Poniedziałek, 12 kwietnia
Damian, Juliusz, Zenon, Wiktor, Wiktoryna, Lubosław

Pamiętacie kampanię - skąd teraz zdziwienie? Felieton Przemka Antkiewicza

02.03.2021 05:36:00 PAN 19 6191

Kłótnie na sesjach, „donosy” do instytucji, kolejne oświadczenia, zawiadomienia do prokuratury, nieprzemyślane wpisy w mediach społecznościowych i wreszcie emocjonalne wystąpienia – tak wygląda publiczna dyskusja w wykonaniu radnych i urzędników w gminie Łukowica. To oczywiste, że mieszkańcom udzielają się negatywne emocje. Skąd więc teraz zdzwienie? Felieton Przemka Antkiewicza.

Nie sposób nie odnieść się do wystąpienia Jarosława Czai, nowego dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Turystyki w Łukowicy, który na ostatniej sesji w emocjonalnym wystąpieniu chciał pokazać, jak krzywdząca dla niego była treść niektórych komentarzy, pojawiających się pod publikacjami o gminie Łukowica na portalu Limanowa.in. 

Panie Dyrektorze, czy atmosfera w jakiej objął Pan stanowisko w GOKSiT po swoim poprzedniku była zależna od portalu? Pytanie retoryczne, bo jako dziennikarz o wszystkich kontrowersjach dowiedziałem się z sesji Rady Gminy. Pisząc tekst na ten temat, nie dodałem przecież nic od siebie; cytowałem za to wójta, radnych, byłego dyrektora GOK. Z naszej strony nie było żadnej krytyki w kierunku władz gminy Łukowica czy instytucji GOK/GOKSiT. Czy wszystko, co stało się później, to nasza wina? 

No tak, powinniśmy o tym zwyczajnie nie informować. Nic to, że piszemy teksty na temat wszystkich okolicznych samorządów: o kontrowersyjnych decyzjach, o nietrafionych inwestycjach, o sytuacji finansowej, o polemice między włodarzami i radnymi. O Łukowicy nie wolno i basta! Czy dla Pańskiego lepszego samopoczucia mamy teraz uznać gminę Łukowica za obszar poza powiatem limanowskim i nie interesować się jej sprawami? Przecież negatywne komentarze pod Pańskim adresem pojawiły się zarówno pod informacją o uruchomieniu lodowiska, jak i pod tekstem na temat występu zespołu regionalnego w programie TVP.  

Wniosek jest tylko jeden: tak wygląda publiczny dyskurs w gminie Łukowica.

Może wreszcie pora to zrozumieć i wyciągnąć wnioski? Kłótnie, donosy, oświadczenia... Kto za tym stoi? Limanowa.in?

Szanowni Radni i Urzędnicy, jak wyglądają sesje w gminie Łukowica? Przypomnijcie sobie choćby to, jak przebiegały obrady w sierpniu ubiegłego roku (dla Czytelników – link z naszą relacją sesji znajduje się TUTAJ). Wzajemne zarzuty, personalne uwagi, odbieranie głosu, przekrzykiwanie się... A jaki był początek kadencji? Czy ktoś jeszcze pamięta wpisy i oświadczenia samorządowców wokół „zdrady” i „zerwanej umowy koalicyjnej”? 

Czego zatem oczekujecie od mieszkańców gminy? Przecież to oni, bo nie dziennikarze, stoją za tymi wpisami, które dyrektor GOKSiT nazywa „szlamem”. Myślicie Państwo, że ludzie mówią co innego w prywatnych rozmowach, gdy spotkają się w sklepie, w autobusie, w pracy? To oczywiste, że mieszkańcom udzielają się negatywne emocje. To kalka tego, co politycy zrobili w skali ogólnopolskiej. Podziały nie tworzą się same. Zarówno Wasze dyskusje, jak również sposób w jaki reagują na nie mieszkańcy gminy, są – jak może się wydawać – następstwem kampanii wyborczej. A przypomnę, że w tym czasie to u Was w gminie martwe koty wieszano na banerach kandydatów. To dość wymowna ilustracja atmosfery w gminie Łukowica. 

Na całe szczęście, ostatnia sesja była zupełnie inna. Mieszkańcy usłyszeli wyważone i merytoryczne wystąpienie dyrektora GOKSiT, rzeczowe argumenty radnych, którzy w dojrzałej dyskusji wypracowali kompromis oraz nawołujące do pojednania oświadczenie wójta, które uspokoiło nastroje wśród mieszkańców gminy.

Tak, to ironia. 

P.S.:  Stawianie Radzie Gminy zarzutu, że do tej pory nie przyjęła „uchwały w stosunku do tego portalu” jest tak absurdalne, że nie potrafię nawet tego skomentować. Chce Pan przed sądem postawić dziennikarzy za komentarze internautów? Kogo jeszcze Pan Dyrektor chciałby przywołać w ten sposób do porządku? Mamy się spodziewać rezolucji radnych w sprawie Facebooka i Twittera? Tam też są komentarze poniżej poziomu, choć niektóre (jak sam Pan wie) zostały już skasowane.

Czekam zatem z niecierpliwością na Pańskie kolejne inicjatywy, zwłaszcza że potrafi Pan inspirować: na tej samej sesji jeden z radnych stwierdził, że wójt powinien skonsultować z mecenasem możliwość podjęcia jakichś kroków, skoro na łamach portalu gmina jest „szkalowana i traci wizerunkowo”. W tej wypowiedzi padło nawet zdanie: „Z tym że nie zabierzemy wolności słowa, nie zamkniemy im ust... No bo jak?”.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in