Sprawcy z Krakowa? Vw sprzedany
Sprawcy wczorajszego pobicia w Krkaowie są prawdopodobnie mieszkańcami Krakowa, a vw transporter którym się poruszali został tydzień temu sprzedany.
Przypomnijmy, że wczoraj około 17:40 na ul. Św. Sebastiana w Krakowie sprawcy wybiegli z auta i zaczęli niszczyć, prawdopodobnie kijami, samochód marki opel astra. Pobito także kierowcę opla. Następnie wsiedli do vw transportera na limanowskich numerach rejestracyjnych i odjechali ul. Dietla. Samochód, którym poruszali się sprawcy odszukano na terenie Nowej Huty.
Policja zwróciła się dziś ranoz prośbą do osób, które mogą wskazać osobę(y) będące właścicielem pojazdu marki volkswagen transporter koloru bordowego metalik o nr rej. KLI lub poruszały się w ostatnim czasie takim samochodem, o wskazanie ich, gwarancja pełnej anonimowości (tel. 997).
Jak poinformował Mariusz Ciarka - rzecznik KWP w Krakowie sprawcy to prawdopodobnie mieszkańcy Krakowa. Pojazd tydzień temu (3 lipca) został sprzedany przez mieszkańca powiatu limanowskiego. Nowy właściciel, który nie jest znany, pojazdu nie zarejestrował.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (7)
37-letni Bartłomiej K. był przesłuchiwany. - Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień - powiedział prok. Dratwa. Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe. Grozi mu od pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności.
We wtorek po południu na ul. Sebastiana w Krakowie zatrzymał się volkswagen transporter, wyskoczyli z niego mężczyźni, którzy z innego auta, opla-astry wyciągnęli kierowcę. Używając kijów baseballowych i maczet pobili mężczyznę, zdewastowali auto i uciekli. Poszkodowany 28-latek z ranami obu nóg trafił do szpitala. Według świadków zdarzenia napastników było sześciu.
Policja zarządziła blokadę dróg. Porzuconego volkswagena znaleziono w Nowej Hucie w okolicach ul. Klasztornej. W obławie uczestniczyło ok. 100 policjantów, wykorzystano psy tropiące i helikopter. Wieczorem zatrzymano jednego z mężczyzn.
Policja nie podaje, jakie były motywy ataku. Rozpatrywane są różne wersje. Obaj mężczyźni - poszkodowany i napastnik są znani policjantom. Według informacji ze źródeł zbliżonych do śledztwa przyczyną napaści mogła być walka o wpływy w świecie przestępczym.