Powiat złożył zawiadomienie do prokuratury i chce odszkodowania od lokalnej firmy
Poręba Wielka. Sprawa rurociągu za 950 tys. zł i przyłącza wody geotermalnej do zakładu przyrodoleczniczego w Porębie Wielkiej, które zostały wykonane niezgodnie z projektem, trafiła do prokuratury, a powiat zamierza dochodzić od wykonawcy roszczeń finansowych. - Mowa tu o odszkodowaniu za szkodę, jaką ponieślimy w związku z wadliwie wykonanymi robotami budowlanymi przy tym rurociągu – poinformowali członkowie Zarządu Powiatu.
Budowę rurociągu i przyłącza wody geotermalnej w 2017 roku badało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jak się później okazało, inwestycja została wykonana niezgodnie z projektem – rurociąg został za płytko posadowiony. Nieprawidłowości wyszły na jaw podczas prac związanych z przebudową drogi powiatowej w Porębie Wielkiej.
Do sprawy, w oświadczeniu stanowiącym odpowiedź na interpelacje grupy radnych z komitetu „Działajmy Wspólnie”, w tym byłego starosty Jana Puchały, odnieśli się starosta Mieczysław Uryga, wicestarosta Agata Zięba oraz etatowy członek zarządu, Wojciech Włodarczyk.
- Jako Zarząd Powiatu w tym względzie podjęliśmy zdecydowane działania prawne, w tym kierując zawiadomienie do prokuratury dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumentacji z przebiegu procesu budowlanego m.in. przez kierownika budowy, ale także i przez inspektora nadzoru inwestorskiego – czytamy w oświadczeniu członków Zarządu Powiatu. - Podobnie, wobec obowiązków wynikających z przepisów prawa, zgłosiliśmy ten fakt także do PINB, aby uniknąć uchylenia pozowlenia na użtkowanie i uregulować stan prawny inwestycji.
Mimo niezgodności wykonanych robót z projektem, zachowano pozwolenie na użytkowanie. Jednocześnie, samorządowcy zapowiedzieli, że w imieniu powiatu będą dochodzić od wykonawcy roszczeń finansowych. - Mowa tu o odszkodowaniu za szkodę, jaką ponieślimy w związku z wadliwie wykonanymi robotami budowlanymi przy tym rurociągu – oświadczają Mieczysław Uryga, Agata Zięba i Wojciech Włodarczyk.
Rurociąg wody geotermalnej posadowiono na głębokości około 70 centymetrów, podczas gdy projekt budowlany zakładał posadowienie go na głębokości między 130 a 160 centymetrów. Projektant, powiadomiony o sprawie, uznał że rurociąg został wykonywany niegodnie z dokumentacją projektową. Przedsięwzięcie pochłonęło blisko 950 tys. zł. Spośród trzech ofert złożonych w toku postępowania, najtańszą zaproponowała limanowska firma Wolimex.
Sprawa ma jeszcze jeden wątek. W specyfikacji przetargu powiat zapisał, że „roboty ziemne zarówno dla przyłącza geotermalnego jak i wodociągu na odcinku w sąsiedztwie Gorczańskiego Parku Narodowego - zabytkowego Parku Hrabiów Wodzickich w Porębie Wielkiej należy wykonywać ręcznie”. Wykonawca zobowiązany został również do zgłoszenia terminu przystąpienia do tych prac z odpowiednim wyprzedzeniem, a same roboty miały być wykonywane pod nadzorem pracownika Gorczańskiego Parku Narodowego. Dalej, z uwagi na aspekt „techniczny, organizacyjny i ekonomiczny”, powiat jako zamawiający zalecił wykonanie jednego wspólnego wykopu dla obu rurociągów.
Można przypuszczać, że warunek wykonania ręcznego wykopu, wydłużający czas realizacji przedsięwzięcia i generujący dodatkowe koszty, miał niemały wpływ na ostateczną cenę, jaką musiał ponieść samorząd, bo czas na jego wykonanie był stosunkowo krótki. Warunek zapisany w przetargu może dziwić tym bardziej, że prace były prowadzone w pasie drogowym, wymagały zdemontowania istniejącego chodnika i jego odtworzenia przed zakończeniem inwestycji. Co więcej, najmniejsza odległość między siecią (przewodem), a granicą działki, wynosiła pół metra. Sprawę próbowaliśmy wyjaśnić w Gorczańskim Parku Narodowym. Rozmawialiśmy z dyrektorem, Januszem Tomasiewiczem, który oznajmił, że GPN nie stawiał takiego warunku. Dlaczego zatem powiat „utrudnił” wykonawcy realizowanie zadania? Nie wiadomo.
(Zdjęcie wykonane w maju 2017 roku w Porębie Wielkiej, podczas realizowania prac związanych z budową rurociągu i budynku technicznego stacji uzdatniania wody)
Może Cię zaciekawić
Arcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcejMezo i Feel gwiazdami festiwalu
W dniach 1–2 sierpnia 2026 r. w Laskowej odbędzie się XV Festiwal Śliwki, Miodu i Sera. Wystąpią m.in. Mezo, Feel oraz zespół Pogwizdani.&nbs...
Czytaj więcejZamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Woda skażona - sanepid nakazuje gotowanie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeprowadził analizę wyników badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Piekiełko ...
Czytaj więcejAwanse i odznaczenia na rynku. Limanowscy policjanci świętowali (ZDJĘCIA)
Dziś (28 lipca) na rynku w Limanowej zorganizowano obchody Powiatowego Święta Policji. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządów, s...
Czytaj więcejAwarie i susza dają się we znaki. Problem z wodą powraca
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej przekazał informację o wprowadzeniu czasowych ograniczeń w dystrybucji wody na terenie miasta. Decyz...
Czytaj więcejFiasko przetargu na „dołek” - znów nie było chętnych
Czwartkowy (23 lipca) przetarg na sprzedaż nieruchomości przy zbiegu ulic Bulwary i Targowej zakończył się niepowodzeniem. Samorząd wystawił dz...
Czytaj więcej
Komentarze (13)
w stu procentach
Jak sięgam pamięcią na ostatniej XIII Sesji Rady Powiatu Limanowskiego, która odbyła się 26 czerwca 2020 r. nie było żadnej wzmianki o zawiadomieniu do prokuratury! Nic Zarząd się nie chwalił. Sprawdzając aktualności na stronie Powiatu Limanowskiego, również nie ma żadnej informacji o złożeniu zawiadomienia do prokuratury i domagania się odszkodowania od lokalnej firmy, ale za to można przeczytać o zachęcie do zobaczenia nowo wydanego Przewodnika Turystycznego Powiatu Limanowskiego, który można otrzymać bezpłatnie w Powiatowym Centrum Informacji Turystycznej na limanowskim rynku. No cóż, są rzeczy ważne i ważniejsze.
Stąd pojawiają się pytania:
1. Kiedy to zawiadomienie do prokuratury zostało złożone?
Jeśli na stronie Powiatu, brak jest jakiejkolwiek adnotacji w tej sprawie (do piątku 31.07.2020 r.) a artykuł na portalu informujący o tym wydarzeniu jest umieszczony w (niedziela 02.08.2020 r.) to przypuszczam, że zawiadomienie musiało być złożone do prokuratury w ostatnim dniu lipca, czyli w piątek 31 lipca 2020 r.
Zarząd Powiatu zarzuca w zawiadomieniu do prokuratury poświadczenie nieprawdy w dokumentacji przez Kierownika budowy i Inspektora Nadzoru Inwestorskiego – oświadczają Mieczysław Uryga, Agata Zięba i Wojciech Włodarczyk.
2. W jaki sposób zostało wydane Oświadczenie – na które powołuje się portal?
Sprawdzam na stronie powiatu i niestety albo nie było oświadczenia, albo wyparowało. (takie podobne sytuacje już miały miejsce, np.: publikacja uchwały o ugodzie na niebagatelną kwotę 1 200 000 zł zawartą przez Zarząd Powiatu –zostało opublikowane prawie 8 miesięcy po fakcie! Uchwała podjęta we wrześniu 2019 r. a zamieszczona na BIP-ie w maju 2020 r. (do dziś brak jest wytłumaczenia jak to się stało, jednocześnie część Radnych była zaskoczona tą uchwałą Zarządu Powiatu), bo dowiedziała się z artykułu, co ujawnił portal limanowa.in
Trzecia opcja w/w Oświadczenie zostało wysłane tylko do Redakcji, lecz nieopublikowane w całości.
Co do lokalnej firmy:
„- Mowa tu o odszkodowaniu za szkodę, jaką ponieślimy w związku z wadliwie wykonanymi robotami budowlanymi przy tym rurociągu” – oświadczają Mieczysław Uryga, Agata Zięba i Wojciech Włodarczyk.
Do dziś również w żaden sposób nie odniósł się Zarząd Powiatu, dlaczego lokalnej firmie nakazał: wykonanie „ręcznego wykopu, wydłużający czas realizacji przedsięwzięcia i generujący dodatkowe koszty, miał niemały wpływ na ostateczną cenę, …” jak zaznacza Redakcja która rozmawiała z:
„dyrektorem, Januszem Tomasiewiczem, który oznajmił, że GPN nie stawiał takiego warunku. Dlaczego zatem powiat „utrudnił” wykonawcy realizowanie zadania? Nie wiadomo.”
3. Dlaczego Zarząd Powiatu nakazał „ręczne kopanie”?
4. Na jakiej podstawie Zarząd wysuwa jakiekolwiek zarzuty?
Jak jest powszechnie wiadomo, że w 2018 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Limanowej udzielił pozwolenia na użytkowanie, o co wystąpił Powiat.
5. Czy roboty, które są kwestionowane przez Zarząd Powiatu, nie są przez przypadek odebrane na podstawie protokołów odbioru? Kto jest podpisany pod tymi protokołami z członków Zarządu, czy jest tam podpis starosty Mieczysława Urygi?
Z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzam, że na 99% jest jego podpis, bo nie kto inny jak obecny Starosta na podstawie podpisanej uchwały (jest w BIPIE) w poprzedniej kadencji był odpowiedzialny za Nadzór na Wydziałem Inwestycji, co go zobowiązywało do wszelkich akceptacji i nadzoru budowy.
6. Czy w Protokołach Odbioru, pod którymi podpisał się Starosta Mieczysław Uryga, nie ma przez przypadek stwierdzenia, że jakość wykonanych robót jest bardzo dobra, a roboty zostały wykonane zgodnie z umową?
7. Czy została wykonana próba szczelności rurociągu z wynikiem bardzo dobry? I kto się znowu podpisał pod przyjęciem tej próby ze strony Zarządu?
8. Czy Starosta Mieczysław Uryga potwierdza, że Powiat dostarczył błędną dokumentację projektową rurociągu dla lokalnej firmy?
9. Czy prawdą jest, że rurociąg wskazany w projekcie przez Zarząd Powiatu dla lokalnej firmy nie był możliwy do wykonania?
10. Czy została przyjęta przez Zarząd geodezyjna dokumentacja powykonawcza i nie było do niej żadnych zastrzeżeń?
11. Czy obecny Starosta Mieczysław Uryga nie wiedział co podpisuje i sam na siebie doniósł do prokuratury?
I na koniec ponownie zadam pytanie:
Kiedy zostało złożone zawiadomienie do prokuratury?
Wyjdzie na to, że mała szkodliwość czynu. W Starostwie mają wprawę do ukrywania różnych, delikatnie rzecz ujmując - nie zawsze zgodnych z jakimkolwiek prawem działań.
Tam działa taki parasol ochronny dla wybranych.
- merytoryczne, odważne, uczciwe, obnażające kłamstwa , działania znamionach prokorupcyjnych .
-obnażające nieudolność władzy, lokalnych klik.
Twój i tobie podobne, merytoryczne komentarze potwierdzają moje pierwsze podejrzenia w tej sprawie, a mianowicie:
- bardzo wysoce prawdopodobne jest celowe , z góry planowane poświecenie tej inwestycji na stratę.
Wysoce prawdopodobne przy wiedzy, iż tego typu inwestycje nie leża w gestii zadań powiatowych.
Wydaje się, że te "cacko" przygotowano w prezencie , za publiczne pieniądze "swoim panom" lub na tzw. "słupa".
W tym celu ciągnie się ten teatrzyk do planowanego kryzysu finansowego.
Lichwiarze przebierają nóżkami, , tym bardziej , iż kończy się okres użytkowania gruntów państwowych.
......................................................
Wiadomo jaka "gruba ryba" zna lichwiarzy, prawda?
Przepraszam, zabrakło "o" .
""Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" J 8,32 "
Wyzwoli Was od upadłych aniołów raz na zawsze.
.
To znaczy , że jeszcze nikt NIE DOCHODZI , A TYLKO ZAMIERZA . :)
Na sprawie ugodowej samorząd zapłaci wykonawcy , za szkody poniesione przez wykonawcę , polegające na niesłusznym szarganiu dobrej opinii firmie Wolimex . :)