Poniedziałek, 12 kwietnia
Damian, Juliusz, Zenon, Wiktor, Wiktoryna, Lubosław

Wstyd mi za Limanową!

25.02.2021 08:54:00 pawel_zastrzezynski 69 35470

„Najpierw policja i sanepid, teraz sąd. Cała machina przeciwko mnie; za to, że wyszłam na rynek i powiedziałam, że boję się w tym kraju rodzić i być w przyszłości mamą – mówi nam 17-letnia Małgorzata. Sąd Rejonowy w Limanowej uznał, że nastolatka, organizując w październiku Strajk Kobiet, złamała prawo. Sąd za naruszenie przepisów zakazujących organizowania zgromadzeń powyżej pięciu osób w czasie epidemii COVID-19 oraz niezgłoszenie zgromadzenia w urzędzie ukarał dziewczynę naganą i zwolnił z pokrycia kosztów sądowych. Ale jednocześnie uniemożliwił jej obronę. Wyrok wydano bowiem bez udziału stron” – czytamy w Gazecie Wyborczej 24 lutego 2021 r. I tu należy postawić pytanie o prawa obywatelskie? A może inaczej, może trzeba wziąć w obronę tę kobietę!

Myślę, że jestem dla wielu ostatnią osobą, która powinna stanąć w obronie Małgorzaty, gdyż jednoznacznie stanąłem w obronie życia. Dla mnie osobiście to co postanowił Trybunał Konstytucyjny było puentą, jednak nie tą dotyczącą mojego życia. Nie mnie osobiście, a życia dr Wandy Półtawskiej. I to doświadczenie cierpienia począwszy od obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, nie pozwala przejść obojętnie, gdy dzieje się krzywda. 

Wanda Półtawska miała 16 lat gdy była aresztowana przez Gestapo i wydano na nią wyrok śmierci. Następnie przewieziono do obozu koncentracyjnego z tym wyrokiem. Tam przeprowadzano na niej operacje pseudomedyczne. To właśnie w obozie, gdy zobaczyła jak esesmani wrzucają żywe dziecko do pieca krematoryjnego, podjęła decyzję, że będzie bronić każdego życia. W tym roku ta kobieta będzie obchodziła 100 urodziny. 

Pani Małgorzata pierwszy raz w swoim życiu zetknęła się z bezdusznym wyrokiem, który w jej mniemaniu jest całkowicie niesprawiedliwy i nieuzasadniony. Ona zwyczajnie chciała walczyć o swoje prawa. W jej pojęciu nie zrobiła nic złego, a wręcz wykazała się odwagą. Za to została skazana. Została winna. Wyrok wydano w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Przeczytano uzasadnienie, że złamała zakazy. Jednak dla mnie to jest jakiś mechanizm, tak daleki od człowieka, że przeraża swoją całkowitą bezdusznością!

A co do innych spraw i różnic w postrzeganiu świata. Ja osobiście jeszcze nie znalazłem nikogo takiego samego jak ja. Co myśli tak samo jak ja! A co do Strajku Kobiet to bardzo uważnie śledzę, to co się wydarzyło. Jednak patrzę na to przez pryzmat zjawiska. I tak ze spokojem myślę, że może komuś zwyczajnie brak jest miłości, obecności, ale nade wszystko SZCZEROŚCI!

No właśnie…

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in