Paliwowy wstrząs na stacjach - zabrakło diesla
Konflikt na Bliskim Wschodzie i gwałtowne wzrosty cen w hurcie przełożyły się na sytuację na limanowskich stacjach paliw. W środę po południu na części obiektów zabrakło oleju napędowego, a kierowcy muszą płacić za paliwa premium ponad 7 zł za litr.
Sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, związana ze śmiercią lidera Iranu oraz atakami na infrastrukturę naftową w Zatoce Perskiej, wpłynęła na rynek paliw w powiecie limanowskim. Działania zbrojne obejmujące atak USA i Izraela na Iran oraz odwetowe uderzenia na amerykańskie bazy wojskowe i terytorium Izraela, stały się bezpośrednią przyczyną destabilizacji cen.
Dziś (4 marca) po południu na stacjach sieci Orlen przy ul. Krakowskiej oraz ul. Tarnowskiej w Limanowej pojawiły się komunikaty informujące o braku oleju napędowego (ON). Na pylonach cenowych w miejscu stawki za tradycyjny diesel kierowcy widzieli jedynie symbol „trzech kresek” - ze względu na wstrzymanie sprzedaży tego produktu do czasu kolejnej dostawy. Osoby zmuszone do zatankowania pojazdów z silnikami wysokoprężnymi musiały korzystać z droższych paliw typu, których cena osiągnęła 7,05 zł za litr. Na ul. Tarnowskiej około godziny 19:00 trwała dostawa brakującego paliwa.
Problemy z dostępnością paliwa na lokalnych stacjach zbiegły się w czasie z drastycznymi podwyżkami w cennikach hurtowych PKN Orlen. Dane z przełomu lutego i marca 2026 roku wskazują na gwałtowny wzrost kosztów zakupu. Jeszcze w czwartek (26 lutego) metr sześcienny benzyny Eurosuper 95 kosztował 4 460 zł, podczas gdy w środę (4 marca) cena ta wzrosła do 4 789 zł (wzrost o 329 zł).
Zobacz również:Znacznie poważniejsza zmiana dotyczy oleju napędowego. Cena hurtowa Ekodiesla wzrosła w ciągu sześciu dni z poziomu 4 744 zł do 5 681 zł za metr sześcienny. Oznacza to skok o blisko 20 proc., czyli o 937 zł na metrze sześciennym w niecały tydzień.
Obecna sytuacja, w tym widok zaklejonych dystrybutorów, może wpływać na decyzje mieszkańców o tankowaniu „na zapas”, co w konsekwencji pogłębia okresowe braki paliwa na stacjach.
Mimo napiętej sytuacji w regionie Zatoki Perskiej, państwowy koncern paliwowy uspokajał wczoraj (3 marca), że polskie dostawy paliw nie są zagrożone, mimo blokady Cieśniny Ormuz przez irańską Gwardię Rewolucyjną. Spółka argumentuje, że posiada zdywersyfikowane źródła dostaw, a surowiec sprowadzany do Polski nie jest transportowany wspomnianą trasą.
Może Cię zaciekawić
10 miejsc w rywalizacji o turystyczne wyróżnienie
W tegorocznej edycji plebiscytu o wyróżnienie rywalizować będzie 10 zgłoszonych miejsc: Serce Zagórzańskich Dziedzin, Polana Nowa w Lubomierzu...
Czytaj więcejRodzina straciła dom w pożarze. Trwa zbiórka na odbudowę
W sobotę (15 sierpnia) w Słupi na terenie gminy Jodłownik doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W chwili pojawienia się ognia w domu przeb...
Czytaj więcejZamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Fotorejestrator na drodze - gmina będzie zgłaszać wykroczenia
Na drodze Kowalówka w Podłopieniu zamontowano fotorejestrator, który ma rejestrować pojazdy ciężarowe poruszające się po tej drodze. Na wskaz...
Czytaj więcejDzieło mistrza z XVI wieku
Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa i świętej Barbary w Szyku został zbudowany w 1633 roku. Do jego wzniesienia wyko...
Czytaj więcejOdczytano nazwiska 212 ofiar zbrodni
Obchody 84. rocznicy zagłady Żydów w Mszanie Dolnej odbyły się w środę (19 sierpnia). Jak co roku zorganizowała je Fundacja Sztetl Mszana Doln...
Czytaj więcejStrażacy gasili pożar traw
Wczoraj (20 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 14:00 w miejscowości Podłopień na terenie gminy Tymbark doszło do pożaru s...
Czytaj więcej






Komentarze (23)
Dojdzie do tego, że wywołają Armagedon i spalą świat. Będzie biblijnie, jak w Apokalipsie.
Ale za to potem powstanie "nowe niebo i nowa ziemia, gdzie Bóg zamieszkuje z ludźmi, a śmierć i cierpienie znikają".
"Zwolnienie niemieckiego oddziału Rosnieftu z amerykańskich sankcji ma zmniejszać ryzyko zakłóceń w dostawach produktów ropopochodnych na niemiecki rynek, gdy napięcie na Bliskim Wschodzie grozi zakłóceniami w globalnych dostawach ropy"
Ciekawe, że Amerykanom i Niemcom nie przeszkadza ten niegrzeczny Putin.
Źródło money.pl Autor: Piotr Bera 05 marca 2026 r.