'Trzeba uzbroić się w cierpliwość'
- Ks. Mateusz Dziedzic czuje się dobrze, jest zdrowy, dostarczono mu niezbędnych rzeczy - poinformował o. Kazimierz Szymczycha SVD, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Porwanemu przed kilkoma dniami misjonarzowi przebywającemu w Republice Środkowoafrykańskiej dary dostarczyli inni misjonarze z diecezji tarnowskiej, którzy jednak nie mogli się z nim zobaczyć.
Rebelianci, którzy przed tygodniem porwali polskiego misjonarza przebywającego w Republice Środkowoafrykańskiej zgodzili się na dostarczenie mu najbardziej potrzebnych rzeczy. Kapłani z diecezji tarnowskiej, również przebywający na misji w tym kraju, zawieźli porwanemu wodę, środki czystości i ubrania. Nie pozwolono im jednak zobaczyć się z 38-letnim duchownym.
- Ks. Mateusz Dziedzic czuje się dobrze, jest zdrowy, dostarczono mu niezbędnych rzeczy, czyli ubrania, wodę, paramenty do odprawiania Mszy św. Jest dobrze traktowany, jest też lubiany, bo jest ojcem wszystkich, nawet własnych porywaczy, bo misjonarz jest ojcem wszystkich. Jednak trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo czas w Afryce to pojęcie bardzo elastyczne a rozwiązanie tej sprawy wymaga wiele czasu - powiedział Katolickiej Agencji Informacyjnej o. Kazimierz Szymczycha SVD. - To, co będzie najtrudniejsze dla ks. Mateusza i dla nas wszystkich, to długi okres czasu, jaki trzeba będzie poświęcić, żeby sytuacja znalazła szczęśliwy dla nas wszystkich koniec, Boży koniec. Bardzo w to ufamy, że finał będzie sprawiedliwy i misjonarski, czyli że misjonarz wróci do swojej trzody i będzie mógł posługiwać jako misjonarz tam, gdzie wcześniej - w ojczyźnie swojego wyboru. Modlimy się, żeby ten czas nie był aż tak 'elastyczny', a skrócił się i ks. Mateusz wrócił na swą placówkę jak najszybciej - dodał sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.
Zobacz również:
Pochodzący z okolic Grybowa ks. Mateusz Dziedzic został porwany w nocy z 12 na 13 października w miejscowości Baboua w Republice Środkowoafrykańskiej. Duchownego porwali uzbrojeni rebelianci, tzw. Ludzie Miskina. Polski ksiądz w zamiarze grupy rebelianckiej ma być okupem za ich uwięzionego szefa, osadzonego w więzieniu w Kamerunie. Owa grupa od władz kraju, w którym ks. Mateusz jest misjonarzem, oczekuje kroków mających na celu wypuszczenie swego przywódcy z aresztu.
Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, powołany został Zespół Kryzysowy, który jest w stałym kontakcie z Komisją Episkopatu Polski ds. Misji. Na podstawie upoważnienia premier Ewy Kopacz, szef MSZ Grzegorz Schetyna powołał także specjalny zespół międzyresortowy, który zajmuje się sprawą. W jego skład wchodzą wszystkie powołane do tego instytucje państwowe.
W Republice Środkowoafrykańskiej pracuje obecnie 32 polskich misjonarzy. Przypominamy, że wciąż aktualne jest ostrzeżenie MSZ dla obywateli polskich kategorycznie odradzające podróży do tego kraju i zalecające opuszczenie jego terytorium ze względu na sytuację bezpieczeństwa. Sytuacja wewnętrzna w Republice Środkowoafrykańskiej jest bardzo trudna. Aby zapobiec eskalacji przemocy i stworzyć warunki powrotu do stabilizacji, w RŚA działają trzy misje zagraniczne: misja pokojowa ONZ, MINUSCA, misja Unii Europejskiej EUFOR CAR oraz misja specjalna Francji Sangaris. W skład misji EUFOR CAR wchodzi polski kontyngent liczący około 50 żołnierzy.
(Fot.: Diecezja Tarnowska)
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (1)
Pozdrawiam.