Strażacy z Limanowszczyzny niosą pomoc powodzianom w Głuchołazach (ZDJĘCIA)
Strażacy z kilku jednostek OSP z terenu powiatu limanowskiego z własnej inicjatywy wyruszyli nieść pomoc powodzianom do miejscowości Głuchołazy (woj. opolskie, pow. nyski). Działania podjęto w ramach tzw. wyjazdu gospodarczego.
Strażacy wyruszyli około 1. w nocy, a już przed godziną 6. rano byli przed siedzibą JRG w Głuchołazach, gotowi do pomocy. W wyjeździe udział wzięło łącznie 16 druhów z jednostek OSP w Szczyrzycu, Pogorzanach, Janowicach i Kasinie Wielkiej.
Pojechali nieść pomoc ludziom na obszarach dotkniętych powodzią. Strażacy zebrali ze sobą pompy i inny sprzęt niezbędny w usuwaniu skutków powodzi. Dodatkowo strażacy z OSP Kasina Wielka oraz OSP Pogorzany zebrali ze sobą pojazdy specjalne typu quad, które umożliwią im poruszanie się w trudnym terenie - mówi st. kpt. Wojciech Bogacz, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Limanowej.
Udało nam się porozmawiać z jednym z druhów z Limanowszczyzny, który wziął udział w wyjeździe.
Jesteśmy w Głuchołazach, gdzie woda już opadła, pokazując ogrom zniszczeń. Tutaj jest już spokojnie, choć prognozy dla miejscowości poniżej Nysy są wciąż niepokojące - mówi.
Jak przyznaje, sytuacja na miejscu wygląda jeszcze gorzej, niż w medialnych doniesieniach.
Ludzie się mobilizują, zaczynają sprzątać miasto. My przyjechaliśmy ze sprzętem, gotowi na różnego rodzaju działania, by im pomóc - dodaje nasz rozmówca.
Strażaków z Limanowszczyzny skierowano m.in. do pompowania wody z pomieszczeń zalanego żłobka miejskiego. Najważniejsze jest w tej chwili uruchomienie kotłowni budynku, aby dzieci mogły wrócić do pomieszczeń na piętrze. W ten sposób odciążeni zostaną rodzice, którzy będą mogli skupić się na porządkowaniu swoich domów i mieszkań, aby mogły nadawać się do zamieszkania.
Głuchołazy to jedna z miejscowości w południowo-zachodniej Polsce najbardziej dotkniętych powodzią. Liczące 15 tysięcy mieszkańców miasto boryka się obecnie ze skutkami kataklizmu. Miejscowość została zalana przez wodę z koryta z niewielkiej rzeki Białej Głuchołaskiej, która swoje źródło ma na terytorium Czech.
Opadająca woda ujawniła ogromną skalę zniszczeń, których dokonał żywioł. Wielomilionowe straty są zarówno w prywatnym mieniu mieszkańców, jak i infrastrukturze komunalnej. Na ulicach zalega mnóstwo błota naniesionego przez wezbraną wodę, w zalanych mieszkaniach nie ma wody, prądu i gazu. Po przerwaniu wałów, woda porwała tymczasową przeprawę i zniszczyła sąsiedni, nowy most będący jeszcze w budowie.
Według wielu mieszkańców, siła żywiołu i skala zniszczeń wywołanych przez tegoroczną powódź jest znacznie większa, od pamiętnej powodzi z 1997 roku.
Może Cię zaciekawić
Afrykański żar. IMGW wydaje najwyższy stopień ostrzeżenia: temperatura sięgnie 39°C!
Pogodowy armagedon od soboty Zgodnie z najnowszym komunikatem IMGW, wydanym w piątek wczesnym popołudniem, czeka nas uderzenie niespotykanego gorą...
Czytaj więcejPomóż ustalić osobę ze zdjęcia
Policjanci z Komisariatu Policji w Nowym Wiśniczu, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bochni, prowadzą postępowanie w sprawie doprowadzenia miesz...
Czytaj więcejChciała zarobić w sieci, straciła tysiące. Oszustwo na platformę inwestycyjną
Sądeccy policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie sprawców oszustwa, którego ofiarą padła mieszkanka Nowego Sącza. Kobieta strac...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: Upalny przełom czerwca i wyraźne ochłodzenie w pierwszym tygodniu lipca
Początek wakacji upłynie pod znakiem stabilnej, słonecznej i gorącej aury, jednak trendy na początek lipca jednoznacznie wskazują na powrót ch...
Czytaj więcejSport
Trener Wojciech Tajduś odchodzi z Turbacza. Poprowadzi ligowego rywala.
Szkoleniowiec będzie kontynuował pracę w Popradzie Rytro, który występuje w tej samej lidze. Oznacza to, że w nadchodzących rozgrywkach trene...
Czytaj więcejZofia Kołodziej nadal na topie. Spore wyróżnienie.
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 19–25 lipca w Wałbrzychu. W wydarzeniu organizowanym przez Polski Związek Piłki Nożnej udział wezmą naj...
Czytaj więcejSandecja Nowy Sącz podjęła decyzję w sprawie wychowanka Uranu Łukowica
Z klubem żegnają się Martin Polaček, Kacper Talar oraz Tomasz Nawotka. Ich kotrakty wygasają z końcem czerwca. 22-letni Kacper Talar miał...
Czytaj więcejRozstrzygnięcie barażowe. Poznaliśmy beniaminka V ligi.
W finale Orawa pokonała Ikar Odporyszów 2:1. W przyszłym sezonie wystąpi w V lidze Małopolska-wschód (będzie rywalem m.in. Turbacza Mszana D...
Czytaj więcejPozostałe
Ewakuacja kolejnego urzędu
Dzisiaj (26 czerwca) po godzinie 8:30 limanowska policja została powiadomiona o zagrożeniu w Urzędzie Gminy Limanowa. W godzinach porannych do sied...
Czytaj więcejZapowiadają wahadło na głównej ulicy. Miasto czeka paraliż?
W poniedziałek (29 czerwca) rozpoczną się prace związane z przebudową skrzyżowania ulicy Paderewskiego z ulicą Piłsudskiego, będącą ciągie...
Czytaj więcejZnane oferty na parki kieszonkowe
Na początku czerwca magistrat opublikował informację z otwarcia ofert w postępowaniu przetargowym na realizację zadania pod nazwą „Budowa park...
Czytaj więcejPonad 1 mln zł z rezerwy na drogę w gminie
W poniedziałek (22 czerwca) w Delegaturze Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Nowym Sączu podpisano kolejne umowy na dofinansowanie zadań drogo...
Czytaj więcej- Afrykański żar. IMGW wydaje najwyższy stopień ostrzeżenia: temperatura sięgnie 39°C!
- Pomóż ustalić osobę ze zdjęcia
- Chciała zarobić w sieci, straciła tysiące. Oszustwo na platformę inwestycyjną
- Prognoza pogody dla Limanowej: Upalny przełom czerwca i wyraźne ochłodzenie w pierwszym tygodniu lipca
- Ewakuacja kolejnego urzędu
Komentarze (19)
W obecnej sytuacji trzeba będzie postawić władających państwem pod trybunał.
Innego wyjścia nie ma
Oni dobrze wiedzieli co będzie.
Ktoś mi odpowie dlaczego w czasie niedawnej suszy zbiorniki retencyjne nie były spuszczane?
Bo tak było.
Czyżby celowe działanie?
A ja się pytam gdzie strażacy z PSP?
Biorą dużą kasę, emeryturki w wieku 45 lat. Teraz jak potrzeba siedzą i nic nie robią. Zostawić połowę żeby byli jak coś a resztę oddelegować i do roboty.