych terenów, bo zwycięzcą III Półmaratonu Forresta został Robert Faron z UKS Watra Kamienica ( 1:38:47) przed Janem Wąsowiczem z Krakowa ( 1:43:25 ) i reprezentantem naszego klubu Krzysztofem Trojanowskim ( 1:49:13 ). Wśród pań zeszłoroczny prymat obroniła Ewa Majer z Dobczyc (2:06:53) przed Dominiką Bolechowską z ZKTT Zakopane (2:14:02) i Kingą Kwiatkowską z Visehrad Maraton Rytro (2:15:23). Wśród Pań z naszego terenu na pewno należy wyróżnić Elżbietę Sułkowską ( 2:18:17 ) - drugie miejsce w kategorii Senior II, Annę Sułkowską ( 2:20:55 ) - drugie miejsce w kategorii Senior I i Justynę Kurczab ( 2:22:17 ) - trzecie miejsce w tej samej kategorii. W MTB ( rowery ), w której to konkurencji wystartowało łącznie 17 zawodników i zawodniczek, zwyciężył Marcin Przetacznik z Grupetto Gorlice (1:47:41) przed kolejnym naszym klubowym kolegą Andrzejem Sułkowskim (1:50:08) i Maciejem Sowińskim z KTM Fan Team (1:57:25). Wśród Pań wygrała Aleksandra Młynarczyk z Gold Bike ( 2:36:17 ) przed Natalią Wnęk ( 2:37:08 ), również z Gold Bike i naszą klubową koleżanką Kamilą Pałką. Wszystkim jeszcze raz gratulujemy! Najstarszą uczestniczką biegu była Pani Barbara Woźniak z Zagórza (3:32:07 – rocznik 1955 ) a uczestnikiem Pan Andrzej Gościej z AZS AWF Kraków Mastersi (2:26:33 – rocznik 1947) - gratulujemy zdrowia i energii! Z kolei najmłodszym uczestnikiem był Dawid Kotlarz z KS LIMANOWA FORREST (rocznik 1997) startujący w MTB (rowery), któremu życzymy jeszcze dłuuugich lat startów :).
Każdy uczestnik otrzymał na mecie pamiątkową opaskę odblaskową z logiem Klubu i Półmaratonu.
Zobacz również:Ten bieg nie odbyłby się bez dostarczenia „tlenu”, czyli wsparcia sponsorów: Miasto Limanowa – współorganizator – pamiątkowe opaski odblaskowe i puchary, Sukiennik Sklep i serwis rowerowy – nagrody rzeczowe od I - VI miejsca w MTB, Velo Sport - nagrody rzeczowe, Limanowski Dom Kultury – sprzęt nagłaśniający z obsługą, Biuro Turystyczne Lima Tur – ubezpieczenie, MZGKiM Limanowa – reklamówki na pakiety startowe, Sport Nutrition z siedzibą w Nowym Sączu – nagrody rzeczowe za miejsca I-III w kategorii kobiet i mężczyzn, Drukarnia MM – numery startowe, Plebania przy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia na Pasierbcu – pyszny żurek dla zawodników, Piekarnia w Laskowej Piotr i Ewa Pajor - pieczywo i drożdżówki, „Wskrzat” - nagrody rzeczowe, Stacja Narciarska Limanowa Ski – udzielenie pomieszczeń i miejsca na rozegrania zawodów, Auto-Moto Klub Limanowa – sprzęt łącznościowy.
Cichymi bohaterami tego biegu są wolontariusze, którzy ofiarnie i bezinteresownie, poświęcając swój prywatny czas pomagali w biurze zawodów, depozycie, na trasie – podając wodę, wskazując kierunek, zagrzewając do walki , służąc wskazówkami. Jeszcze raz bardzo, ale to bardzo wam dziękujemy w imieniu KS Limanowa Forrest i zawodników.
Oddzielne podziękowania składamy GOPR Grupie Podhalańskiej Sekcja Operacyjna w Limanowej za czuwanie niczym anioł stróż nad bezpieczeństwem i zdrowiem zawodników na całej długości i szerokości trasy oraz strażakom z OSP Limanowa za zabezpieczanie w kilku newralgicznych miejscach, a także Nadleśnictwu Limanowa za wyrażenie zgody na organizację biegu po terenach leśnych.
Na końcu dziękujemy Wam zawodnicy i zawodniczki za liczne przybycie. Wielu z Was spotykamy na różnych biegach w okresie sezonu biegowego. Miło było coś zorganizować u siebie, żeby znowu Was zobaczyć i poczuć tą niesamowitą atmosferę, jaką tworzycie. Mamy nadzieję, że III Półmaraton Limanowa Forrest dostarczył Wam kolejnej porcji pozytywnych wrażeń. Do zobaczenie za rok!
Linki do zdjęć:
http://plus.google.com/photos/106557664331454409220/albums/5933889841531495153
http://www.beskidwyspowy.com/zdjecia/wydarzenia/wydarzenia-2013.html
Link do wyników:
http://www.biegigorskie.pl/kalendarz-2013/
Autor: Paweł Sułkowski
Może Cię zaciekawić
Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcejOpozycja i wójt odnoszą się do referendum
W gminie Mszana Dolna przygotowywane jest podwójne głosowanie referendalne. Mieszkańcy będą decydować, czy odwołać przed upływem kadencji Wó...
Czytaj więcejSport
Dobrzanka świętowała awans
Miniony sezon okazał się bardzo udany dla zespołu prowadzonego przez trenera Grzegorza Wójcika. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli wymownie komentuje kontrowersyjną decyzję MKOl
Była mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich zamieściła w mediach społecznościowych krótki, ale wymowny komentarz. – „Rachunek w MK...
Czytaj więcejPiłkarska Klasa A i Klasa B: jak będą wyglądać rozgrywki?
Klasa A z 13 zespołami W sezonie 2026/2027 w limanowskiej klasie A wystąpi 13 drużyn. Do rozgrywek dołączyły trzy zespoły spadające z klas...
Czytaj więcejKontrakt z drugoligowym Zniczem Pruszków
Hołuj w poprzednim sezonie reprezentował barwy Hutnika Kraków na poziomie Betclic II ligi. Wystąpił w 19 spotkaniach, z czego 14 razy pojawiał...
Czytaj więcejPozostałe
Fotopułapka nagrała lisa ze zdobyczą (WIDEO)
Na profilu Nadleśnictwa Limanowa w serwisie Facebook pojawił się materiał wideo pochodzący z leśnej fotopułapki, zatytułowany „Natura bez fi...
Czytaj więcejRusza remont ulicy - będą utrudnienia
Od jutra (13 lipca) w Mszanie Dolnej rozpoczną się prace związane z remontem ulicy Podhalan. W związku z realizacją robót drogowych na tym odcin...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
13 LIPCA 2026 R. 08:00 - 17:00 w miejscowości Mszana Dolna, ul. Słomka, numery nieparzyste: od 23 do 39A, parzyste nr 22 i od 30 do 74B i są...
Czytaj więcejRadni-seniorzy po obradach
W poniedziałek (6 lipca) w sali narad Urzędu Miasta Limanowa zorganizowano sesję Miejskiej Rady Seniorów w Limanowej. Spotkanie służyło omówie...
Czytaj więcej- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Wszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
- Opozycja i wójt odnoszą się do referendum
- Fotopułapka nagrała lisa ze zdobyczą (WIDEO)
Komentarze (11)
To co Ty wymieniłeś, każdy może bez problemu robić, bez tej wewnętrznej walki, która kształtuje charakter i osobowość człowieka, bez podejmowania decyzji płynięcia w życiu pod prąd i bez ćwiczenia siły charakteru.
Gratulacje ode mnie i respect dla naszych Organizatorów, Uczestników i wszystkich dających wsparcie! :-)
@to był mój pierwszy 'Forrest', na którym... mnie nie było (nie mogłem być) i tym bardziej cieszę się, MOI DRODZY, że było wspaniale! :-D
Przy okazji chciałbym serdecznie podziękować najaktywniejszych współorganizatorom, a zarazem przyjaciołom - Darkowi, Pawłowi, Asi, Monice, dwóm Jarkom, Jackowi i Arkowi, bez których ta impreza by się pewnie nie odbyła. :)
Ale dzisiaj chyba jeszcze nie czas na pisanie historii klubu. Ech, wspomnienia te faktycznie są bezcenne. :-)
Już wiele razy przekonałem się w życiu, że gdy ludzie z sercem coś robią, to wspólnie można góry przenosić.
@Prezes, gratulacje. :-)