Piątek, 07 sierpnia
Kajetan, Klaudia, Donata, Dorota, Konrad, Sykstus, Olechna

Samorządy dopłacają do oświaty - problemem demografia i rosnące koszty

03.02.2020 23:58:00 PAN 13 5382

Oświata – we wszystkich miastach i gminach wskazywana jest jako jedno z największych wyzwań, z jakimi zmierzyć się muszą samorządy. W najbliższym czasie na łamach portalu zaprezentujemy cykl publikacji, w których przedstawimy sytuację oświaty w poszczególnych jednostkach samorządu terytorialnego na Limanowszczyźnie.

W ostatnich latach tematy związane z edukacją wielokrotnie przewijały się w mediach, m.in. za sprawą reformy, która zlikwidowała gimnazja. Proces ten rozpoczął się od roku szkolnego 2017/2018, kiedy to uczniowie po ukończeniu klasy VI szkoły podstawowej stali się uczniami VII klasy. W roku szkolnym 2018/2019 ostatni rocznik klas III ukończył gimnazjum. Nowy system, oprócz 8-letniej szkoły podstawowej i 4-letniego liceum, obejmuje też 5-letnie technikum, 3-letnią branżową szkołę I stopnia, 3-letnią szkołę specjalną przysposabiającą do pracy, 2-letnią branżową szkołę II stopnia oraz szkołę policealną. O edukacji dyskutowano także z powodu strajku nauczycieli, który rozpoczął się w kwietniu 2019 roku. Pedagodzy domagali się podwyżek oraz zmian w systemie nauczania.

W kontekście jednostek samorządu terytorialnego, oświata to także wydatki, stanowiące znacząca część ich budżetów. Subwencja, pochodząca z budżetu państwa, jest przekazywana gminom na każdego ucznia. W tym roku finansowy standard A wynosi około 5 986 zł i jest wyższy o około 7,5% w porównaniu do roku 2019. Mimo tego, subwencja nadal jest niewystarczająca, by pokryć wszystkie koszty funkcjonowania szkół. Te, jak na przykład ceny za energię, stale rosną. Maleje z kolei liczba uczniów, a co za tym idzie – także kwota przekazywanej przez państwo subwencji. 

Samorządy muszą więc ograniczać wydatki na inne cele, by móc sfinansować oświatę. Alternatywą są kontrowersyjne zmiany w sieci szkół. Nie wszyscy włodarze chcą jednak podejmować tak niepopularne decyzje, które budzą sprzeciw rodziców i nauczycieli.

Wójtowie i burmistrzowie starają się rozwiązywać oświatowe problemy na różne sposoby. W 2017 roku, władze miasta Limanowa dla czterech miejskich szkół uchwaliły obręby w granicach miasta, z pominięciem miejscowości w gminie Limanowa, skąd uczęszczało łącznie 800 uczniów. Samorząd chciał, by gmina za każdego z nich dopłacała 1,4 tys. zł w skali roku – czyli tyle, ile trzeba było dołożyć do kwoty subwencji oświatowej.

W listopadzie 2019 roku, decyzją Rady Gminy Kamienica podjęto intencyjną uchwałę o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej nr 2 w Szczawie. W ten sposób gmina zamierza zaoszczędzić w skali roku około 400 tys. zł. Decyzja została podjęta, mimo że odzice uczniów prosili o rozpoczęcie dialogu i wstrzymanie się od likwidowania placówki, do której uczęszczają ich dzieci. Samorząd wyjaśniał jednak, że utrzymanie dwóch szkół w jednej miejscowości, oddalonych od siebie o 1,5 km, stanowi znaczne obciążenie budżetu gminy. W dodatku, do placówki, która ma zostać zlikwidowana z końcem trwającego roku szkolnego, uczęszcza zaledwie 57 uczniów i 12 przedszkolaków.

Teraz dyskusja o kształcie oświaty trwa w gminie Dobra. Część jej mieszkańców ma zarzucać władzom gminy prowadzenie nierentownej sieci szkół, z kolei rodzice uczniów po zapowiedzi reorganizacji, mają obawy, że zakończy się ona likwidacją najmniejszych placówek. Jednym z pomysłów na reorganizację oświaty jest pozostawienie w najmniejszych gminnych szkołach wyłącznie klas nauczania początkowego. W tej formule, dzieci z klas 4 – 8 szkoły podstawowej mają uczęszczać do większych placówek. W gminie Dobra funkcjonują obecnie trzy niewielkie szkoły. Najmniej liczną jest szkoła w Stróży, do której uczęszcza 43 uczniów. W szkole w Chyszówkach uczy się 47 dzieci, a najmniejsza klasa liczy zaledwie 3 uczniów. Nieco większa jest szkoła w Wilczycach, gdzie liczba uczniów wynosi 61.

Należy przy tym zauważyć, że od kilku lat – mimo niekorzystnych prognoz demograficznych – samorządy inwestują duże środki w bazę dydaktyczną i sportową. Szkoły przechodzą remonty, powstają przy nich m.in. hale sportowe czy wielofunkcyjne kompleksy, co generuje po stronie miast i gmin nie tylko wydatki inwestycyjne, ale i koszty późniejszego utrzymania tych obiektów.

Wszystko to postaramy się przedstawić w kolejnych publikacjach.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in