Środa, 17 sierpnia
Anita, Eliza, Jacek, Joanna, Żanna, Miron, Julianna

W kraju coraz więcej zakażeń, ale szpital pracuje "po staremu"

06.07.2022 16:15:00 PAN 35 6146

Limanowa. - Nie zauważyliśmy znaczącego wzrostu liczby zakażeń wśród naszych pacjentów. Zapewne czeka nas to wkrótce, prawdopodobnie we wrześniu – przewiduje zastępca dyrektora limanowskiego szpitala lek. Andrzej Gwiazdowski.

W ostatnim tygodniu (od 30 czerwca do 6 lipca) Ministerstwo Zdrowia potwierdziło w Polsce 4 163 przypadki zakażenia koronawirusem, w tym 384 wśród mieszkańców Małopolski. W tym okresie zmarło 5 osób, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 11 osób. Od początku pandemii liczba zakażeń koronawirusem wyniosła 6 018 565, zmarło 116 440 osób. 

Dla porównania, tydzień wcześniej raport resortu obejmował 2 422 przypadki, z czego 236 w naszym województwie. Wówczas zmarły 4 osoby, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 16 osób. Z kolei w okresie od 16 do 22 czerwca potwierdzonych w Polsce przypadków zakażenia SARS-CoV-2 było 1 341, w tym 132 w Małopolsce – wtedy w całym kraju zmarło 5 osób z COVID-19, a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 12 osób.

Czy widoczny wzrost zakażeń w skali kraju przekłada się na sytuację w Szpitalu Powiatowym w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego? W rozmowie z nami zastępca dyrektora placówki ds. lecznictwa podkreśla, że do tej pory nie odnotowano wzrostu liczby pacjentów z COVID-19. 

- Są to dosłownie pojedyncze, sporadyczne przypadki. Mówimy o jednej, dwóch lub trzech osobach w skali tygodnia. Nie są to jednak pacjenci z ciężkim przebiegiem COVID-19. Do szpitala trafiają z innymi dolegliwościami i schorzeniami. Takie osoby są testowane w kierunku SARS-CoV-2 np. wtedy, kiedy zauważymy w badaniach jakieś zmiany odpowiadające zmianom covidowym. Jeśli wyniki okażą się pozytywne, tacy pacjenci są izolowani na poszczególnych oddziałach szpitala – mówi lek. Andrzej Gwiazdowski. 

Po wielu miesiącach i kolejnych falach zachorowań wiosną tego roku szpital przywrócił standardowe funkcjonowanie wszystkich oddziałów. 

- Pracujemy "po staremu”. Mimo danych z ministerstwa, póki co nie zauważyliśmy znaczącego wzrostu liczby zakażeń wśród naszych pacjentów. Zapewne czeka nas to wkrótce, prawdopodobnie we wrześniu – przewiduje zastępca dyrektora szpitala. 

Przypomnijmy, że w szczytowych momentach pandemii limanowski szpital dysponował około 120 miejscami dla pacjentów z COVID-19, w tym 10 łóżkami intensywnej terapii covidowej. W celu hospitalizacji osób z COVID-19 przekształcane były oddziały: pulmonologii, chorób wewnętrznych, chirurgii urazowo-ortopedycznej i oddział chorób dzieci.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in