Środa, 13 listopada
Mikołaj, Stanisław, Stanisława, Benedykt, Izaak, Arkadia, Krystyna

Właściciel sklepu nie zgadza się z informacją policji

25.09.2010 15:47:57 top 28 7814

Limanowa. Właściciel sklepu zoologicznego, u którego policjanci znaleźli gatunki chronionych zwierząt nie zgadza się z informacją policji, którą opublikowaliśmy na portalu.

Sprawę opisywaliśy w tekście „Zagrożone wyginięciem zwierzęta w sklepie zoologicznym”. Jak informowali 10 września policjanci dzień wcześniej w jednym ze sklepów zoologicznych „na terenie Limanowej ujawnili wprowadzane do sprzedaży okazy zwierząt podlegających ochronie”.

Z informacją przekazana przez policję nie zgadza się właściciel sklepu: - W dniu 09 września 2010 roku faktycznie miała kontrola w moim sklepie, w trakcie, której spisano część zwierząt – mówi Mariusz Szewczyk, właściciel sklepu. - Podczas wykonywania czynności policjant nie przyjął dokumentów potwierdzających, iż zwierzęta posiadają odpowiednie dokumenty (potwierdzające ich legalność). Poinformował żeby całość dokumentów dostarczyć do siedziby komendy. Z zabezpieczonych gatunków zwierząt dwa gatunki gekon lamparci i agamy brodate nie podlegają ochronie i w związku z powyższym niewymagana jest żadna dokumentacja. Informacja umieszczona na portalu jest według mojej oceny niekompetentna. Z prawda mija sie już sam nagłówek artykułu, ponieważ nie są to zwierzęta zagrożone wyginięciem w moim sklepie. Dwa ostatnie akapity artykułu "Policjanci przestrzegają....."są dla mnie nie do zaakceptowania, ponieważ posiadam protokół kontroli sanitarnej, z którego wynik zaprzecza, by okazy znajdujące sie w moim sklepie narażały ludzi na jakiekolwiek choroby. Ponadto pragnę podkreślić, iż w artykule grubym druczkiem zostało napisane, iż grozi mi do 5 lat pozbawienia wolności, co jest kompletną bzdurą, gdyż do dnia dzisiejszego nie postawiono mi żadnych zarzutów. Podkreślam również, iż w tej sprawie byłem w sobotę z kompletem dokumentów na komendzie policji, natomiast nie przyjęto ich ode mnie, ponownie udałem sie w poniedziałek w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i złożenia skargi. Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak, iż KWPP posiada wszystkie dokumenty.

 

O skomentowanie tej sprawy poprosiliśmy jeszcze raz policję:

- W trakcie kontroli właściciel sklepu nie posiadał przy sobie wymaganych dokumentów i certyfikatów, które miał obowiązek mieć - mówi Stanisław Piegza, p.o. rzecznika KPP w Limanowej. – Część dokumentów dostarczył kilka dni, po kontroli, czyli w poniedziałek, a kolejną partię ponad tydzień później. Czynności w tej sprawie wciąż są prowadzone.

Właściciel sklepu również z tym się nie zgadza, twierdząc, że w poniedziałek po kontroli policja miała wszystkie niezbędne dokumenty.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in