Środa, 27 stycznia
Ilona, Przybysław, Aniela, Jerzy, Julian, Przemysław

Szczepienia darmowe i dobrowolne. Rząd zamówił 45 mln dawek i chce zaszczepić 70-80% populacji

02.12.2020 15:25:00 top 34 5888

Mamy złożone zamówienia na 45 mln dawek szczepionki na Covid-19; szczepionki będą darmowe, dobrowolne i dwudawkowe; są widoki na to, by szczepienia rozpoczęły się od lutego - poinformował w środę premier Mateusz Morawiecki. - Mamy nadzieję, że będziemy przekraczali próg 50-60 proc. zaszczepionej populacji, ale cele, które stawiamy, są bardziej ambitne. Premier Mateusz Morawiecki stawia nam cel, żebyśmy zaszczepili powyżej 70-80 proc. populacji i do tego będziemy dążyli - powiedział zaś szef MZ Adam Niedzielski.

Szef rządu złożył w środę wizytę w hurtowni farmaceutycznej Urtica i Pharmalink – grupa Pelion S.A. w Łodzi, gdzie podczas konferencji prasowej przedstawił informację dotyczącą szczepionek na Covid-19.

"Polska podpisała odpowiednie umowy i mamy już złożone zamówienia na 45 mln dawek z firmami takimi jak Pfizer/BioNTech, AstraZeneca, Johnson&Johnson" - poinformował Morawiecki. Zapowiedział, że "szczepionki będą darmowe, dobrowolne i dwudawkowe".

Zaznaczył, że Polska jest gotowa podpisać kolejne umowy i czeka jedynie na sygnał ze strony Komisji Europejskiej. Poinformował też, że obecnie przygotowywany jest system logistyczny dotyczący szczepień.

"Sprawa jest najwyższej wagi. Już od lutego, powiedzmy na to są widoki, ale czekamy na ostateczne decyzje Europejskiej Agencji Lekowej, od niej zależy ten moment startu, to naciśniecie guzika +start+ i wtedy rozpoczynamy szczepienia, my będziemy na pewno na to gotowi" - oświadczył.

Premier zapowiedział, że w pierwszej kolejności możliwość zaszczepienia się na Covid-19 będą miały służby medyczne, mieszkańcy domów pomocy społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych a "w następnej kolejności czy równolegle" - przedstawiciele służb mundurowych, którzy - jak mówił - udzielają się "bardzo intensywnie w walce z Covid-19, ale także Wojska Obrony Terytorialnej, wojska operacyjne, czy inni pracownicy mundurowi".

"Wreszcie - największa grupa, populacja - to wszystkie osoby starsze powyżej pewnego progu wiekowego. Wiemy doskonale, że Covid-19 jest najbardziej groźny, najbardziej śmiertelny dla osób powyżej 70-75 roku życia. Ale w zależności od dostępności szczepionek i tempa ich wwozu do Polski, będziemy chcieli szczepić jak najszersze rzesze naszych seniorów powyżej 65. roku życia, to jest około 6,5 mln osób" - powiedział premier.

Podkreślił, że proces szczepień rozpocznie się więc od grup osób najbardziej zagrożonych poważnymi konsekwencjami dla zdrowia lub zgonem w przypadku zakażenia koronawirusem.

Proces szczepienia ma wyglądać w ten sposób - mówił szef rządu - że najpierw będzie "rejestracja online przez internet dla tych, którzy będą sobie tego życzyli, a dla tych, którzy nie chcą się taką metodą posłużyć będzie możliwość również zgłoszenia metodami tradycyjnymi". Punkt drugi - dodał - to zgłoszenie do punktu szczepień, a "sam moment pierwszego zaszczepienia to punkt trzeci", natomiast "punkt czwarty to po 21 dniach powtórzenie szczepienia".

Premier zaznaczył, że cała logistyka związana z dystrybucją szczepionki na koronawirusa jest organizowana przez kilka podstawowych podmiotów na czele z wybranymi ministerstwami i Agencją Rezerw Materiałowych.

Morawiecki podkreślił, że szczepienia to nie tylko powrót do normalności z punktu widzenia naszego życia codziennego, społecznego, ale też szybszy powrót do normalnego funkcjonowania takich branż jak gastronomia czy turystyka. "Będą mogli tym szybciej wrócić do normalności, im więcej osób szybko się zaszczepi" - stwierdził szef rządu.

Tymczasem minister zdrowia pytany był w środę na konferencji prasowej o to, jak duży procent polskiego społeczeństwa powinien zostać zaszczepiony, abyśmy epidemię koronawirusa pokonali w jakimś przewidywalnym okresie. "Tutaj trudno jest mówić o konkretnym poziomie, konkretnym progu minimalnym zaszczepienia, który będzie gwarantował, że zapomnimy zupełnie o koronawirusie, że epidemia odejdzie w niepamięć" - podkreślił Niedzielski.

"Na pewno wszystkie nasze wysiłki, które będziemy realizować - w kampanii komunikacyjnej, ale nie tylko, bo planujemy też rozwiązanie takie, że chcemy zaproponować pewien pakiet udogodnień dla tych osób, które się zaszczepią - to w tej sytuacji mamy nadzieję, że na pewno będziemy przekraczali próg 50-60 proc. zaszczepionej populacji, co byłoby już ogromnym sukcesem" - zaznaczył minister zdrowia.

Ale oczywiście - jak dodał - cele są bardziej ambitne. "Tutaj pan premier Mateusz Morawiecki stawia nam cel, żebyśmy zaszczepili powyżej 70-80 procent. I do tego będziemy dążyli" - powiedział Niedzielski. 


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in