Poniedziałek, 16 września
Edyta, Kornel, Korneliusz, Kamila, Cyprian, Jagna

Pobicia nikt nie zgłasza - straty 15. tys. zł

05.09.2011 11:07:58 top 16 11865

Ujanowice. Policja wyjaśnia okoliczności i przyczyny wczorajszej awantury na stadionie AKS Ujanowice. Na razie żaden z pokrzywdzonych nie zgłosił pobicia. Ochrona zgłosiła jedynie uszkodzenie mienia wartości 15 tys. zł.

O awanturze pomiędzy kilkudziesięcioma uczestnikami festynu, a ochroną pisaliśmy dzisiejszej nocy w artykule "Awantura na festynie z... ochroną"

Dziś sprawę opisuje policja. - Pierwsze telefoniczne zgłoszenie otrzymaliśmy od jednego z pracowników firmy ochroniarskiej o godzinie 21:42  – mówi Stanisław Piegza, rzecznik KPP w Limanowej. - Z jego treści wynikało, że ochrona zabezpieczająca imprezę w Ujanowicach została zaatakowana przez grupę młodych ludzi. Na miejsce dyżurny skierował wszystkie dostępne patrole. Na miejscu okazało się, że pracownicy firmy ochroniarskiej zostali zaatakowani w trakcie interwencji wobec szamotającej się grupy kilku osób.

Do tej pory żaden z ochroniarzy, ani innych uczestników festynu nie składał zawiadomienia o pobiciu. - Okazało się, że dwa pojazdy stojące na parkingu obok zostały uszkodzone – mówi rzecznik. - Jeden z samochodów był służbowym pojazdem ochrony, drugi należał do prywatnej osoby. Straty szacowane są na około 15. tys. zł.

Rzecznik dodaje, że dzięki nagraniu video, którym dysponowali i wskazaniu przez ochroniarzy została zatrzymana osoba demolująca pojazdy. -Ze względu na stan nietrzeźwości - 2 promile alkoholu, mężczyzna ten trafił na izbę wytrzeźwień – mówi Stanisław Piegza. - Dziś lub jutro zostanie przewieziony do KPP w Limanowej, gdzie będą przeprowadzane z nim czynności.

W trakcie wczorajszej interwencji funkcjonariusze wylegitymowali łącznie kilkadziesiąt osób. Trzy osoby nieletnie, które były pod wpływem alkoholu zostały zawiezione do swoich domów (jeden z nich 17-latek miał 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu). Sprawy te trafią do sądu rodzinnego.

- Przebieg całego zajścia oraz okoliczności są przedmiotem wyjaśniania – mówi rzecznik.

Policja nie wyklucza postawienia zarzutów za zakłócanie porządku publicznego.

Fragment awantury nakręcił reporter serwisu kamienica28.pl Uwaga materiał zawiera słowa niecenzuralne!

 

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in