Poszkodowani w pożarze opuścili szpital
Poszkodowani w wyniku nocnego pożaru domu w Starym Rybiu opuścili szpital i zamierzają zatrzymać się u rodziny w Krakowie. Pożar wybuchł ok. 3:00 w nocy, pierwsze działania na miejscu zdarzenia podjęli przejeżdżający tamtędy kierowcy. Jeden z nich wszedł do płonącego budynku i ewakuował z niego nieprzytomnego mężczyznę, ratując mu życie.
W nocy o godz. 3:34 dyżurny KP PSP w Limanowej odebrał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w Starym Rybiu. Do akcji zadysponowano dwie jednostki ratowniczo-gaśnicze z PSP, dwa samochody OSP Łososina Górna, dwa zastępy OSP Tymbark oraz po jednym z OSP Laskowa, OSP Nowe Rybie i OSP Rupniów.
W chwili przybycia na miejsce straży pożarnej całkowicie objęty pożarem był budynek mieszkalno-inwentarski (drewniany, parterowy dom), a ogień szybko rozprzestrzeniał się na znajdującą się obok stodołę.
Zobacz również:Z relacji sąsiadów wynika, że jako pierwszy zareagował i podjął działania kierowca samochodu, przejeżdżający w tym czasie pobliską drogą. Mężczyzna wezwał na miejsce służby, a także udzielił pierwszej pomocy - odważył się wejść do płonącego budynku i wyciągnąć poszkodowanego mężczyznę na zewnątrz.
- Wszedł do domu na kolanach, wyciągnął mężczyznę za ręce, bo był już nieprzytomny - usłyszeliśmy na miejscu od sąsiadów. - Uratował mu życie - mówili zgodnie.
Udało nam się skontaktować z innym kierowcą, mieszkańcem Krakowa, który również w tym czasie przejeżdżał przez Stare Rybie i zatrzymał się, by pomóc.
- Wracając z Limanowej do Krakowa ujrzałem bardzo duże kłęby dymu, unoszące się w powietrzu w miejscowości Stare Rybie. Nie dało się przejechać autem, dym był aż tak intensywny - relacjonuje mieszkaniec Krakowa. - Przede mną jechał samochód, który zatrzymał się. Wyszedł z niego mężczyzna i od razu zaczął dzwonić po straż pożarną. Byliśmy w wielkim szoku - dodaje Dawid Oświęcimka. - Po chwili usłyszeliśmy krzyki spod domu, okazało się że ktoś w nim nadal jest. Nie zastanawiając się pobiegliśmy szybko i zaczęliśmy interweniować.
- Kobieta wyszła o własnych siłach, a starszemu panu musieliśmy pomóc, bo leżał nieprzytomny, odzyskał przytomność po wyciągnięciu go na zewnątrz - opisuje zdarzenie Dawid Oświęcimka. - Później zbiegli się miejscowi i próbowali pomoc, jeden pan odjechał samochodem poszkodowanych spod płonącego domu.
- Dobrze ze wszyscy żyją i są zdrowi, bo to najważniejsze. Pierwszymi świadkami na miejscu byłem ja i jadący przede mną pan, który tez kierował się w stronę Krakowa. Chciałem go naprawdę pochwalić za zimną krew i szybką interwencję - mówi.
Poszkodowani mieszkańcy domu - 57-letnia kobieta i o 10 lat starszy od niej mężczyzna - z objawami podtrucia czadem trafili do szpitala. Jak udało nam się ustalić, dzisiaj małżeństwo opuściło szpital i zamierza zatrzymać się u rodziny w Krakowie.
Gmina Limanowa, na terenie której leży miejscowość Stare Rybie, zamierza pomóc pogorzelcom jeśli zajdzie taka potrzeba, mimo że obydwie osoby nie były tam zameldowane.
- Na miejscu był dzisiaj pracownik GOPS-u, dowiedzieliśmy się że małżeństwo zatrzyma się u swoich dzieci w Krakowie. Ci ludzie wprowadzili się stosunkowo niedawno, około 6 czy 7 lat temu. Pomimo, że nie byli zameldowani, to są to przecież „nasi ludzie”. Nie będziemy tyłem do sprawy - zapewnia wójt Władysław Pazdan. - Gmina może zaoferować szybką pomoc finansową w wysokości 5 tys. złotych, tak jest w przypadku zniszczenia domu mieszkalnego - mówi wójt gminy Limanowa. Wójt zaznacza także, iż gmina dysponuje w pobliżu lokalami zastępczymi, które jest gotowa udostępnić pogorzelcom. - Wiadomo, że w takiej sytuacji każdy chce być blisko rodziny czy znajomych. Jednak na pewno będzie to możliwe, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba. Jesteśmy otwarci na dyskusję w tym temacie - dodaje Władysław Pazdan.
Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała do godz. 7:30. Przed godz. 10:00 strażacy musieli wrócić na miejsce, ponieważ silny wiatr ponownie wzniecił ogień w pozostałościach po stodole.
Przyczyna pożaru nie została dotąd ustalona, wiadomo że ogień wybuchł w części inwentarskiej budynku. Starty oszacowano na około 300 tysięcy złotych, w tym wartość budynków które spłonęły - 230 tysięcy.
Zdjęcia dzięki uprzejmości świadka zdarzenia - dziękujemy!
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (0)