Pociąg specjalny nie pojedzie - kolej zamyka tory dla przejazdów osobowych. 'Lokomotywa' apeluje
Zaplanowany na 10 października 2015 r. pociąg specjalny „Parowozem przez Małopolskę 2015″ organizowany przez Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni nie pojedzie. Powodem zamknięcia '104' dla pociągów osobowych jest zły stan torowiska.
Niestety potwierdziły się nasze doniesienia z ubiegłego tygodnia o których pisaliśmy w artykule 'Linia może zostać zamknięta - pociągi retro znikną z torów?'
Jak się okazuje Polskie Linie Kolejowe zamknęły trasię do Nowego Sącza dla pociągów osobowych z powodu złego stanu torowiska.
- Pomimo ogromnych wysiłków z naszej strony, nie udało się przeskoczyć pewnych kwestii i zaplanowany na 10 października 2015 r. pociąg specjalny „Parowozem przez Małopolskę 2015″ z przyczyn od nas niezależnych nie będzie mógł być uruchomiony zgodnie z założonym scenariuszem. Stanowisko Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu nie uległo zmianie i na odcinek Kasina Wielka – Nowy Sącz do odwołania (a to nastąpić może dopiero po przeprowadzeniu niezbędnych prac, na które zarządca infrastruktury nie ma w tej chwili środków) nie wjadą żadne pociągi z pasażerami. Cios ten jest dla nas bolesny tym bardziej, że poświęciliśmy wiele własnego, prywatnego czasu, sił i środków na przygotowanie imprezy, chcąc, żeby tradycyjnie stała na wysokim poziomie. Czy będzie nam dane wykorzystać kiedyś nowe miejsca (znalezione pod kątem fotostopów podczas objazdu szlaku przed tygodniem)? Czy po takim doświadczeniu zbierzemy się jeszcze na odwagę by spróbować zorganizować ponownie podobną imprezę? Patrząc z perspektywy niemal dziesięcioletniego doświadczenia na rynku turystyki kolejowej, obserwując rozprzestrzeniającą się beznadzieję już nie tylko w kwestii dostępności historycznego taboru, ale i linii kolejowych z zachowanym zabytkowym charakterem, spoglądamy w przyszłość z coraz większym niepokojem - poinformowali członkowie stowarzyszenia na swojej stronie internetowej.
- Szanowni Państwo, tej linii nie da się tak zwyczajnie zniszczyć, bo jest unikalna i wyjątkowa, może być zabytkowa. Spróbujcie znaleźć tzw. drugie dno. To teraz na nas, niedoszłych pasażerach kilku pociągów spoczywa wielka rola, abyśmy w nieodległym czasie mogli tamtędy przejechać - skomentował na stronach stowarzyszenia internauta 'Wojciech Wielki'.
- Cóż, tym razem siły piekielne górą :) . Obawiam się jednak, że z linią żegnamy się na czas dłuższy. No bo jeśli 2 mln złotych ma kosztować remont, a zarządca tej kasy nie ma to może nie mieć też w przyszłym roku. A jeśli nawet znajdzie to pytanie. Dlaczego nie było w 2015? - pisze 'Goldenpass'.
Decyzja o zamknięciu linii dla pociągów osobowych jest o tyle zaskakująca, że na tej trasie PKP Cargo (Skansen Chabówka) uruchomiło w tym roku ponad 100 pociągów (oczywiście nie wszystkie pociągi dojeżdżały z Chabówki do Nowego Sącza). Dodatkowo Województwo Małopolskie przeznaczyło 200 tys. zł na projekt „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej”, który w większości bazował na przewozach turystycznych po linii nr 104.
Lokomotywa Koalicja Kolei Galicyjskiej, która już dwa lata temu walczyła o uratowanie tej linii (wówczas się udało) wydała kolejny apel, by tę historyczną linię ratować. Poniżej publikujemy apel w całości:
Linia nr 104 Chabówka-Nowy Sącz musi istnieć!
Spółki kolejowe po raz drugi w ostatnich latach zapowiedziały zamknięcie linii kolejowej nr 104. Tym razem powodem ma być brak 2 mln zł na utrzymanie torowiska. Czy tych pieniądzy nie można znaleść w miliardowych budżetach spółek i funduszach rządowych? Dlaczego każdą dyskusję o istnieniu linii kolejowych musimy zaczynać od społecznego szantażu i decyzji o zamknięciu połączenia?
Dlatego, że jest jedynym tak dobrze zachowanym odcinkiem powstałej w 1884 Galicyjskiej Kolei Transwersalnej. Że jest żywą historią zapisaną w przebiegu torowisk, stacji kolejowych, obiektów inżynieryjnych. Że na decyzji o jej budowie widnieje podpis Juliana Dunajewskiego, syna urzędnika starostwa w Nowym Sączu, rektora UJ, prezydenta Krakowa i ministra skarbu Austrii, jednego z najwybitniejszych ekonomistów swoich czasów.
Dlatego, że jest to jeden z najbardziej perspektywicznych obszarów przemysłu czasu wolnego w Małopolsce i może stać się atrakcją na skalę europejską. Że jest zapleczem dla najbogatszego polskiego skansenu kolejowego w Chabówce. Że jest miejscem pełnym dynamiki, które może zmnienić sytuację gospodarczą terenów o jednej z największych w Polsce skali bezrobocia.
Dlatego, że wciąż jest potencjalnym szlakiem komunikacji pasażerskiej i kolejowej, szlakiem o znaczeniu państwowym i awaryjną trasą w stosunku do linii Nowy-Sącz - Tarnów.
Mamy nadzieję, że rozumieją to sami kolejarze, bo jeżeli nie, znaczy to, że słowo 'służba' nie dotyczy już ich zawodu. I mamy nadzieję, że są oni tak samo zaniepokojeni perspektywą zamknięcia trasy.
Dlatego apelujemy o natychmiastowe zabezpieczenie pieniędzy na utrzymanie tego szlaku i stworzenie specjalistycznego zespołu mogącego dokonać zarówno analizy stanu linii nr 104, jak i wskazania niezbędnych prac do zapewnienia jej przejezdności.
To nie jest apel o utrzymanie jednej linii kolejowej. To jest apel o sens, logikę i działania na rzecz wspólnego dobra!
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
A co to ma wspólnego z rządami to wie tylko główny ekonomista RP 'piotrek 22'
Ale 'piotrusiu' nic się nie martw szydło wszystko ci naprawi.
i
(ale po czym? )