Poniedziałek, 22 lipca
Maria, Magdalena, Albin, Pankracy, Milena

Uchwalili stawki niezgodne z prognozami, bo podwyżka cen za śmieci byłaby zbyt drastyczna

18.06.2019 05:25:00 PAN 5 5332

Mszana Dolna. Radni nie chcieli przyjąć stawek za śmierci wynikających z kalkulacji burmistrz Anny Pękały, uznając że podwyżka byłaby zbyt drastyczna. Zaproponowali i przegłosowali ceny na pioziomie 19 zł od osoby miesięcznie za śmieci segregowane i 38 zł za odpady zmieszane, mimo przewidywań, że wkrótce i tak stawki prawdopodobnie będą musiały znów pójść w górę.

Do czasu rozstrzygnięcia przetargu miasto postanowiło przedłużyć umowę o miesiąc z dotychczasowym kontrahentem, który zajmuje się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych z terenu miasta Mszana Dolna.

Podczas piątkowej sesji radni głosowali nad uchwałą w sprawie zmiany wysokości stawek za śmieci. Na terenie miasta segregację śmieci zadeklarowała zdecydowana większość mieszkańców – 6225 osób, które z tego tyułu płaciły dotąd 12,5 zł miesięcznie. Z kolei śmieci zmieszane oddaje jedynie 121 mieszkańców, co wiązało się z opłatami w wysokości 24 zł miesięcznie.

Samorząd zaproponował stawkę w wysokości, odpowiednio, 21,7 zł oraz za 35 zł. Na posiedzeniu komisji większość radych nie zgodziła się jednak na taką podwyżkę i ostatecznie zaproponowała stawki w wysokości 19 zł i 38 zł jako chwilowe, do czasu rozstrzygnięcia trzeciego przetargu.

Konieczność podwyżki wynikała z kilku czynników, o czym mówiła burmistrz Anna Pękała. Przede wszystkim, nowa stawka musi zawierać zapłatę za niedoszacowane odpady – 300 ton, z poprzedniego okresu rozliczeniowego, od początku lipca ubiegłego roku do 30 czerwca 2019 roku, co daje kwotę 172 tys. zł. Oprócz tego, konieczne jest w niej uwzględnienie dodatkowej umowy, a także obsługę PSZOK i koszty obsługi.

– Prosty rachunek ekonomiczny pokazuje, że stawki za miesiąc, za dwa lub za trzy – wzrosną i będzie to wyższa kwota, niż ta proponowana dzisiaj w wysokości 21,7 zł – powiedziała burmistrz Anna Pękała. – Gdyby w zeszłym roku realnie oszacowano to zamówienie, to ta stawka byłaby dzisiaj odczuwalnie niższa. Ta kwota niedoszacowania zwiększa nam stawkę o ponad 4 zł. Wynika to z wyliczeń.

Radni podkreślali, że sytuację można poprawić poprzez zmniejszenie ilości odpadów oddawanych przez mieszkańców miasta, a także wprowadzenie ważenia odpadów przed ich odesłaniem na wysypisko.

Mieli też do burmistrz Anny Pękały pewne zastrzeżenia – jak podnosili, nie mieli informacji o rozpisywanych przez samorząd przetargach, dając do zrozumienia że posiedzenia komisji są odpowiednim miejscem na przekazywanie takich wiadomości, by radni nie musieli zaglądać na strony Biuletynu Informacji Publicznej. Twierdzili również, że pozostawiono zbyt mało czasu na dyskusję i wypracowanie rozwiązania, a same przetargi rozpisano za późno.

Ostatecznie wniosek radnego Michała Liszki, który zakładał uchwalenie stawek proponowanych przez burmistrz Annę Pękałę, został odrzucony – przeciwko było 10 radnych. Następnie Rada Miejska przystąpiła do głosowania nad stawkami ustalonymi podczas posiedzenia komisji na poziomie 19 zł za śmieci gromadzone w sposób selektywny oraz 38 za odpady zmieszane. W głosowaniu 12 radnych opowiedziało się za, a 2 wstrzymało się od głosu.

Miasto ma za sobą już dwa przetargi w sprawie śmieci. Pierwszy miał miejsce kwietniu, został unieważniony z powodu zbyt wysokiej ceny jedynej oferty. W maju rozpisano drugi: w specyfikacji zadanie podzielono, a urzędnicy liczyli że w postępowaniu udział weźmie większa liczba oferentów, jednak ostatecznie wystartowała ta sama firma, co poprzednim razem, w dodatku oferując jeszcze wyższą cenę. Teraz trwają przygotowania do trzeciego zamówienia, ale jeszcze przed tym radni musieli podjąć uchwałę w sprawie podwyżki stawek.

(Fot.: RPO)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in