„Dziś czuję się oszukany. Ciężko pracowałem, tworząc struktury na naszym terenie. Teraz widzę, jak moja praca jest marginalizowana przez cwaniaków”. O kondycji lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości opowiada Zbigniew Lachor, działacz Solidarności RI z Męciny.
Dziś 85-letni już Zbigniew Lachor był wieloletnim członkiem Rady Krajowej rolniczej Solidarności. Tworzył struktury związku w całym regionie, za co w 2006 roku w 25. rocznicę rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych Solidarność, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
PA: W przeszłości blisko współpracował pan z Lechem Kaczyńskim. Miało to miejsce jeszcze wtedy, gdy późniejszy prezydent zajmował stanowisko prezesa NIK. Jak pan wspomina ten okres?
Zbigniew Lachor: Owocnie, bo skutkowało to m.in. ujawnieniem nieprawidłowości przy jednej z inwestycji w gminie Limanowa. Generalnie była to dla mnie nauka. Dzięki jego wskazówkom zbudowałem na Limanowszczyźnie silną prawicę.
PA: Wiesław Janczyk ma problemy z wyborem na pełnomocnika okręgu, choć jest jedynym kandydatem; senator Kogut jest podejrzewany o korupcję; zarzuty usłyszał szef nowosądeckich struktur Leszek Langer, a z limanowskiego PiS-u wyrzuca się Jadwigę Sikoń za zarzuty stawiane w obecności Beaty Szydło. Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory, ale w powiecie nie rządzi. Ma zaledwie stu członków na Limanowszczyźnie. Pan mówi o tworzeniu „silnej prawicy”. Czy dziś rzeczywiście taka jest?
ZL: Dziś czuję się oszukany. Wolałem tworzyć struktury, niż samemu startować – nie chciałem stanowisk, władzy i pieniędzy. Ciężko pracowałem, udało się nam przejęcie władzy w powiecie limanowskim i pięciu gminach. Solidarność RI była zapleczem PiS-u. Mieliśmy na Limanowszczyźnie 17 terenowych struktur. Proszę zapytać, ile jest ich teraz. Bo ja widzę, jak moja praca jest marginalizowana przez cwaniaków, którzy w 1998 roku podstępnie przejęli ugrupowania prawicowe w powiecie.
PA: Na czym miało polegać „cwaniactwo” tych, którzy przejęli Solidarność i PiS?
ZL: W Męcinie walczyliśmy z komuną na dobre od 1981 roku. Wtedy Wiesław Janczyk nie przejawiał zainteresowania prawą stroną polityczną, a Wojciech Włodarczyk przyjaźnił się z komunistami, którzy nas zwalczali. Obaj panowie przyszli do Solidarności RI dopiero w 1998 roku, gdy już wiedzieli na pewno, że poprzedni ustrój już nie wróci. Po namowach, dałem im wtedy miejsca na listach, dzięki czemu zostali radnymi w gminie Limanowa. Ale od razu okazało się, że interesuje ich tylko dojście do władzy. Próbowali obalić wójta, ale im nie wyszło, więc rzucili się na związek RI. Podstępnie przejęli te struktury i PiS w powiecie. Od tej pory eliminują wszystkich, którzy z wielkim trudem i zaangażowaniem je tworzyli. Zaczęli wprowadzać na listy wyborcze ludzi niekompetentnych, a młodzi i wykształceni nie byli przyjmowani, bo mogliby im zagrozić. To było osłabianie PiS, by w wyborach stanowiska zapewniali sobie Janczyk, Włodarczyk, Biedroń czy Jabłoński.
PA: To mocne słowa, ale pan od lat stara się mówić o nieprawidłowościach w lokalnych strukturach partii i o wewnętrznej, nieuczciwej walce pomiędzy politykami PiS, między innymi w czasie kampanii przed wyborami do parlamentu.
ZL: Zgadza się. Wie pan, gdy roznosiliśmy ulotki i plakaty, by polska wieś głosowała na PiS, gdy organizowaliśmy spotkania wyborcze, to byliśmy potrzebni. Dziś takich ludzi jak ja się marginalizuje. Ale już wtedy pojawiły się problemy. Wojciech Włodarczyk jako pełnomocnik nakazał nam, by wieszać tylko plakaty kandydata Wiesława Janczyka, natomiast zrywać plakaty Arkadiusza Mularczyka i Edwarda Ciągło. Chciano to kontrolować. Pełnomocnik chciał decydować, kogo możemy wspierać.
PA: To raczej nie służy wynikom całego ugrupowania?
ZL: Oczywiście, to działanie na szkodę. Uważam, że wraz z objęciem przez pana posła Wiesława Janczyka funkcji lidera PiS na Limanowszczyźnie nastąpiła pewna recesja, a ugrupowanie chyli się ku upadkowi i to pomimo tego, że mówimy o Małopolsce, czyli o regionie gdzie prawicowe poglądy są bardzo spopularyzowane. Dobitnym przykładem jest to, że obecnie w żadnej z okolicznych gmin ani w samym powiecie limanowskim władza nie należy do PiS.
PA: Jak należy to rozumieć? W jaki sposób to właśnie polityka posła Janczyka ma mieć na to wpływ, a nie inne czynniki?
ZL: Zaraz po przejęciu władzy, Wiesław Janczyk dokonał nieuzasadnionej rewizji członków, wyłączając z życia struktur PiS wielu wartościowych ludzi. Proszę pana, ja osobiście wręczyłem mu około 20 deklaracji członkowskich. Wie pan co się z nimi stało? Nie zostały rozpatrzone do dnia dzisiejszego. Wiesław Janczyk przetrzebił szeregi terenowej organizacji, pozbywając się wszystkich osób, które nie chciały okazywać mu ślepego posłuszeństwa.
PA: Dlaczego czołowy polityk PiS w regionie miałby działać na szkodę partii, dzięki której zaistniał w polityce? Przecież to nielogiczne.
ZL: Wiesław Janczyk nie wywodzi się z Prawa i Sprawiedliwości. Dawniej był prominentnym działaczem SKL (Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe – przyp. red.) z którego politycznie wywodzą się m.in. Jan Rokita czy Bronisław Komorowski. Do dziś łączą go bliskie relacje z Zygmuntem Berdychowskim (złożył rezygnację z członkostwa w PO, był m.in. radnym wojewódzkim Platformy Obywatelskiej).
PA: Nawet jeśli, to przecież dosyć naturalne. Mam na myśli to, że sytuacja gdy polityk przechodzi z jednej partii do drugiej, nie jest czymś nadzwyczajnym.
ZL: Ale gdy przychodzi do nowej partii, powinien starać się ją rozwijać, zgodzi się pan. To jest naturalne. Dlatego dziś nie mam już żadnych wątpliwości co do tego, że osłabianie lokalnych struktury partii to świadome działanie tych ludzi.
Zobacz również:
Komentarze (35)
Swoją jednak drogą pisalam dwukrotnie do Pana Kaczyńskiego o lokalnych sitwach oraz postkomunie, która rzadzi tutaj . Jestem pewna, że Kaczynski ten list dostał , bo osoboście dała mu go jego przyjaciółka Pani posłanka Paluch.
Jaki wniosek więc można z tego wyciągnąć? Wszystko wskazuje na to, że centralne władze PIS wiedzą co się tutaj dzieje i jakoś im to nie przeszkadza. Odnoszę więc wrazenie, że szeregowi dzialacze PIS są większymi ideowcami, niż wladze centralne , tudzież lokalna sitwa postkomunistyczna.
Tutaj nie trudno odnieść wrazenie, że szeregowych członków partii traktuje się tylko jako narzedzie do skladek na rzecz partii i wierny elektorat PISu, któremu wciska się nieprawdę, stwarza iluzoryczny obraz PISu.
Konkluzja:
Nigdy nie przypuszczałam, że to napiszę, ale muszę się zgodzić z @wartownik1 że PIS to są komuniści, ich spadkobiercy, PISKOMUNA. ( piszę tutaj o ludziach, którzy sa przy władzy i to zarówno centralnej jak i lokalnej, samorzadowej.
Wyszło SZYDŁO Z WORKA.
Nie prowokuj mnie proszę , bo jest wiele innych ciekawszych tematów na ten temat.
Mylisz się kolego ja już od dawna nie chodzę do tych biur poselskich , to raczej Pan starosta próbował się ze mną skontaktować telefonicznie rakieś 2 tygodnie temu, a Pan Jańczyk z uporem maniaka ciągle mi przesyła e-mailem wiadomości , zaproszenia na spotkania z ludźmi z PIS.
Wy tam niezły bajzel macie, że po przeszło roku od wypisania się z PIS ciągle dostaję jakieś wiadomości w tym życzenia smsem na okoliczność świat Wielkanocnych od Pana Włodarczyka.
Daj Waść spokój i nie kłam.
Do Was nie ma po co chodzić, jest to ewentualną stratą czasu , wy nawet na listy nie odpisujecie. a jest to wasz obowiązek . bo przecież pieniądze podatników na to bierzecie, aby utrzymać własne biura poselskie.
Do roboty się weźcie , a najlepiej zamknąć te wasze biura , bo i tak nic dla ludzi nie robicie.
Ten LuckyLuke1 to umie Cię brzydko prowokować.
Bądźmy bardzo ostrożni w pisaniu, bo im bliżej wyborów to bardziej szujać będą na nas podłości.
Gdzie brakuje siły argumentów,tam wchodzi argument siły i podłości.
Pozdrawiam wszystkich uczciwych i skromnych czytelników tego bardzo potrzebnego Portalu.
Serdecznie pozdrawiam.
wspomniany radny P.Jabłoński awansował kierownik ARIMR Limanowskie Biuro Powiatowe i
nagroda 24400zł http://premiepis.pl/arimr
https://www.youtube.com/watch?v=kFYKlS3w_FI
Już jednego takiego wygwizdano publicznie, podczas gdy lokalne i centralne wladze chronią takich zbrodniarzy NARODU POLSKIEGO : To jest MOCNE dla ludzi z mocnymi nerwami. ....
https://www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_476820&feature=iv&src_vid=QVIFnMbre3g&v=L_LAGLzMkxk
https://www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_476820&feature=iv&src_vid=QVIFnMbre3g&v=L_LAGLzMkxk
To jest nie do zaakceptowania jakie prowokacje były stosowane i jak działały te slużby .
Prowokacje sa wciąż stosowane nawet na marszu niepodleglości każdego roku.
https://www.youtube.com/watch?v=WzQ3YmzbuAo
Za co My płacimy podatki? Gdzie jest ochrona interesu narodowego?
Samo sedno.....jak rzesz polskiego komedie odzwierciedlają polską rzeczywistość.
Np. Obniżka dla wójtów i burmistrzow to kolejne okłamywanie ludzi. Pensje niby mniejsze ale na koncie i tak wszystko się zgadza bo innymi dodatkami wyrownali. Więc straty groszowe a ciemny lud to kupił.
Jak będę potrzebować totalitaryzmu to przeniosę się do Korei.
Grzes teraz rzadzi PiS który mówił o powroci do normalności. Właśnie widzimy tę normalność ;)
Armia w rozsypce, doją kase ile wejdzie, milionowe wynagrodzenia i nagrody a miało ich już nie być, ZUS bankrutem i ciągle te same mordki przy korycie :)
Już o tym kiedyś pisalam, Pan Pawel, jego asystent dwoi się i troi i robi co może aby pomóc tym ludziom plus przychodzą do niego ludzie, którzy nie otrzymali pomocy w innych biurach poselskich.
Wiem o tym , bo mi ludzie sami o tym mówią, a i widziałam wielu w biurze senatora Hamerskiego.
Wiem też od jego asystenta, że zdecydowana większość tych ludzi pochodzi z naszej gminy, Jodłownik. Jako Prezeska naszego stowarzyszenia współpracujemy bowiem z innymi organizacjami .
@werite Czx ten Pan Jabłoński Jerzy kierownik ARIMR Limanowskie Biuro Powiatowe , który otrzymał nagrodę w wyskości 24 400 złotych nie jest czasami kuzynem Pana Jańczyka?
http://premiepis.pl/arimr
' Teraz się odniosę do twojego pytania - faktem jest , owszem , że robi się z nas biedaków. Droga pani - tak było od zawsze. Czasem tylko więcej się z nas robiło biedaków , a czasem mniej. Na razie w/g mnie propolski rząd powinien robić mniej z nas biedaków , bo by zrobić z nas bogaczy nie ma kasy.'
Dlaczego nasz rząd nie ma kasy dla Polaków, obywateli Polski?
Komunistyczny PIS rozdaje bowiem nasze pieniądze na prawo i na lewo mniejszościom narodowym kosztem Polaków, a ostanio nawet polski rząd będzie UTRZYMYWAŁ BEZDOMNYCH w BERLINIE !!!!
' BEZDOMNYCH W BERLINIE BĘDZIE UTRZYMYWAŁ POLSKI RZĄD !! '
http://www.jackcaleib.com/medium/196580fb
Na co szły i idą pieniądze podatników w Polsce? :
1. Morzem płynęły i płyną pieniądze finansowemu trupowi na Ukrainie. Okazuje się bowiem , że nawet Międzynarodowy Fundusz Walutowy wstrzymał pieniadze dla Ukrainy. Podczas gdy PISowki, szczodry naszym kosztem rząd zachowuje się jak prawdziwi komuniści rozdając im nasze pieniądze.
Dawali im prąd, gaz, bezwrotną pożyczkę , pożyczki niskoprocentowe , itp.
'KOLEJNE MILIARDY Z POLSKI JADĄ NA UKRAINĘ '
http://www.jackcaleib.com/medium/19389428
Podczas gdy w Polsce redukuje się liczbę łóżek w szpitalu, pada ZUS, ludzie w kolejkach do lekarza latami itp.
2. Pieniądze płyną strumieniem na : żydowski cmentarz podczas gdy groby polskich żołnierzy sa zaniedbane. Na muzeum POLIN płyną pieniadze od darczńcow w tym PKN Orlen SA, Telekomunikacja Polska, PZU SA, PKMG i inne. Na muzeum gdzie szkaluje się Polaków, sączy antypolską narrację.
Podczas gdy My nie mamy nawet muzeum historii Polski. !!!
Spółki skarbu państwa płacą milionami miesięcznie( tak ich zobligował rząd) na Polską Fundację Narodową, która nic skutecznie nie robi w celu obrony dobrego imienia Polski.
Trwają akcje reprywatyzacji nieruchomości na te środowiska, w kolejce czekają na 300 miliardów dolarów( równoważnik 3-krotnego budżetu państwa!!) czyli nieralne do wypłaty w wyniku bezprawnych żądań uchwalonej ustawy 447 w USA.
3. Sprowadzają imigrantów masowo, a to też odbywa się kosztem pieniędzy podatników.
W taki oto sposób rzeczony fan PIS , komentujący @saxon miał rację, rząd NIE MA PIENIEDZY( wystraczająco dużo pieniedzy oczywiście podatnika, bo rząd swoich pieniędzy nie wydaje) , ale zapomniał on dodać , że ma je dla mniejszości , a nie dla polskiego podatnika. !!!
Taki ZACNY PAN jak Zbigniew Lachor, działacz Solidarności RI z Męciny, który budowal tutaj struktury PISu zapewnie nie o TAKĄ POLSKĘ WALCZYŁ. !!!
Wyrazy głębokiego szacunku dla Pana.
Tak jest z większością ludzi którzy są politykami. Aby dostać się na stołek i przez czas kadencji ustawić się na dłuższy czas za darmochę.
Robi się tak często w Polsce w stosunku do tych członków partii , którzy widzą aktualne problemy w swoim regionie , tudzież w kraju.
Tak między innymi potraktowano organizatora protestu rolników Pana Michała Kołodziejczaka .
Nieco więcej na ten temat w linku poniżej od ok. 8 minuty 50 sekund tego zapisu.
' Kołodziejczak u Roli ostro o polityce PiS ws. zaorania polskiego rolnictwa na rzecz UE! LIVE! '
https://www.youtube.com/watch?v=CWdBOI9s0yM
Stosowano wobec niego szantaż.
Wykluczono też SENATORA PIS Waldemara Bonkowskiego
'Senator PiS publikuje film 'Jak Żyd Żyda gonił na śmierć...'. Jest reakcja Kaczyńskiego
Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23059480,senator-pis-waldemar-bonkowski-udostepnil-na-facebooku-antysemickie.html
Tutaj KOLEJNE WYKLUCZENIE:
' PiS pozbyło się posła. Łukasz Rzepecki poza klubem '
https://www.wprost.pl/polityka/10080382/PiS-pozbylo-sie-posla-Lukasz-Rzepecki-poza-klubem.html
Jakoś pookrągłostołowcom NIE JEST po drodze z prawdziwym interesem Polski i Polaków.
Dzisiaj czytam , o planowanych następnych zmianach ministrów przez premiera Morawieckiego:
Oto cytat :
' Premier chce pozbawić stanowiska ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i szefa resortu rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. – Ci dwaj ministrowie nie tylko są negatywnie oceniani, ale rzucają kłody pod nogi Morawieckiemu. Stąd na przykład przejęcie przez szefa rządu nadzoru nad dwiema spółkami, Lotosem i Orlenem, które jeszcze do niedawna kontrolował Tchórzewski – mówi Super Expressowi rozmówca z PiS. '
Źródło :
https://wrealu24.pl/premier-chce-dymisji-ministrow-nocna-narada-u-jaroslawa-kaczynskiego/
Tak jak nie po drodze było z niektórymi z Solidarności, tak teraz nie po drodze jest premierowi z innymi ministrami? .
Zostają tylko Ci mierni ale bierni?