Zdradzone ideały?
22 lutego - Dzień Myśli Braterskiej. Dla harcerzy to ważna data. Początkiem drogi każdego harcerza jest jego przyrzeczenie i słowa: „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętnie pomoc bliźnim i być posłusznym prawu harcerskiemu”. Krzyż harcerski, który wzorowany jest na krzyżu Virtuti Militari i lilijka, na której widnieją trzy litery ONC – Ojczyzna, Nauka, Cnota! Harcerzem jest się całe życie. Przyrzeczenie, które składa się wśród przyjaciół w blasku ogniska, zostawia swoje piętno. Każde przyrzeczenie czy ślubowanie ma tę moc, która nie może być zatarta.
W czasach komunizmu siłę i konsekwencję przyrzeczenia najbardziej odczuli ci co pomimo komunistycznej represji nie zdradzili. W limanowskiej katowni, która stała się przemysłowym organem totalitarnego systemu komunistycznego, zmuszano do złamania danego przyrzeczenia. Jednak dziesiątki osób nie dało się złamać. Za to otrzymywali wysokie kary więzienia i bardzo często karę śmierci. FRĄCZEK Jan-Walenty, KRAWCZYK Jan, FLIK Józef, KOWALCZYK Andrzej, ŚLIWA Stanisław, ZELEK Ludwik danego przyrzeczenia nie złamali. Umierali w przekonaniu, że ich przyrzeczenie było najważniejsze. Za to oddali życie. Odeszli w milczeniu i NIEPAMIĘCI!
Dlaczego?
DZIŚ NA PIEDESTAŁACH I W MIEJSCACH ZAREZERWOWANYCH DLA GODNOŚCI STOJĄ CI CO ZDRADZILI.
W regionie znana jest pełna lista ORMOWCÓW. Jednym z nich był Komendant Hufca ZHP w Limanowej. Osoba, która wypełnia kwestionariusz członka ORMO, w pozycji: miejsce pracy wpisuje swoją funkcję i podpisuje się pod tym. Składa też ślubowanie ORMOWCA. Jest ono jednoznaczne. W zachowanych dokumentach dotyczących limanowskiego ORMO, które liczą kilka tysięcy stron, są dokumenty sygnowane przez Czesława Kiszczaka, który nagradzał, odznaczał i kierował polecenia służbowe.
Bycie ORMOWCEM dla Komendanta Hufca Limanowej, było kolejnym zajęciem, z którego mógł czerpać zyski. Można odnieść przekonanie, że dla tej osoby ślubowania nie miały żadnego znaczenia. Jednak moc ślubowania zostawia swoje piętno, czy ktoś tego chce czy nie.
W przypadku Komendy Hufca w Limanowej sprawa jest na tyle dramatyczna, że do opieki nad harcerzami był delegowany z Nowego Sącza oficer SB Jerzy Krawczyk. Na zachowanych dokumentach osób delegujących są podpisy komendanta Chorągwi harcmistrza Andrzeja Głuca i podpułkownika SB Andrzeja Soboty. Przypadek delegowania funkcjonariusza SB do Limanowej nie był odosobniony. Ścisła współpraca Komendy Hufca w Limanowej i MSW jest jednoznaczna, co potwierdzają dokumenty.
Nie bez znaczenia jest fakt, że Komenda Hufca mieściła się w Domu Partii. Dziś w tym miejscu znajduje się Urząd Miasta, a w jego strukturach ciągle obecna jest była komendant hufca, członek PZPR i ważny dla regionu członek ORMO.
To te charaktery widoczne na zdjęciach dziś postawione są na świeczniku, dają przykład… Natomiast prawdziwi bohaterowie, którzy nigdy nie złamali danego słowa ciągle są bezimienni a ich ofiara z przelanej krwi wsiąkniętej tak obficie w limanowską ziemię dla współczesnych urzędników jest tylko brudną kałużą, którą starannie omijają.
Czasami tylko soczyście spluną w tamtym kierunku, pokazując swoją wyższość i to, że oni ciągle mają moc decyzyjną o kim i o czym warto pamiętać.
Jednak w Dniu Myśli Braterskiej trzeba przywołać tych co nie zdradzili, bo to oni zasługują na szacunek i pamięć!
Może Cię zaciekawić
Budowa nad rzeką nabiera kształtów
W Mszanie Dolnej prowadzone są kolejne etapy prac związanych z budową kładki pieszo-rowerowej oraz fragmentu ścieżki rowerowej. Nowy obie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
16 czerwca 2026 r. śp. Antoni Tokarczyk, 74 lata (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejCoroczna zbiórka i akcja krwiodawstwa
W sobotę (21 czerwca) na rynku w Limanowej odbędzie się tradycyjna zbiórka strażackia organizowana przez Ochotniczą Straż Pożarną w Limanowej...
Czytaj więcejWarsztaty z gwarą
W miniony wtorek (9 czerwca) w Szkole Podstawowej nr 1 im. Bohaterów Westerplatte w Starej Wsi odbyły się warsztaty edukacyjne dla uczniów klas 4a...
Czytaj więcejSport
Młody talent z ziemi limanowskiej zagrał w AP Wisła Kraków
Zawody rozegrano na głównej płycie stadionu przy ul. Reymonta w Krakowie. Turniej zgromadził 16 drużyn z 11 krajów, dzięki czemu młodzi zawo...
Czytaj więcejMateusz Ryś o dobrych perspektywach Limanovii na kolejny sezon
- Sezon 2025/26 miał różne momenty w naszym wykonaniu jednak na koniec odczucia muszą być pozytywne – podkreśla Mateusz Ryś. - Zrealizowali...
Czytaj więcejZbigniew Szubryt podjął decyzję w sprawie współpracy z Sandecją
Informację przekazał klub w oficjalnym komunikacie, podkreślając, że kontynuacja współpracy jest wyrazem wzajemnego zaufania oraz wspólnej...
Czytaj więcejKrokus Przyszowa zrezygnował z baraży. O okręgówkę powalczy Orkan Niedźwiedź.
Jak wynika z komunikatu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej, z udziału w barażach zrezygnował także mistrz Klasy A Podhale – Zawrat Bukow...
Czytaj więcejPozostałe
Szaleństwa carycy Katarzyny
Ptaszki ćwierkały już od miesięcy. Wiadomo było, że poleci, nie było tylko wiadomo kiedy. Przecież ten, który znajduje się w niełasce caryc...
Czytaj więcejSwojak, który miał być „bliżej ludzi”
Jest długi weekend, oktawa Bożego Ciała. Nie ma co Państwa zanudzać bieżącą polityką. Jaka ona jest każdy widzi, nie ma potrzeby się dołow...
Czytaj więcejRobert HOOD
Według angielskich legend ludowych w XIII wieku w angielskim lesie Sherwood schronienie znalazł Robin Hood, świetny łucznik wyjęty spod prawa wal...
Czytaj więcejPożyczą, ale czy.... oddadzą?
Bona Sforza, żona Zygmunta Starego i matka poczciwiny Zygmunta Augusta, o którym już kiedyś wspominałem była, jak wiadomo, Włoszką. Po śmierc...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
Agnentura, zdrajcy, mieli sie dobrze na roznych szczeblach wladzy.
Patologia.