Oszukała 300 osób na 12 mln zł. Po 9 latach w więzieniu wyszła na wolność

04.12.2018 06:30:00 PAN 27 22156

W piątek, 23 listopada, bo odbyciu w całości dziewięcioletniego wyroku pozbawienia wolności, zakład karny opuściła Monika B.-B., skazana w 2012 roku za oszukanie ponad 300 osób na łączną kwotę przeszło 12 mln zł.

Największa afera finansowa Limanowszczyzny w ostatnich latach wybuchła w listopadzie 2009 roku, gdy Monika B.-B., szefowa cieszącej się dużą popularnością kancelarii finansowo-ubezpieczeniowej, zniknęła z Limanowej. Nastąpiło to po tym, jak coraz więcej zdenerwowanych klientów usiłowało odzyskać zainwestowane pieniądze, które według obietnic kobiety miały wypracowywać nawet 18% zysku w kilkanaście dni.

Prowadząc swoją kancelarię, Monika B.-B. stwarzała pozory, że jest przedstawicielką renomowanego towarzystwa ubezpieczeniowego, w imieniu którego zawierała umowy – w rzeczywistości jednak nie była do tego uprawniona. Swoich klientów kusiła bardzo wysokim oprocentowaniem, dlatego mieszkańcy Limanowszczyzny i Sądecczyzny, w tym również samorządowcy, prawnicy i biznesmeni, powierzali jej sumy od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych. Gdy termin lokaty kończył się, Monika B.-B. kładła gotówkę wraz z rzekomym zyskiem przed klientem i pytała, co ma się stać z pieniędzmi. Klient zwykle decydował się dalej inwestować. Klienci Moniki B.-B. nabrali podejrzeń, gdy zaczęły pojawiać się opóźnienia w wypłatach. Zaczęła też unikać rozmów telefonicznych i spotkań z klientami. Wreszcie zniknęła z Limanowej, a oszukane osoby zaczęły zgłaszać sprawę policji.

Proces rozpoczął się w marcu 2011 roku. Akt oskarżenia liczył aż 83 strony. W kwietniu 2012 roku Monika B.-B. została uznana winną oszustwa w stosunku do mienia o znacznej wartości i uczynienia z nich swojego stałego źródła dochodu, a także bezprawnego posługiwania się znakiem firmowym towarzystwa ubezpieczeniowego. Kobieta, która oszukała 300 osób na łączną kwotę 12 mln 370 tys. zł, została skazana na karę 9 lat pozbawienia wolności. Na poczet kary zaliczono okres, w którym przebywała w areszcie tymczasowym. W październiku 2013 roku Sąd Apelacyjny w Krakowie stwierdził bezzasadność apelacji oskarżonej i podtrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji.

(Fot.: archiwum)

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in