Spór o budżet w nowej gminie: “z dużego Fiata nie zrobimy Maybacha”
Szczawa. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Szczawa doszło do sporów wokół zmian w budżecie. Część radnych sprzeciwiła się przesunięciu środków na remont docelowej siedziby urzędu. Jarosław Augustyniak zwracał uwagę na pilniejsze potrzeby mieszkańców, takie jak kanalizacja i dostęp do wody. Z kolei wójt Janusz Opyd apelował do opozycyjnych radnych, by “wyszli z butów gminy Kamienica” i pracowali wspólnie dla rozwoju Szczawy.
Radnych gminy Szczawa podczas ostatniej sesji podzieliły zmiany w tegorocznym budżecie samorządu. Opozycyjna grupa z komitetu KWW Nasza Szczawa skrytykowała przesunięcie środków na przebudowę budynku po zlikwidowanej szkole na Bukówce, w którym ma mieścić się docelowa siedziba władz gminy.
Praktycznie całość środków jest przekazywana na urząd. Te wszystkie obietnice wyborcze złożone ludziom dotyczące kanalizacji, dotyczące oczyszczalni - są zabierane na urząd. Więc niech radni doskonale wiedzą nad czym głosują, bo obiecywali ludziom coś innego - powiedział Jarosław Augustyniak.
Do zarzutów odniósł się wójt Janusz Opyd, wskazując na konieczność zapewnienia odpowiednich warunków pracy dla urzędników oraz obsługi mieszkańców. Podkreślił, że obecnie urząd działa w lokalizacji tymczasowej, wykorzystując pomieszczenia biblioteki i świetlicy, a sesje organizując w remizie OSP.
Każda sesja, każde spotkanie wiąże się z koniecznością uzgadniania terminu, a strażacy nie mają możliwości organizowania swoich imprez czy wynajmowania sali – powiedział wójt. - Wolałbym, by sesje odbywały się w komfortowych warunkach. Pana Augustyniaka zapraszam do urzędu, by zobaczył jak wygląda praca, zwłaszcza w sekretariacie. Ponadto zajmujemy pomieszczenia biblioteki i świetlicy, w których były jeszcze w czasach gminy Kamienica organizowane różnego rodzaju zajęcia, głównie dla dzieci. Teraz nie mogą się odbywać, bo zajmujemy te pomieszczenia na urząd.
Zaznaczył także, że część środków z dotacji została wykorzystana na zakup materiałów budowlanych, które muszą zostać wykorzystane w określonym terminie. Jak poinformował, wykonano już projekt remontu, który został dostosowany do dostępnych funduszy.
Zobacz również:
Śledczy zabezpieczyli wrak i szukają informacji na Węgrzech
Popołudniowe burze i możliwy grad. Nowy alert IMGW [OSTRZEŻENIE]
Gmina Kamienica nie przyjęła dotacji, która nie kosztowała jej nawet złotówki. Pieniądze z dotacji rządowej mogły zostać przeznaczone na remont. Tylko częściowo udało się uratować te pieniądze. Kupiliśmy za to materiały, są zabezpieczone, ale nie mogą czekać wiecznie, bo mają określony termin wykorzystania. Ponadto został wykonany projekt na przeprowadzenie tego remontu, wymagał on pewnych modyfikacji, został “odchudzony”. Ale zakup materiałów odbywał się wcześniej na podstawie szacunków, a nie właściwych przedmiarów. Więc przesunięcie tych środków i rozpoczęcie działalności urzędu gminy i przede wszystkim przyjmowania mieszkańców w odpowiednich warunkach jest niezbędne i to powinno być priorytetem także dla radnych. Wszystkich was zapraszam do urzędu: proszę poświęcić jeden dzień i zobaczyć jak ta praca wygląda i jak mieszkańcy są obsługiwani. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie: czy chcielibyście być tak obsługiwani? Podejmujemy działania, żeby zminimalizować te niedogodności, ale pracy urzędu nie możemy w ten sposób prowadzić wiecznie. Państwo domagacie się prowadzenia inwestycji, pozyskiwania środków, ale to też wymaga pewnego skupienia i odpowiednich warunków pracy też dla urzędników, żeby żeby mogli te zadania wykonywać - argumentował Janusz Opyd.
W trakcie dyskusji poruszano również wątek stanu infrastruktury komunalnej, w tym sieci kanalizacyjnej, której inwentaryzacja wykazała istotne niezgodności. Trwa obecnie jej aktualizacja, co ma umożliwić skuteczne pozyskiwanie środków zewnętrznych na inwestycje. Według wójta, budowa nowej oczyszczalni lub modernizacja istniejącej będzie wymagać nakładów rzędu 16–20 milionów złotych, a gmina dopiero od tego roku ma możliwość aplikowania o dofinansowanie.
Kolejno głos zabrał przewodniczący Rady Gminy Andrzej Kaliciński.
Takich problemów to jest bardzo dużo. Oczyszczalnię można podratować i to już się dzieje. Doprowadzimy ją do takiego stanu, że będzie można powiedzieć, że oczyszcza ścieki, bo przejęliśmy tragedię. Praktycznie nie było oczyszczania. Budowa nowej to dwa całe budżety gminy Szczawa. Nie odżegnujemy się od tego. Chcemy Szczawę rozbudować, chcemy ją postawić na nogi - powiedział.
Dyskusję kontynuował wójt.
Jeżeli mówimy o oczyszczalni i o środkach, no to wiecie państwo: z dużego Fiata nie zrobimy Maybacha. Więc tam przeznaczamy środki takie, które są adekwatne do tego, żeby ta oczyszczalnia działała i przyjmowała te ścieki. A jeżeli pan radny mówi, że remont budynku na Bukówce nie jest wskazany, to oczekuję konstruktywnej propozycji, jak mamy przyjmować mieszkańców i gdzie to mamy robić i w jaki sposób pogodzić pracę urzędu, wynajem dla ośrodka zdrowia, biblioteki, świetlicy i apteki - wyliczał wójt.
Na koniec Janusz Opyd zaapelował do opozycyjnych radnych.
Część radnych to rozumie, część nie. Ale zastanówcie się i może wyjdźcie już z butów gminy Kamienica, bo jesteśmy w gminie Szczawa. Ja wiem, że byliście w przeciwnym komitecie, ale mamy jedną gminę, więc pracujmy dla niej. Może wyjdźcie - jeżeli nie pan Augustyniak, to przynajmniej wasza trójka - z tego wpływu i zacznijmy pracować dla gminy Kamienica - zwrócił się do komitetu KWW Nasza Szczawa.
Do słów Janusza Opyda odniósł się Jarosław Augustyniak.
Jeżeli podnosi pan wójt argumenty niemerytoryczne, oskarża mnie o coś związanego z Kamienicą, to chciałem panu wójtowi tylko przypomnieć, że jestem mieszkańcem Szczawie od ponad 20 lat i ponad 1/3 mieszkańców jednak zdecydowała się mi zaufać. Ja reprezentuję tutaj interesy mieszkańców. Jeżeli my w tym momencie będziemy ładować 2 mln zł w urząd, a jednocześnie pan przewodniczący rady gminy mówi, że ludzie, którzy nad nim mieszkają, nie mają wody, to coś jest nie w porządku. Tak uważam. Jedyne, na co chcieliśmy zwrócić uwagę, to fakt, że przesuwamy środki na coś, czego ludziom nikt nie obiecywał tak naprawdę. I proszę też mnie nie obciążać obowiązkami, które pan ma, czyli zorganizowania urzędu. To są rzeczy, za które które pan odpowiada. A 10 lat temu, kiedy miała gmina powstać jeszcze za pierwszym razem, nikt nie mówił o Bukówce. Wszystko miało być tutaj, więc ktoś, kto się tym zajmował, powiedział: "Wszyscy się tu zmieścimy i tu będziemy działać", prawda? - przypomniał.
Więc ja jako mieszkaniec, jako przedstawiciel mieszkańców swojego swojego obwodu, zauważam że praktycznie cały nasz budżet w tym roku idzie na budynek urzędu. Nie robimy nic rozwojowego. Jeżeli pojawi się inwestor, powiedzmy w bloku jednym czy drugim, to już jesteśmy rok do tyłu i co mu powiemy? Nie mamy oczyszczalni, nie będzie działać, nie zbudujemy jej przez ileś lat. No to ten człowiek, który ma tu kilka milionów włożyć, uśmiechnie się, odwróci się i sobie pójdzie - dodał Jarosław Augustyniak.
Przewodniczący rady zaznaczył natomiast, że nowa rada działa zaledwie od półtora miesiąca i zmaga się z licznymi problemami, które odziedziczyła. Samorząd zaś nie miał wcześniej możliwości aplikowania o środki zewnętrzne.
Liczymy na takie środki i mam nadzieję, że je zdobędziemy i tę oczyszczalnię wybudujemy. Nie mieliśmy jeszcze kiedy tych wniosków składać. Dopiero ten rok jest dla nas zasadniczy. Borykamy się ze wszystkim, bo to jest początek. Robimy wszystko od zera. Jakieś tam efekty już widać. Liczę na współpracę radnych. Cały czas mówię, że przecież jesteśmy z jednej wioski - powiedział Andrzej Kaliciński.
Każdy z nas, który tutaj siedzi przy tym stole, jest za rozwojem Szczawy. Mamy odrębne zdanie co do tego, jak to ma przebiegać i tylko tyle. Żaden z nas nie jest przeciwko Szczawie. To nie jest miłe, żeby mnie posądzać, że jestem za Kamienicą. W Szczawie od ponad 20 lat mieszkam i mam nadzieję do końca swoich dni tu też mieszkać. Mamy rozbieżne poglądy na temat wydawania publicznych pieniędzy i na ten temat zawsze będziemy dyskutować i po to jest ta dyskusja - odparł Jarosław Augustyniak.
Po zakończeniu dyskusji radni przystąpili do głosowania. Zmiany w tegorocznym budżecie gminy Szczawa zostały przyjęte przy 11 głosach za i 4 przeciwko.
Może Cię zaciekawić
Biegowa niedziela w parku - wciąż można się zapisać!
Jutro (7 czerwca) w Parku Miejskim w Limanowej zorganizowany zostanie Bieg Osiedlowy na 1 Milę z okazji Dnia Dziecka. Wydarzenie ma charakter ot...
Czytaj więcejNie reagował, bo… spał. Zgłoszenie okazało się alarmem fałszywym
Wczoraj (5 czerwca) kilka minut po godzinie 20:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie z miejscowości Młyńczyska w gminie Łukowica. Z ...
Czytaj więcejEkspert: Kościół nie unieważnia małżeństwa, tylko stwierdza nieważność jego zawarcia
Sąd Metropolitalny Szczecińsko-Kamieński w 2025 r. przyjął 40 pozwów o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Rok wcześniej – 52, w 2023 r...
Czytaj więcejWypadek traktorzysty, wezwano LPR
Do zdarzenia doszło dzisiaj (6 czerwca) około godziny 9:30 na terenie miejscowości Kasinka Mała w gminie Mszana Dolna. Podczas pokonywania ...
Czytaj więcejSport
Sandecja nie wywalczyła awansu do I ligi
W kadrze Sandecji znalazł się pochodzący z Limanowszczyzny Kacper Talar, wychowanek Uranu Łukowica. Młody zawodnik rozpoczął spotkanie na ł...
Czytaj więcejLimanovia kończy sezon. Ostatni mecz z rezerwami Unii Tarnów.
LIMANOVIA LIMANOWA – UNIA II TARNÓW 0:1 – mecz trwa, początek spotkania godz. 16. 0:1 Caleb 35 (rzut karny), LIMANOVIA: Li...
Czytaj więcejWielki sportowy sukces szkoły z naszego regionu
Finał Małopolskich Igrzysk Dzieci odbył się 3 czerwca w Tarnowie. Reprezentanci szkoły z gminy Niedźwiedź okazali się najlepsi w stawce dru...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od IV ligi do Klasy B
IV LIGA MAŁOPOLSKA-WCHÓD: Limanovia Limanowa – Unia Tarnów, 6 czerwca, godz. 16:00; Beskid Andrychów – Poprad Muszyna, 6 czerwca, godz. ...
Czytaj więcejPozostałe
Lekcja odwagi i pokory
W Miejskiej Bibliotece w Limanowej zorganizowano spotkanie z Jaśkiem Melą, które przebiegało pod hasłem „Wyzwania nas budują, a kryzysy umacni...
Czytaj więcejStrażacy zachęcają do podzielenia się krwią
Mieszkańcy powiatu limanowskiego będą mieli możliwość wzięcia udziału w akcji honorowego oddawania krwi. Zbiórka została zaplanowana na najb...
Czytaj więcejZmarł trzyletni Mikołaj, który wpadł do stawu podczas przyjęcia urodzinowego
Mimo wysiłku medyków, nie udało się uratować życia dziecka, które tydzień temu w Tarnawie podczas przyjęcia urodzinowego na prywatnej posesji...
Czytaj więcejAwaria oświetlenia - część ulic bez latarni
W związku z poważną awarią kabla sieciowego zasilającego oświetlenie uliczne, na terenie Limanowej występują przerwy w działaniu lamp. Magist...
Czytaj więcej
Komentarze (13)
Na wypłaty żeby starczyło i będzie git.
Różnica jest chyba taka, że Kamienica rozbudowuje się za dotację zewnętrzną (100 %), a Szczawa musiała zabrać środki swoim mieszkańcom z podstawowych potrzeb...
ale dopiero wpadacie w otchłań
gmina nie powinna liczyć mniej niż 50 000 mieszkańców
jeżeli są mniejsze gminy to Państwo wyrzuca pieniądze w błoto...
powiedzmy że w wyjątkowych bardzo wyjątkowych przypadkach
40 000