Wody prawie nie ma, wyłączenia w mieście przed długim weekendem
Mszana Dolna. Od kilku dni w Mszanie Dolnej obowiązują nocne ograniczenia w dostawach wody. Powodem jest niski stan wody na ujęciu „Szklanówka” w potoku na stoku Lubogoszczy. Wprowadzono także punkt poboru wody pitnej.
Z powodu niskiego stanu wody na jednym z ujęć już w miniony czwartek (7 sierpnia) w Mszanie Dolnej wprowadzono nocne przerwy w dostawach. Woda jest zakręcana na sześć godzin, od 23:00 do 5:00. Zdarzają się wyjątki - w minioną niedzielę wodę w domach wyłączono już o 21:00, a dostawy przywrócono około 6:00. W poniedziałek natomiast (11 sierpnia) wyznaczono punkt poboru wody pitnej. Zbiornik znajduje się przy skrzyżowaniu ul. Leśnej i Leśnej-Podlas.
Miasto Mszana Dolna posiada łącznie 7 ujęć wody pitnej i 4 stacje uzdatniania. Obecny problem dotyczy ujęcia progowego na potoku Szklanówka, zlokalizowanego w lesie na stoku góry Lubogoszcz. Jak przekazał nam Tomasz Dul, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej, z powodu braku opadów woda w potoku praktycznie przestała płynąć.
To ujęcie jest ważne, bo zaopatruje aż jedną trzecią użytkowników miejskiego wodociągu, a pozostałe źródła wody nie mają takiej wydajności, by ten brak uzupełnić.
Zobacz również:
Dworzec powstanie - wbrew decyzji władz miasta. Interwencja posłanki
Najmłodsi użytkownicy hulajnóg elektrycznych odnoszą najcięższe obrażenia
W Zakładzie Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej dowiedzieliśmy się, że ograniczenia w dostawach wody wprowadzono, aby zapełnić zbiornik przed nadchodzącym długim weekendem. Po to, by w jego trakcie nie dopuścić do niekontrolowanych przerw. Niestety, prognozy pogody nie sprzyjają, bo nie przewidują w najbliższych dniach opadów deszczu.
Szczególnie trudna była ostatnia sobota, kiedy pobór wody był “ogromny”. ZGK od kilku dni apeluje do mieszkańców o oszczędzanie wody oraz o to, by wykorzystywać ją do najważniejszych potrzeb bytowych, a nie np. do podlewania trawników, mycia samochodów czy napełniania basenów.
Teraz rozbiór wody jest widocznie mniejszy. Bardzo doceniam postawę mieszkańców, zrozumienie dla obecnej sytuacji jest znaczne, za co dziękuję - powiedział w rozmowie z nami dyrektor mszańskiego ZGK, Tomasz Dul.
Problemy z ujęciem “Szklanówka” są cykliczne. Nocne wyłączenia, których celem było odbudowanie “zapasów wody”, wprowadzono m.in. w lutym tego roku. We wrześniu ubiegłego roku stan wody był tak niski, że do zbiornika dowożono ją cysternami. Co jakiś czas mieszkańcy narzekają też na spadki ciśnienia. Ujęcia progowe są też trudne w utrzymaniu, często dochodzi na nich do zanieczyszczenia - przy krótkotrwałych, intensywnych opadach lub po prowadzeniu w okolicy prac leśnych. W obu przypadkach skutkuje to widocznym zmętnieniem wody.
W ostatnich dniach przedstawiciele kilku samorządów z dwóch powiatów, myślenickiego i limanowskiego, w tym miasta Mszana Dolna, podpisali porozumienie w sprawie opracowania koncepcji budowy nowej magistrali wodociągowej. Pomysł zakłada dystrybucję wody z Jeziora Dobczyckiego, które obecnie jest największym zbiornikiem wody pitnej w pobliżu. Perspektywa realizacji przedsięwzięcia jest jednak kilkuletnia.
Może Cię zaciekawić
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejZmarł Józef Hanzel, współzałożyciel OSP
W wieku 91 lat zmarł Józef Hanzel, współzałożyciel Ochotniczej Straży Pożarnej w Wysokiem. Msza św. żałobna zostanie odprawiona dzisiaj&nb...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Uczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcejTermin minął, zgłoszono pięć komitetów wyborczych
W minionym tygodniu upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych w wyborach przedterminowych do Rady Gminy Mszana Dolna, zarządzonych na 15 li...
Czytaj więcejZłota polska jesień i gwałtowne załamanie pogody. Prognoza dla Limanowej (2–10 października)
Poniżej szczegółowe zestawienie przygotowane na podstawie danych norweskiego instytutu meteorologicznego (yr.no). Weekend pod znakiem słońca (2â...
Czytaj więcejSiatkarski memoriał ku pamięci trenera
Pierwszy Memoriał Siatkarski Trenera Bogusława Niebylskiego odbędzie się już jutro (3 października) o godzinie 10:00 w hali ZSP w Laskowej....
Czytaj więcej






Komentarze (9)
To się nazywa promocja miasta turystycznego regionu.
Jeszcze dodać wywiad wójta Gminy dla sądeczanina o tym, że wystarczą 3 miesiące i rzeki wyschną, więc trzeba wodociąg z Dobczyc budować (Tam to pewnie woda z kosmosu)
Na przykładzie Mszany... Majątek przez lata beztrosko wyprzedawany-jak zostały te pinionżki zainwestowane? Miasto się rozrasta, od lat lamentowanie bo w strumyku Szklanówka mało wody(a jakie działania w tym temacie podjęto? Jakieś badania geologiczne za nowym źródłem? Może w kilku miejscach.. Może z rzeki uzdatniać?
Zamiast tego kuriozalne pomysły pchania pod górę wody 30km, którą i tak trzeba będzie uzdatniać i zmagazynować dla sieci przepompowni...
Jeszcze gdy się przypomni te zrzuty z mszańskiej oczyszczalni podczas dużych opadów to już w ogóle cud miód malina...