Pokot na Limanowszczyźnie. Niemal dwustu myśliwych na polowaniu
Tymbark. W niedzielę (25 stycznia) w Tymbarku odbyło się podsumowanie tegorocznej edycji powiatowego polowania na drapieżniki. W wydarzeniu, którego celem była redukcja populacji lisów oraz kultywowanie tradycji łowieckich, wzięło udział blisko dwustu przedstawicieli lokalnych kół.
W niedzielę w Tymbarku odbyło się podsumowanie tegorocznego powiatowego polowania na drapieżniki. Uczestniczyło w nim 196 myśliwych z 8 lokalnych kół łowieckich. W czasie polowań pozyskano łącznie 149 drapieżników - 134 lisy i 15 kun.
Celem polowania było podjęcie działań związanych z ochroną i zwiększeniem populacji zwierzyny drobnej i zwierząt gospodarskich poprzez zmniejszenie liczby populacji lisów w regionie, a także kultywowanie tradycji łowieckich i wspólne polowanie.
Myśliwi odprawili ceremoniał pokotu poprzez ułożenie upolowanych drapieżników w sposób uroczysty, w specjalnej hierarchii, na dywanie wykonanym z jedlic.
Poza myśliwymi, w wydarzeniu udział wzięli również przedstawiciele instytucji, w tym samorządów powiatu limanowskiego i gminy Tymbark.
Po raz pierwszy powiatowe polowanie na drapieżniki odbyło się na Limanowszczyźnie w 2016 roku. Gospodarzem tegorocznej edycji było Koło Łowieckie “Hubert” w Tymbarku.
Może Cię zaciekawić
Wójt “w szoku” - krytykuje decyzję starosty
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz poinformował w mediach społecznościowych, że otrzymał informację o podpisaniu przez starostę limanow...
Czytaj więcejLądowisko w przebudowie (ZDJĘCIA)
W Szpitalu Powiatowym w Limanowej prowadzone są prace obejmujące rozwój diagnostyki, leczenia oraz poprawę warunków obsługi pacjentów. Jak poda...
Czytaj więcejNowa kuchnia w “czwórce”. Inwestycja kosztowała 742 tys. zł
W czwartek (30 września) w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 w Limanowej odbyło się otwarcie zmodernizowanej kuchni i zaplecza kuchennego. Modern...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
5 PAŹDZIERNIKA 2026 R. 07:30 - 08:30 w części miejscowości Żmiąca, osiedla: Olchawówka, Krawczyki, Rośki, U Krzyżaka, Dudkówka, Filipki, ...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Nafciaki, Mogielica i szlak papieski w plebiscycie
Do 7 października do północy internauci mogą głosować w ósmej edycji konkursu „Turystyczne Skarby Małopolski". Organizatorem jest Samorząd ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejRozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcej






Komentarze (53)
https://tv28.pl/2025/02/mszana-gorna-ciala-lisow-rozrzucone-i-porozwieszane-na-drzewach-sprawa-zajeli-sie-policjanci/
Mówmy wprost - to nie jest polowanie, podchodzenie zwierzyny, poznawanie jej zwyczajów, ścieżek. Po prostu brutalna egzekucja, klasyczna rzeźnia.
Państwo to sankcjonuje, a koła łowieckie to zamknięte grupy. Poza tym kto nie budzi podejrzeń z bronią w lesie? Myśliwy czy kłusownik?
okolice Mszany.. najpierw wypuszczone młode dziki, później cały rok zwożone żarcie, marchewka kilka tirów, chleb, buraki, kukurydza.. później dewastowane są pola uprawne..
a później safari, na które zapraszani są "goście"
mieszkańcy widzą!! ludzie nie są głupi i w końcu powiedzą dosyć.. chcecie się bronią pobawić-->ukraina-droga wolna!!
Dla was to jest igraszka, nam idzie o życie"
Jeśli jest piekło, to myśliwi mają tam zapewnione miejsce.
Nie każdego rolnika stać na drogie zabezpieczenia, bo piniądze nie rosną na drzewach, a nawet te nowoczesne rozwiązania nie dają stuprocentowej ochrony. I nie chodzi tylko o kury – na łąkach ginie ptactwo, bażanty, zające, a także młode sarny, którymi drapieżniki się żywią. Jak jest ich za dużo, to wybijają wszystko.
Myśliwi nie robią tego dla zabawy, tylko po to, żeby utrzymać równowagę w przyrodzie i ograniczyć szkody. Kto tego nie rozumie, ten po prostu nie ma do czynienia z wiejskim życiem.