Budowa kolei - wstrzymano prace przy prefabrykatach
Męcina. Do czasu zakończenia kontroli PIP w sprawie poniedziałkowego wypadku wstrzymano prace przy przygotowywaniu prefabrykatów w hali produkcyjnej w Męcinie.
Dzień po wypadku w hali produkcyjnej na placu budowy tunelu pod Pisarzową pojawiły się nieoficjalne informacje o decyzji Państwowej Inspekcji Pracy, która miała nakazać wstrzymanie wszelkich robót. Wczoraj w PIP w Nowym Sączu i Krakowie nie udało nam się tego potwierdzić w rozmowie telefonicznej, a do momentu publikacji krakowski inspektorat nie odpowiedział na nasze oficjalne pytania.
W tej sprawie skontaktowaliśmy się również z liderem konsorcjum, które jest głównym wykonawcą zadania - spółką Budimex.
Absolutnie dementujemy takie pogłoski. Budowa pracuje normalnie - przekazał nam Michał Wrzosek, rzecznik prasowy spółki.
Nieco więcej informacji zdradził przedstawiciel inwestora - Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP PLK S.A. Jak przekazał w odpowiedzi na nasze pytania, w związku z poniedziałkowym wypadkiem prace przy przygotowaniu prefabrykatów zostały wstrzymane.
Bezpieczeństwo pracowników na placu budowy jest dla nas i dla wykonawców najważniejsze. O wypadku, który zdarzył się w hali produkcji prefabrykatów 14 kwietnia, zgodnie z procedurami powiadomiona została Państwowa Inspekcja Pracy. Po przeprowadzonej kontroli wydane zostaną zalecenia, które pozwolą zminimalizować ryzyko podobnych zdarzeń w przyszłości. Do tego czasu prace przy przygotowaniu prefabrykatów zostały wstrzymane, natomiast pozostałe działania związane z drążeniem tunelu pod Pisarzową, a także prace budowlane na odcinku Klęczany – Limanowa, są realizowane zgodnie z harmonogramem - czytamy w wiadomości.
W poniedziałek w hali oględziny przeprowadziła policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza. Czynności nadzorował prokurator.
Ślady i dowody zabezpieczone, ale pełne materiały jeszcze nie wpłynęły do prokuratury. W zależności od stopnia obrażeń będzie prowadzone śledztwo przez prokuraturę lub dochodzenie przez policję, pod kątem wypadku przy pracy - powiedziała nam prokurator Małgorzata Odziomek, szefowa Prokuratury Rejonowej w Limanowej.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w poniedziałek (14 kwietnia) tuż przed południem w hali produkcyjnej w Męcinie, zlokalizowanej na placu budowy tunelu kolejowego pod Pisarzową. Z ustaleń policji wynika, że podczas produkcji prefabrykatów ucierpiał pracownik obsługujący jedną z maszyn.
Jak się dowiedzieliśmy, doszło do zmiażdżenia stopy 21-letniego mężczyzny. Poszkodowany to mieszkaniec powiatu nowosądeckiego. Z poważnymi obrażeniami mężczyzna został przetransportowany do szpitala przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Kilka godzin wcześniej na tym samym placu budowy doszło do innego groźnego zdarzenia. Jeden z pracowników wspiął się na stalową konstrukcję jednego z ramion żurawia budowlanego. Z wysokości kilkudziesięciu metrów nad ziemią 30-latka przy wykorzystaniu technik alpinistycznych ewakuowali strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego limanowskiej PSP.
Trzy tygodnie wcześniej doszło tam do wypadku, w którym ucierpiał 40-letni pracownik: z ramienia koparki wypięła się łyżka, uderzając mężczyznę, który z obrażeniami został zabrany do szpitala.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Kolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejBronisz czy strzelasz? Propozycja piłkarskiej rywalizacji
Formuła wydarzenia zakłada sprawdzenie zarówno umiejętności strzeleckich, jak i bramkarskich. Uczestnicy będą mieli okazję wcielić się w ...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
Bo kto pozwolił wybudować taką hale między domami. Która funkcjonuje 7 dni w tygodniu przez 24 godziny.
W takiej branży gdzie hałas od wibracji prefabrykatów jest ogromny.
A nocą nie ma żadnej ciszy nocnej czy ograniczeń. Tylko wszystko hula na całego. I jak ludzie mają normalnie żyć i spać.
Oczywiście policja nie widzi problemu i wszystko "zlewa".