Przystanki toną w śmieciach. Burmistrz: "kosze są do... wyrzucania biletów"
Limanowa. Pojemne kosze na wielu nowych wiatach przystankowych zastąpiono kilkukrotnie mniejszymi. W efekcie, przy przystankach na terenie miasta Limanowa walają się śmieci. Na problem zwraca uwagę jeden z mieszkańców ul. Piłsudskiego, władze miasta odpowiadają, że kosze na przystankach służą do wyrzucania biletów, a pozostałe odpady ktoś podrzuca.
Temat poruszył jeden z mieszkańców ul. Piłsudskiego, w którego imieniu interpelację o przywrócenie poprzedniego kosza na przystanku DK-60 PKP na początku października złożył wiceprzewodniczący Rady Miasta Stanisław Orzechowski. - Te kosze faktycznie nie są za duże. Wiatr wywiewa śmieci na przystanki - zauważył radny.
Wspomniany mieszkaniec ul. Piłsudskiego w rozmowie z nami wskazał, że problem pojawił się w kwietniu, z chwilą likwidacji poprzedniego kosza na śmieci. Nowy jest zdecydowanie mniejszy i praktycznie codziennie przepełniony. - Powoduje to wywiewanie tych śmieci na naszą nieruchomość. Mimo interpelacji problem nie został rozwiązany, a wręcz narasta z dnia na dzień. Do tego stopnia, że ostatnio zaczęły pojawiać się szczury, które podchodzą do tych śmieci wypadających z przepełnionego kosza – powiedział limanowianin. Jak dodał, nowy kosz znajduje się też bliżej jego nieruchomości, przez co w czasie upałów na działce czuć nieprzyjemną woń.
Na październikowej sesji burmistrz Władysław Bieda szeroko odniósł się do tematu. Radnych i mieszkańców przekonywał, że kosze na przystankach służą do... wyrzucania biletów. Powiedział też, że problem powodują osoby, które „podrzucają” śmieci ze swoich firm i domów do śmietników w miejscach publicznych.
Zobacz również:- Kosze na przystankach nie służą do wynoszenia śmieci z domu i wyrzucania ich tam. Jest podawane, w których dniach jeździ samochód, zabierający śmieci z domów. Natomiast kosze na przystankach służą do tego, że te osoby, które na przystanku oczekują na autobus albo wysiadły z autobusu, potrzebują wyrzucić bilet, to mają taką możliwość – powiedział Władysław Bieda. - Każdy przystanek ma monitoring, choć kamery są jeszcze testowane i nie wszędzie ten monitoring już działa, ale to stwarza możliwość do kontrolowania, jak wygląda sprawa, czy osoby inne niż korzystające z komunikacji miejskiej nie przynoszą i nie wyrzucają śmieci do takiego kosza – zapowiedział burmistrz.
Zauważył ponadto, że problem dotyczy nie tylko śmietników na przystankach. - W różnych miejscach na mieście, sam to widzę i widziałem kilka razy, może nie będę mówił w którym miejscu, bo straż miejska będzie to sprawdzać, osoby przynoszą śmieci ze sklepu, domu i wrzucają – poinformował.
Przypomniał, że za odpady komunalne każdy z mieszkańców płaci tzw. podatek śmieciowy, za który są one odbierane i utylizowane. Jego zdaniem, kosze uliczne nie są do tego, by „te śmieci w taki sposób wyrzucać”.
- Śmieć nie powstaje na ulicy. Ktoś kupił ciastko czy cukierka, rozpakował i zjadł, ale wcześniej to ciasto czy cukierka miał razem z opakowaniem. Wcale nie jest powiedziane, że ten ktoś musi od razu to opakowanie wyrzucić. Normalną rzeczą byłoby, żeby to włożyć do torebki czy kieszeni, przynieść do domu i wyrzucić do kosza. Są to znaczne koszty opróżniania koszy ulicznych. Ponosimy bezsensowne wydatki, a te środki mogłoby być przeznaczone na co innego. Ale musielibyśmy wszyscy podejść do tego w sposób roztropny – uznał Władysław Bieda.
Burmistrz wspomniał, że dziennikarze ogólnopolskiego portalu pytali go, jak miasto egzekwuje opłaty śmieciowe, bo część mieszkańców „oszukuje samorząd”. - Odpowiedziałem, że to nie samorząd jest oszukiwany. Ten, który nie płaci, oszukuje swoich sąsiadów, tych z rodziny, którzy płacą za śmieci, bo przez to, że on nie płaci, oni muszą płacić za niego więcej. To jest oszukiwanie kolegów, rodziny, sąsiadów, każdego, kto mieszka na terenie miasta. Bo przez to, że on uchyla się od tej opłaty, to pozostali muszą więcej płacić. Jak wszyscy to zrozumiemy, to będzie to wyglądało inaczej. Może ktoś zacznie zwracać uwagę: „Słuchaj, ja nie będę za ciebie płacił za śmieci, tylko płać sam za siebie”.
Może Cię zaciekawić
Kardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
Nowymi członkami Rady ds. Ekonomii zostali także kardynał Ladislav Nemet z Serbii, kard. Jean-Paul Vesco z Algierii, kard. Roberto Repole z Włoch....
Czytaj więcejJakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?
Wibratory do betonu buławowe i błędy związane z ich stosowaniem Spośród wszystkich typów urządzeń zagęszczających to właśnie wibrat...
Czytaj więcejTragiczny finał wypadku w Podłopieniu. Zmarł 18-letni kierowca ciągnika
Wyprzedzał kolumnę aut, uderzył w skręcający traktor Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 sierpnia. Funkcjonariusze pracujący na miejscu odtworzy...
Czytaj więcejPoważny wypadek na DK75 w Okocimiu. Zderzenie osobówki z ciężarówką na trasie do Brzeska [ZDJĘCIA]
Zmiażdżony przód osobówki i szybka akcja służb Zdarzenie miało miejsce 11 sierpnia 2026 r. około godziny 11:20 na 20. kilometrze drogi kraj...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liście znalazło się łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z całej Małopolski. Z ARS Limanowa powołania otrzymali: Jacek Stacho...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Kolej: Podłęże-Gdów - pierwsze cztery kamienie milowe
Pierwsze kamienie milowe dotyczą rozpoczęcia robót związanych z budową dwóch mostów kolejowych, każdego o długości około 1,4 km, wiaduktu k...
Czytaj więcejZwolnienie grupowe i skokowy wzrost bezrobocia
Zwolnienia grupowe i wzrost bezrobocia w powiecie. Raport z limanowskiego rynku pracy Środek lata to w wielu regionach czas ożywienia i wysypu ofer...
Czytaj więcejZamiast niedzielnego obiadu - sprzątanie lasu i 1000 zł mandatu
Jak informują nasi Czytelnicy, w sobotę fotopułapki zarejestrowały mężczyznę, który postanowił pozbyć się odpadów z wielkich dom...
Czytaj więcejCzad groźny także latem. Strażacy ostrzegają przed "korkiem powietrznym"
Słoneczne i upalne dni wiążą się z ryzykiem zatrucia tlenkiem węgla. Wysokie temperatury mogą prowadzić do wzrostu stężenia czadu w zamknię...
Czytaj więcej-
Kardynał Grzegorz Ryś powołany do Rady w Watykanie
-
Jakie błędy przy pracy z wibratorami do betonu obniżają trwałość mieszanki?
-
Tragiczny finał wypadku w Podłopieniu. Zmarł 18-letni kierowca ciągnika
- Poważny wypadek na DK75 w Okocimiu. Zderzenie osobówki z ciężarówką na trasie do Brzeska [ZDJĘCIA]
- Szukasz miejsca na własny biznes? Do wynajęcia 100-metrowy lokal przy limanowskim Rynku



Komentarze (33)
Dyrektorzy ośrodków z ramienia MENADŻERA Biedy
Obcinanie etatów miejskich, odob na najniższych szczebelkach ( kuchnie, pomoce, opieki) Ludzie weźcie się wreszcie i powiedzcie "dosyć" Ciekawe jak dyrektor w nowej spółce remontowej bo Woźni byli źli? Obiady 15.50? To za co ja tu podatki place?
Panie burmistrzu, nie da się wszystkich wych..... Skąd się biorą te śmieci no skąd? unbelievable
jest rozkład jazdy wyswietlany na przystankach autobusowych a nie ma autobusów
to moga być kamery będą pilnowac ludzi bo ludzie są i się niecierpliwią
DLACZEGO TE MIEJSKIE AUTOBUSY JESZCZE NIE JADĄ
PRZECIEZ MOGO BYC JUZ ZNIECIERPLIWIENI