Czwartek, 15 listopada
Albert, Leopold, Artur, Idalia

Ostatnia sesja Rady Powiatu. Podziękowania, pożegnania i zakłócanie obrad

17.10.2018 20:00:00 PAN 32 9633

Podsumowanie czteroletniej pracy Zarządu i Rady Powiatu oraz pożegnanie Tomasza Krupińskiego, który po 20 latach pełnienia funkcji radnego wycofuje się z życia publicznego i nie kandyduje w nadchodzących wyborach, a także zakłócenie porządku przez kandydata do rady Kazimierza Niżnika – to jedne z głównych punktów ostatniej w tej kadencji sesji Rady Powiatu Limanowskiego.

Uroczysta, ostatnia w tej kadencji samorządu, sesja Rady Powiatu Limanowskiego rozpoczęła się mszą św., sprawowaną w limanowskiej bazylice Matki Boskiej Bolesnej.

Sprawozdanie starosty stanowiło podsumowanie całej kadencji Zarządu Powiatu. Jan Puchała wyliczał m.in. łączną kwotę, jaką samorząd wydał na inwestycje w poszczególnych dziedzinach, z uwzględnieniem wykorzystania środków zewnętrznych, a także wymieniał zrealizowane projekty wraz z ich krótką charakterystyką. Wspominał choćby o budowie zakładu balneologicznego, która realizowana wyłącznie ze środków własnych powiatu pochłonęła prawie 13 mln zł. Jak mówił starosta, to inwestycja strategiczna z punktu widzenia rozwoju powiatu, choć samorząd przy jej realizacji nie uniknął błędów.

- Udało nam się osiągnąć wyznaczone cele - stwierdził. - Cztery lata to długi czas, choć wydaje mi się, że ledwie wczoraj stałem tutaj po raz pierwszy jako starosta. Dziękuję radnym, szczególnie z mojej grupy „Działajmy Wspólnie” oraz koalicjantom z Prawa i sprawiedliwości, a także radnym z innych opcji politycznych, którzy współdziałali dla dobra powiatu. Do zajadłych krytyków, którzy więcej czasu poświęcali na uszczypliwości oraz szukanie dziury w całym, także kieruję słowa podziękowania. Takie postępowanie mnie osobiście jeszcze bardziej motywuje do działania - mówił starosta.

Podsumowania pracy Rady Powiatu dokonał jej przewodniczący, Tomasz Krupiński. Nie licząc ostatniego posiedzenia, radni powiatu w ciągu ostatnich czterech lat obradowali 28 razy, podejmując w tym czasie 297 uchwał. Złożyli 58 interpelacji, wniosków i zapytań. Podsumowano też pracę komisji stałych Rady Powiatu Limanowskiego. Najwięcej pracy miała komisja rewizyjna, która w ostatniej kadencji rozpatrzyła 9 skarg i podjęła czynności kontrolne w sprawie budowy Centrum Balneologii.

Tomasz Krupiński, który po 20 latach aktywności w życiu społecznym poprzez pełnienie funkcji radnego powiatu postanowił nie ubiegać się o reelekcję w tegorocznych wyborach, podsumował swoje działania w samorządzie. Zapewnił, że nadal będzie czynny zawodowo jako lekarz – ordynator oddziału szpitala w Szczyrzycu i dyrektor tej placówki, a także oświadczył też że nie będzie brakować mu aktywności społecznej, bo zamierza poświęcać swój czas rodzinie.

- Kończę okres swojej pracy w samorządzie powiatowym. Jest to kadencja piąta, moja ostatnia. Wtedy, kiedy podejmowałem z przekonaniem funkcję radnego w uzupełnieniu do mojej pracy zawodowej, realizowałem motto działania: „wśród ludzi i dla ludzi”. Od pierwszej kadencji miałem sposobność współkształtować scenę, sposoby, kierunki działań będące wyzwaniem na początku dla samorządu powiatowego, oczywiście one ulegały ewolucji wraz z upływem lat i kolejnych kadencji - mówił Krupiński, dodając że pragnie podkreślić działania i ich efekty w obszarze ochrony zdrowia. Przytoczył też historię przekształcenia oddziału limanowskiego szpitala w Szczyrzycu w niepubliczną placówkę, czemu poświęcimy odrębną publikację na łamach portalu.

Przewodniczący skierował podziękowania do członków zarządu, radnych, działaczy jego komitetu „Działajmy Wspólnie” oraz dyrektorom jednostek i wydziałów, pracownikom urzędu oraz samym mieszkańcom za wszystkie przejawy wsparcia. On sam otrzymał kwiaty i upominki od członków zarządu, a także podziękowanie za wieloletnią współpracę od miasta Mszana Dolna, które wręczył sekretarz samorządu i jednocześnie radny powiatu, Antoni Róg. 

W punkcie umożliwiającym zabranie głosu zaproszonym gościom wypowiadali się m.in. radny wojewódzki Grzegorz Biedroń i przedsiębiorca Stanisław Gągała. Później radni realizowali przyjęty porządek obrad, w tym punkty dotyczące podejmowania uchwał, m.in. w sprawie zmian w tegorocznym budżecie samorządu. 

Przebieg sesji zakłócił jeden z kandydatów ubiegających się o miejsce w Radzie Powiatu Limanowskiego w nadchodzących wyborach. Kazimierz Niżnik zarzucał radnym, że trwonią pieniądze mieszkańców. Stwierdził też, iż ma potwierdzenie z bezpośredniego otoczenia Jarosława Kaczyńskiego, jakoby powiat limanowski znajdował się w strefie wpływów Zbigniewa Ziobry. To on, zdaniem Niżnika, nakazał Tomaszowi Krupińskiemu wycofanie się z kandydowania do Rady Powiatu Limanowskiego. Uznał też, że drogę (prawdopodobnie uzdrowiskową) można wybudować nie za 100, a za zaledwie 5 mln zł. Apelował do radnych, by „nie traktowali ludzi na guptoków”.


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in