Wyprowadzą się jeśli dostaną mieszkanie z trzema pokojami
Romowie z ulicy Fabrycznej nie zgadzają się na ich eksmisję do kontenera mieszkalnego. Chcą mieszkania z trzema pokojami. Policja wciąż bada, czy w piątek nie doszło do popełnienia przestępstwa. Stowarzyszenie Romów w Polsce zgłosiło sprawę na prokuraturę, która ma zbadać czy w czasie zamieszek mogło dojść do nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym.
- Już nie ma, z czym zwlekać, bo mieszkańcy bloku nie wytrzymują tego, co się dzieje – komentuje piątkowe wydarzenia na ulicy Fabrycznej i Witosa w Limanowej Marek Czeczótka, burmistrz miasta Limanowa. - Obecnie podejmujemy dwa działania.
Z jednej strony miasto zamierza zrobić monitoring bloku przy ulicy Fabrycznej, a z drugiej chce konfliktowej rodzinie postawić kontener i ich tam przenieść. - Podjęliśmy decyzję o zakupie mieszkalnego kontenera i ustawienia go w takim miejscu, by było bezkonfliktowe z mieszkańcami Limanowej – mówi Marek Czeczótka.
Na to jednak miasto musi znaleźć pieniądze w budżecie i będzie potrzebować zgody rady miasta. Oprócz tego samorząd będzie musiał przygotować odpowiednie miejsce i przygotować stosowne dokumenty, oraz ogłosić przetarg na wykonanie tego typu inwestycji. – Będziemy się to starali zrobić jak najszybciej. Myślę, że to kwestia kilku 3-4 miesięcy. Może to się uda jeszcze w tym roku zrealizować, o ile zima nas nie zaskoczy. Natomiast monitoring chcemy wykonać w ciągu kilku dni – mówi burmistrz.
Zobacz również:
Zapowiadają wahadło na głównej ulicy. Miasto czeka paraliż?
Wahadło i ograniczenia prędkości na drodze powiatowej
Z eksmisji zadowoleni byliby sąsiedzi. – To jedyne wyjście, bo inaczej to będzie dwa miesiące spokoju i znów się zacznie – mówią okoliczni mieszkańcy.
Z pomysłem mieszkania w kontenerze nie zgadza się jednak skonfliktowana romska rodzina. – Nie damy się wysiedlić do kontenera. Nas jest tutaj zameldowanych 11 osób – mówi Mieczysław Dąga. – Musimy dostać mieszkanie z trzema pokojami i wtedy to mieszkanie opuszczę z całą rodziną, a nie kontener. Dzieci potrzebują warunków do nauki. Do kontenera to burmistrza i sąsiadów, a nie mnie chorego. Nigdy nie wyjdę. My tu jesteśmy spokojni, do nikogo się nie odzywamy, bo to są fałszywi i zdradliwi ludzie.
- Wyjaśniamy, na jakim tle doszło do piątkowych zajść – mówi Krzysztof Raczek, rzecznik KPP w Limanowej. – W związku z nimi do chwili obecnej nie zanotowaliśmy jednak żadnego zdarzenia, czy też nie przyszła do nas żadna osoba, która zgłosiłaby informacje dotyczące mających tam mieć miejsce wykroczeniach, lub przestępstwach. Prowadzimy jednak swoje ustalenia. Jeżeli dopatrzymy się jakichś przestępstw ściganych z urzędu, to na pewno w tym kierunku czynności będą podjęte.
Rejon ulicy Fabrycznej wciąż będą patrolować większe ilości funkcjonariuszy. – Więcej pracy czeka również dzielnicowi, oraz zespół do spraw patologii i nieletnich, który zaczyna działać w kierunku mediacji – dodaje rzecznik.
Tymczasem Roman Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w czasie próby dokonania samosądu na rodzinie romskiej. Uważa, że podczas zamieszek mogło dojść do nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym.
Ponadto Roman Kwiatkowski wydał specjalne oświadczenie dotyczące wydarzeń w Limanowej. Czytamy w nim m.in. „Z jednej strony większościowe społeczeństwo, które żąda przyzwolenia na „skończenie z Romami”, a z drugiej strony mniejszość etniczna Romów, która pozostawiona sama sobie nie może od prawie 30 lat zintegrować się w miejscu swojego zamieszkania z lokalną społecznością większościową. Jedna i druga strona konfliktu pełna jest wzajemnych żalów i pretensji. Jest to przerażająca wizja konfliktu dwóch społeczności lokalnych przy biernej, ale i czasami konflikt napędzającej postawie władz lokalnych”.
Kwiatkowski przytacza słowa wypowiedziane w trakcie zajść „pozwólcie nam skończyć z Romami”. Porównuje je do hitlerowskiego hasła „o ostatecznym rozwiązaniu kwestii romskiej”, co zakończyło się masowym mordem na Romach w czasie II wojny światowej.
„Przestrzegamy i prosimy rządzących o rozwagę w tym co robią, aby konflikt limanowski nie stał się zarzewiem do kolejnych konfliktów pomiędzy społecznościami lokalnymi na tle narodowościowym i etnicznym” – dodał Roman Kwiatkowski.
Do opinii Romana Kwiatkowskiego odniósł się ks. Stanisław Opocki, Krajowy Duszpasterz Romów. Do tej pory wielokrotnie był w dużym sporze z lokalnymi władzami, które obwiniał m.in. o bierne zachowanie wobec problemów rodzin romskich w ogólnym znaczeniu. Tym razem uważa, że negatywne zachowanie konkretnej konfliktowej rodziny powinno być ukarane, zgodnie z obowiązującym prawem.
- Mam inne zdanie w sprawie zajść na ul. Fabrycznej w Limanowej niż prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce – powiedział Ks. Stanisław Opocki. – Nie można mówić, że pretensje mieszkańców wobec tej jednej rodziny romskiej mają podłoże rasistowskie. Posługując się takimi argumentami można tylko zaostrzyć konflikt. Należy dać szansę władzom samorządowym na rozwiązanie tego problemu. Jako kapłan muszę wyrazić jednak głęboką troskę o konfliktową rodzinę. Żal jest mi przede wszystkim dzieci, które tam mieszkają. One przecież niczemu nie są winne. Modlę się za rodzinę, która zmaga się z patologią. Jednak muszę stać po stronie prawdy. Negatywnych zachowań tej rodziny nie akceptują nawet inni Romowie, którzy mają już dosyć takich uciążliwych sąsiadów. Dlatego nie ma tutaj mowy o rasizmie. Nie można tylko potępiać konfliktowej rodziny, ale pomóc jej podnieść się z dna przez resocjalizację. Według mnie na słowa uznania zasługuje policja, która nie dopuściła do linczu. Boję się nawet pomyśleć, co działoby się teraz, gdyby ktoś w tych starciach stracił życie lub został poważnie ranny.
Ks. Opocki krytycznie odniósł się do opinii burmistrza Limanowej, Marka Czeczótki. Na spotkaniu z mieszkańcami skrytykował kapłana za jego działalność. Powiedział wówczas m.in.: - tutaj nawet biskup nie pomógł, a chcecie żebym ja rozwiązał ten problem?
– Burmistrz ma mi za złe, że poręczam za Romów – dodał ks. Opocki. – Wstawiam się za tymi, którzy na to zasługują. Tylko wówczas, gdy jest szansa poprawy życia ludzi, którzy weszli w konflikt z prawem. Interpretacja mojej pomocy jako zachęty do bezkarności jest bezpodstawna i może tworzyć atmosferę niechęci. Co do opinii burmistrza odnośnie tzw. „okrągłego stołu”, kiedy konflikt próbował rozwiązać biskup Wiktor Skworc, podkreślam, że dotyczył on Romów mieszkających w miejscowości Koszary, należącej do gminy, a nie miasta. Treść jak i forma wypowiedzi po adresem okrągłego stołu były lekceważące. Tak ironiczne wypowiedzi o biskupie są niesprawiedliwe. Jest to tym bardziej bolesne, że taką postawę prezentuje burmistrz miasta Limanowa.
Ks. Opocki deklaruje współpracę z władzami samorządowymi w celu rozwiązania konfliktu na ul. Fabrycznej.
Może Cię zaciekawić
Paraliż komunikacyjny miasta doczeka się ratunku? Jutro ważne spotkanie: most i przebudowa DK28
Kiedy i gdzie? Czas na głos mieszkańców i trudne pytaniaSpotkanie z mieszkańcami, właścicielami sąsiadujących nieruchomości oraz użytkownika...
Czytaj więcejJakie warunki musi spełnić placówka, aby wdrożyć program Cyfrowy Uczeń?
Jak rozumieć program Cyfrowy Uczeń w praktyce placówki? Program finansowy Cyfrowy Uczeń to forma wsparcia dla placówek edukacyjnych, k...
Czytaj więcejCzajniki kuchenne - na jakie parametry zwrócić uwagę przed zakupem?
Czajniki kuchenne - jaki materiał wykonania sprawdza się najlepiej? Materiał wpływa zarówno na trwałość czajnika, jak i wygodę jego użytkow...
Czytaj więcejNajbezpieczniejsze kaski motocyklowe – jakie certyfikaty mają znaczenie?
To, czy kask faktycznie chroni, zależy w dużej mierze od tego, jakie testy przeszedł i jakie normy spełnia. Certyfikaty i homologacje mogą w...
Czytaj więcejSport
Oferta Limanovii odnośie sztabu szkoleniowego
Do końca rundy wybrany kandydat będzie miał możliwość odbycia stażu przy pierwszym zespole. Po jego zakończeniu klub przewiduje możliwoś...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź awansował do okręgówki/Fot.: Limanowski Podokręg Piłki Nożnej
W pierwszym spotkaniu drużyna z Podhala wygrała 3:2. Orkan w rewanżu okazał się wyraźnie lepszy i może świętować awans. Bramki dla Orkan...
Czytaj więcejImponujący sezon. Liczne powołania dla zawodników AP Mam Talent Limanowa
Jak podkreślają przedstawiciele APMT, rozwój młodego zawodnika wymaga nie tylko talentu, ale przede wszystkim systematycznej pracy, zaangażowan...
Czytaj więcejDuże osiągnięcie drużyny z Łostówki
Bardzo dobrze zaprezentowały się uczennice Szkoły Podstawowej w Łostówce podczas ogólnopolskiego finału Igrzysk Dzieci w piłce nożnej dzie...
Czytaj więcejPozostałe
Papież wręczył paliusze. Wśród uhonorowanych kardynał Grzegorz Ryś
Polskie akcenty w Rzymie Podczas porannej mszy w Watykanie, Ojciec Święty pobłogosławił i wręczył paliusze duchownym, którzy w ostatnim czasi...
Czytaj więcejUpały do 39 st C oraz drugi stopień ostrzeżenia o burzach
Trzeci stopień ostrzeżenia przed upałem Dla powiatu limanowskiego obowiązuje najwyższy, trzeci stopień zagrożenia przed wysokimi temperaturami...
Czytaj więcejGorący przełom miesięcy i wyraźne ochłodzenie. Prognoza pogody dla Limanowej na pierwszy tydzień wakacji
Utrzymujące się ciepło na przełomie czerwca i lipca Pierwsza połowa tygodnia charakteryzować się będzie dużą ilością słońca i temperatu...
Czytaj więcejGorączka budowlana w gminie - pięciokrotny wzrost liczby wniosków
Od początku 2025 roku odnotowujemy niemal pięciokrotny wzrost liczby składanych wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Pomimo podejmowan...
Czytaj więcej- Paraliż komunikacyjny miasta doczeka się ratunku? Jutro ważne spotkanie: most i przebudowa DK28
- Jakie warunki musi spełnić placówka, aby wdrożyć program Cyfrowy Uczeń?
- Czajniki kuchenne - na jakie parametry zwrócić uwagę przed zakupem?
- Najbezpieczniejsze kaski motocyklowe – jakie certyfikaty mają znaczenie?
- Dwa projekty limanowskiej śpiewaczki. Jutro koncert w Polsacie
Komentarze (115)
Nikt ich się nie będzie pytał o zdanie. Przyjdzie nakaz eksmisji i wyprowadzka... Chociaż trochę obawiam się pomysłowości tego Kwiatkowskiego.
Mówicie żeby wyrzucić ich na ulice, moim zdaniem to nawet jest dla nich przywilej, bo jak według polskiego prawa obywatel popełni jakies przestępstwo/ wykroczenie to idzie do pudła i musi swoje odpokutować. A jak by zajzec w paragrafy to te ..... dągi przekroczyli już limit i to sporo ponad stan. Teraz pytanie : na ulicę (czyli dalej wolnośc), czy do pierdla (według prawa).????? Moim zdaniem do pierdla niech już dadzą im żrec ale przynajmniej nie będa się plątać po Limanowej i szkodzic normalnym ludziom. Sami ocencie.
a co ty sobie k*** kwiatkowski myslisz? ze kim ty jestes? przyjedz, poieszkaj z nimi to zobaczysz jak jest pieknie. to nie jest wojna miedzy romami a polakami tylko wojna miedzy mieszkancami a rodziną dągów ktorych juz dawno powinni wysiedlic!! dobrze ktos napisalem...jakie warunki do nauki jak zaden z nich nie skonczyl szkoly !!!!!!!!! KIEDY IM STAD PRZESIEDLICIE ??????????????????
Wille i basen dostaniecie i rojsa do bujany!! kontener to rarytas dla was leniwe smierdzace !!Aaaa i wyprowadzicie sie wyprowadzicie my was spakujemy i .. jak nie tak to tak , ale napewno .. !
Jeśli nie dotrzymają słowa i ich nie wysiedlą do tego konternera ( nie do mieszkania jak chcą obci(d)ągi. To zwołam ekipe skinów z krakowa i oni ich przesiedlą wystarczy tylko jedno ogłoszenie. I nieduża kasa. S.... z Limanowej !!!