Władze powiatu przeanalizują stan zatrudnienia?
- Jestem zwolennikiem głębokiej analizy i podawania uczciwych informacji - mówił na ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego były starosta Jan Puchała, w odniesieniu do naszej publikacji na temat zatrudnienia w Starostwie Powiatowym w Limanowej. Konfrontujemy liczby.
- To, co zastaliśmy my, nowa rada, na to nie mamy wpływu. Ale media mówią że w powiecie limanowskim na jednego pracownika w starostwie przypada 600 mieszkańców, a w powiecie gorlickim jest to 900 mieszkańców. Te same media stwierdziły, że podczas kadencji pana starosty Puchały zatrudnienie wzrosło o 100%. Nie proponuję, by teraz o tym mówić, proponuję przeprowadzić analizę polityki zatrudnienia i sprawdzić, czy doniesienia medialne są prawdziwe - apelował podczas sesji Rady Powiatu Limanowskiego radny Stanisław Nieczarowski.
Do tych słów odniósł się radny Jan Puchała, który przez trzy ostatnie kadencje zajmował stanowisko starosty.
- Nie jestem zdziwiony wystąpieniem pana Nieczarowskiego. Jestem zwolennikiem głębokiej analizy i podawania uczciwych informacji. Żaden powiat nie prowadzi pływalni, to jest 40 osób – powiedział. - Kiedy zarządzałem powiatem przez 12 lat, kilkakrotnie wzrosło wydawanie decyzji, samorządy pozyskały środki unijne. Z tym się wiąże duża praca w wydziałach. Nie można porównać powiatu do powiatu. Jest inna charakterystyka każdego powiatu, inne przyzwyczajenia, inny teren i inne potrzeby. Powiaty gorlicki, bocheński, brzeski to są dużo mniejsze powiaty. Proszę porównać do powiatów nowotarskiego i nowosądeckiego które są większe, budżet jest podobny i podobne jest zatrudnienie, pomimo że nie mają one pływalni - przekonywał Puchała. - Każda analiza powinna być uczciwa. Tym powinna zająć się rada, a nie media. Nie rozmawiajmy przez media, traktujmy się jak partnerzy, a nie rozmawiajmy przez media - mówił Jan Puchała, twierdząc że wzrost zatrudnienia był spowodowany wzrostem spraw do załatwienia w urzędzie, bo jeszcze 12 lat temu „jeden samochód przypadał na całe osiedle, a dziś jest w każdym domu”.
Zobacz również:- Głęboko wierzę, że Zarząd Powiatu przeanalizuje stan zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu. Wiadomo, że łatwiej się zatrudnia niż zwalnia, ale to musi zostać przeanalizowane - podsumowała Ewa Filipiak.
Słowa byłego starosty, który przez 12 lat kierował urzędem, skonfrontowaliśmy z liczbami. Wydział Obsługi Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych liczy 37 osób. Gdyby tę liczbę odjąć od ogólnego stanu zatrudnienia (223), w Starostwie Powiatowym w Limanowej pracuje 186 osób na 130 tys. mieszkańców Limanowszczyzny. We wspomnianym powiecie gorlickim 117 urzędników obsługuje 109 tys. mieszkańców (różnica w ludności niespełna 22 tys.), a w powiecie bocheńskim, liczącym 106 tys. mieszkańców (różnica w ludności około 25 tys.) jest zatrudnionych 138 pracowników. Z kolei różnica w ludności między powiatem limanowskim a powiatami nowotarskim i nowosądeckim jest znacznie większa – to, odpowiednio, o przeszło 60 tys. i 84 tys. mieszkańców więcej, niż na Limanowszczyźnie.
Co więcej, już po publikacji tekstu, na który powoływał się radny Stanisław Nieczarowski, do redakcji dotarła odpowiedź ze Starostwa Powiatowego w Myślenicach. Ten powiat jest najbardziej zbliżony do powiatu limanowskiego pod względem liczby mieszkańców. Okazuje się, że na ogół zamieszkujących tam ponad 126 tys. osób, urząd zatrudnia 134 pracowników – czyli 52 urzędników mniej (oraz 89 osób mniej, jeśli doliczyć pracowników pływalni) w powiecie, który ma tylko 4 tysiące mniej mieszkańców.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
12 lat temu jeden pojazd na 1 osiedle? Gdzie tak biednie było w 2007r ?
A p JAN mówi prawdę jak sie pomyli
Dobrze jest zatrudniać gdy nie płaci się ze swojej kieszeni....
Gdyby było tylko o 30 etatów mniej ile to pieniążków zostaje w kasie powiatu.....?
Jeden etat to tak licząc w głowie 40 -50 tysięcy rocznie, czyli można by zaoszczędzić nawet 2 miliony rocznie, nie trzeba by "żebrać" u zadłużonych gmin i być niezależnym od "bucowatych" wójtów....:)
A powiat też ma sporo długów.....
Obecny starosta deklaruje ( jego stanowisku w sprawie planowanej inwestycjim przez wójta gminy Jodlownik w Krasne-Lasocice, było tutaj publikowane) , że nadal będzie kontynuował "zasadę" udziałów 50% na 50% w inwestycjach ściśle powiatowych z gminą.
Tutaj jak i jego poprzednicy, a on sam był wówczas wicestarostą, stanowić chcą lokalne PRAWO.
Mało tego , ten starosta był zaproszony na zebranie wiejskiej spółki wodociągowej w Sadku , wg. relacji przewodniczacego tej spółki, na zaproszenie NIE odpowiedział i nie przybył na te zebranie bez słowa wyjaśnienia.
Niech żyje stara-nowa władza, buta w tych kręgach, jak widać zawsze jest w modzie.
Niestety nie dobrze to Nam wróży, chyba będziemy mieli kontynuacje poprzedniej władzy.
Wczoraj na zebraniu Spółki Wodociągowej Sadek była BARDZO GORĄCA ATMOSFERA i z tego co słyszałem Wójt mówił iż nie będzie współpracował z Przewodniczacym tej Spółki pytanie dlaczego ??? Czy dlatego ze nie jest zależny od Wójta ??? Mówi prawdę bez ogródek ??? A tak wogole jakie prawo ma Wójt mówić z kim będzie współpracował a z kim nie ??? Czy to jakieś żarty ??? Z tego co wiem Spółka jest inicjatywą mieszkańców wiec co tam ma Wójt do gadania ??? Słyszałem też iż Gmina ma dołożyć równowartość tego co zebrali mieszkańcy i tu pytanie Czy Gmina sobie nie pomyliła iż budowa Wodociągów to jej obowiązek ??? Więc czy może powinna podziękować mieszkańcom i brakującą resztę dołożyć ??? Czy jakieś dziwne próby nacisków na zmianę Przewodniczącego są normalnym postępowaniem ??? Ogólnie rzecz ujmując z tego co slyszalem ludzie którzy mieli coś sensownego do powiedzenia byli zagłuszaniu i próbowano ich zdyskretytować a zapytacie kto to robił ??? Myślę że wiecie. Ogólnie rzecz ujmując słyszałem iż niby wodociąg ma być budowany od końca czyli przyłącza a potem główna linia i zgadnijcie kto to wymyślił ??? Jeśli ktoś z komentujących tam był niech się wypowie dokładniej co się więcej działo . Uważam iż Limanowa.in moglaby na kolejne zebranie się tam pojawić bo może zebrać bardzo ciekawy materiał.
To tego całego obrazu należy dodać zachowanie obecnego zarządu powiatu w kwestii likwidacji dwóch szkół ponadgimnazjalnych w Szczyrzycu, tutaj też wykazali oni kontynuacje działań poprzedniej władzy.
Udawali, że tematu nie znają, podczas gdy na dzień przed ubiegłoroczną sesją powiatu w sprawie likwidacji budżetowania powiatu do tych szkół , dostali oni pismo w tej sprawie od skarżących się na temat podstępnego przejęcia szkół przez stowarzyszenie.
Tej kwestii nie wniesiono w porządek obrad sesji powiatu w kwestii zniesienia budżetowania dla tych szkół , pokrzywdzeni wysłali pisma w tej sprawie do stosownych instytucji plus zostawili je w starostwie.
Pan Uryga znał sprawe wówczas oraz teraz , ale ten fakt zamieciono pod dywan. Wsazyscy rżną przysłowiowego dudka., jak się wydaje wspierają się nawzajem w tych gierkach( stara ekipa wraz z nową ekipą).
Przeanalizują o ile jeszcze można zwiększyć zatrudnienie ? . :)
" bo jeszcze 12 lat temu „jeden samochód przypadał na całe osiedle, a dziś jest w każdym domu”.\
Masz pan pamięć dobrą, ale krótką - jeden samochód na osiedlu to był w epoce Gierka, a raczej Gomułki - czyli precyzja wypowiedzi z dokładnością do około 300% błędu. :)
https://wiadomosci.wp.pl/tego-prezes-kujda-nie-ujawnil-ewidentny-konflikt-interesow-6348377937999489a