Przerwali międzynarodowy rajd, bo myśleli że jest nielegalny
Liczyli na interwencję policji, bo myśleli że są świadkami nielegalnego wyścigu. W końcu, nie mogąc się doczekać na stróżów prawa, jeden z mieszkańców zablokował drogę traktorem. W ten sposób został przerwany... IV Rajd Historyczny Polski, w którym starowali zawodnicy z 13 krajów. Co więcej, nie był to wyścig na czas, ale jazda na regularność.
W piątek przed południem mieszkańcy miejscowości Stronie w gminie Łukowica kilkukrotnie wzywali policję, w przekonaniu że są świadkami nielegalnego wyścigu ulicznego. Obok ich domów w krótkich odstępach czasu przejeżdżały samochody, biorące udział w rajdzie.
Mieszkańcy dzwonili z prośbą o interwencję nie tylko do policyjnego posterunku w Łukowicy, ale również pod alarmowy numer 112. Informację o tym przekazał jeden z Czytelników portalu.
- Rajd nie był w żaden sposób zabezpieczony, a droga nie była zamknięta. Nie było żadnej reakcji policji. Telefony w tej sprawie były wykonywane co około 10 minut. Dodam, że lokalizacja rajdu była precyzyjnie określona, a mimo to, po kolejnej telefonicznej interwencji z mojej strony, od policji usłyszałem, że szukają tego rajdu - pisze Czytelnik. - Po godzinie brawurowej jazdy rajd się zakończył, a szanownej policji z Limanowej ani z Łukowicy nikt w naszej okolicy nie widział - dodaje.
Zobacz również:
Pogoda dla Limanowej na przełom sierpnia i września. Deszcz i nagły powrót lata? [PROGNOZA]
Wakacje na małopolskich drogach
Okazuje się, że miejscowi wobec braku reakcji stróżów prawa, sami wzięli sprawy w swoje ręce. Jeden z mieszkańców sąsiedniej Roztoki wyjechał swoim ciągnikiem i blokując drogę, przerwał rajd.
Jak udało się nam ustalić, teraz mężczyzna może ponieść konsekwencje zorganizowania blokady, ponieważ przejazd samochodów przez miejscowość nie był nielegalnym wyścigiem. Był to natomiast... czwarty Rajd Polski Historyczny, który w swoim założeniu nawiązuje do wieloletniej tradycji Rajdu Polski.
Impreza rozpoczęła się w miniony czwartek na Rynku Głównym w Krakowie. Część trasy przebiegała przez Limanowszczyznę. W rajdzie wzięło udział kilkadziesiąt ekip z 13 krajów, które wystartowały zabytkowymi samochodami produkowanymi do 1983 roku. W tym roku małopolski rajd po raz drugi wpisany został do prestiżowego kalendarza FIA, jako eliminacja FIA Trophy for Historic Regularity Rallies.
Inaczej niż w przypadku pozostałych imprez motoryzacyjnych, drogi po których przebiegała trasa rajdu nie musiały zostać zabezpieczone ani wyłączone z normalnego ruchu – wszystko dlatego, że nie jest to wyścig na czas, ale jazda na regularność i startujący zawodnicy muszą przestrzegać przepisów ruchu drogowego.
- To jazda na regularność, a nie na czas. Zawodnicy nie mogą przekraczać 50 km/h. Ponadto, nie mamy obowiązku informowania kogokolwiek, ponieważ samochody poruszają się po drogach publicznych i przestrzegają wszystkich przepisów - mówi Grażyna Hołojuch, wicekomandor rajdu, dodając że oburzenie organizatorów jest tym większe, iż w międzynarodowej imprezie liczącej się w klasyfikacji FIA startowało 26 załóg z zagranicy. - Będziemy dążyć do ukarania sprawcy - zapowiada.
Z powodu „interwencji” miejscowego rolnika, organizatorzy musieli odwołać cały odcinek jazdy na regularność. Wczoraj w Limanowej pojawił się komandor rajdu, który złożył oficjalne zawiadomienie w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej.
- Przede wszystkim, przez taki incydent upadł prestiż imprezy. Załogi były opóźnione o prawie godzinę. Świat się nie zawalił, ale to nie było w porządku. Zwłaszcza, że nie było żadnego zagrożenia. Samochody są monitorowane przez GPS, w tym rajdzie chodzi przecież o to by jechać ze ściśle określoną prędkością - tłumaczy Erwin Meisel, komandor rajdu.
Trasa tegorocznej edycji liczyła ponad 800 kilometrów, w których blisko 408 stanowiło siedemnaście prób testu na regularność. Całość podzielona była na trzy etapy, z ostatnim rozgrywanym w nocy. Łącznie sklasyfikowano 42 załogi. Zwyciężyli Marcin i Mateusz Stryczakowie w Porsche 911 Monte.
(Fot.: RPH/Łukasz Kutyba)
Może Cię zaciekawić
Słowo Boże... z wójtem w tle
W niedzielę 23 sierpnia w Amfiteatrze Parku Dworskiego w Porębie Wielkiej odbyły się Dożynki Gminne, których tegorocznym gospodarzem było sołe...
Czytaj więcejEkspertka o konfrontacji Rosji z NATO podaje najprawdopodobniejszy scenariusz
Premier Donald Tusk ostrzegał w ostatnich dniach, że Rosja szykuje się do jeszcze większej eskalacji napięcia w regionie. Pod koniec sierpnia pod...
Czytaj więcejRocznica wybuchu wojny - na Mogile oddano hołd bohaterom
Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu parafialnym, gdzie delegacje złożyły kwiaty przy grobie żołnierzy 24. Pułku Piechoty z Kraśnika. N...
Czytaj więcejWięcej czasu na uwagi do planu ogólnego
Projekt planu ogólnego gminy Limanowa wraz z prognozą oddziaływania na środowisko znajduje się w fazie konsultacji społecznych. Władze gminy po...
Czytaj więcejSport
Zawodniczki w kadrze Małopolski U-15. W sztabie trener wywodzący się z Limanowszczyzny
Kadra zawodniczek z roczników 2012 i 2013 spotka się w dniach 16–17 września w Białym Dunajcu. Następnie reprezentację Małopolski czeka ry...
Czytaj więcejBrąz limanowskiego zawodnika w Brnie. 13-latek z rekordem życiowym
Tegoroczna edycja zawodów odbyła się w dniach 27–30 sierpnia w Brnie. European Kids Athletics Games to jedna z największych młodzieżowych i...
Czytaj więcejLimanovia otrzymała trzy ciosy. Kolejna porażka.
W ubiegłej kolejce Limanovia odniosła pierwsze zwycięstwo w lidze, pokonując na wyjeździe Victorię Jaworzno. Wydawało, że ten pojedynek bę...
Czytaj więcejMapa i walka o sekundy. Pracowite wakacje z sukcesami.
3 lipca w Zamościu odbył się Puchar Roztocza w sprinterskim biegu na orientację. W swoich kategoriach pierwsze miejsca zajęli Liliana Wiktor, ...
Czytaj więcejPozostałe
Trudne relacje w pomocy społecznej. Szkolenie dla służb
Szkolenie skierowane było do kadr instytucji z terenu powiatu limanowskiego. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele ośrodków pomocy społeczne...
Czytaj więcejNauczycielki mianowane złożyły ślubowanie
Stopień nauczyciela mianowanego otrzymały: Honorata Ćwik – Przedszkole Samorządowe w TymbarkuSylwia Bubula – Przedszkole Samorządowe w Tymba...
Czytaj więcejZapadł wyrok w sprawie nielegalnej ubojni
Przed Sądem Rejonowym w Limanowej zakończył się proces w sprawie nielegalnej ubojni zwierząt w gminie Niedźwiedź oraz wprowadzania do obro...
Czytaj więcejStraż dowozi wodę. W gminie obowiązuje stan kryzysowy
Utrzymujący się brak opadów atmosferycznych oraz obniżenie poziomu wód gruntowych spowodowały znaczne ograniczenie dopływu wody do ujęć na te...
Czytaj więcej






Komentarze (34)
Nikt obcy nie będzie po naszej drodze jeździł?
Nie całkiem to było legalne, bo moja krasula ze strachu, na wieczór niewiele mleka dała, taki robili huk. :)))
Lubię patrzeć na przejazd tych 'cacek' dlatego traktorzystę należy finansowo nauczyć, że nie jest szeryfem. :)
Wąskie kręte drogi z brakiem widoczności, więc informację z ambony i tablice-ostrzeżenia o rajdzie należałoby ustawić.
Ja się pytam gdzie jest Limanowskie amk? Nie zabezpieczaliście trasy? dziwne że takiej rangi impreza i nie braliście udziału no chyba że braliście, ale w afterze :)
Ciekawe czy zapamiętał o czym były czytania z Ewangelii w ostatnią niedzielę?
Polska, to jak Japonia, czy dzika Afryka? :)))
Piszesz wczesniej niekumate nieumiejące czytać ze zrozumieniem a Ty co ? Ludzie piechotą szli po dzieci i to po rowach bo droga była przez piratów opanowana.Wierz mi nie było to miłe i kulturalne przeżycie.
A dosłownie w chwili pisania posta (godz 23:59) ta sama grupa starych dziadków przejeżdża żyłując na maxa silniki drogą 965 w kierunku Bochni, zatrzymując się na przystankach, aby sobie ruszyć od zera i obudzić rykiem wszystkich mieszkańców.'
To jest normalne? Kto nie widział, niech się nie wypowiada!
Chociaż nie spodziewał bym się po tym wielu pozytywnych komentarzy na tym portalu.
rajd
rajd
rajd
i traktor
https://www.youtube.com/watch?v=YkcxhXKn7ms
.Tyko w Stroniu,czy tam Łukowicy jakiś nadgorliwiec się znalazł i pokazał obywatelską postawę ratując przed rozjechaniem przez 'wyścigówki' hipotetyczne stado krów ;)
Bardzo rzadko wypowiadam się na Facebook, ale ruch medialny, który powstał po incydencie zablokowania drogi przez traktor na 4 Rajdzie Polski Historycznym zmusił mnie do zabrania głosu.
Niesolidność wypowiedzi na portalach internetowych kogoś, kto uważa się za redaktora jest zatrważająca.
Policja bardzo dokładnie była poinformowana o trasie i terminie przebiegu rajdu. Komendant Wojewódzki ufundował puchar dla najlepszej załogi zagranicznej. Większość gmin była informowana o rajdzie i były rozwiezione plakaty.
Rajd został zatrzymany po sześciu minutach (została zatrzymana załoga nr 7, a auta jadą, co minutę), więc nieprawdą jest, że mieszkańcy wielokrotnie telefonowali na policje i ta nie przyjeżdżała i musieli „wziąć sprawę w własne ręce”
Rajd przebiega w otwartym ruchu z prędkością na odcinkach pomiarowych nigdzie nieprzekraczającej 50 km/h, a w miejscach o gęstej zabudowie, złej nawierzchni organizator narzucał prędkość nawet 19km/h. Współzawodnictwo w rajdzie polega na precyzji jazdy – Jazda na regularność.
Wychodzę jednak z założenia „psy szczekają karawana jedzie dalej” i 5 Rajd Polski Historyczny będzie - prawdopodobnie w terminie 31.08 – 3.09 2016
Komandor Erwin Meisel