Jest decyzja o przejęciu śledztwa w sprawie Tadeusza Dudy
Stara Wieś. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu przejęła śledztwo dotyczące śmierci Tadeusza Dudy. To drugie postępowanie w sprawie, obok toczącego się już wcześniej dochodzenia ws. podwójnego zabójstwa w Starej Wsi.
Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu przejęła do prowadzenia wszczęte w Limanowej śledztwo ws. śmierci Tadeusza Dudy. Nowosądecka jednostka jest obecnie dysponentem obu postępowań - wcześniej przejęła śledztwo, w którym 57-latek był podejrzany o podwójne zabójstwo i usiłowanie dokonania trzeciego w czerwcu w Starej Wsi.
Materiały zgromadzone przez Prokuraturę Rejonową w Limanowej w sprawie śmierci 57-letniego mężczyzny zostały w minioną środę (9 lipca) przesłane do Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. Po ich analizie zapadła decyzja o przejęciu postępowania.
Jak już informowaliśmy, prokuratura oczekuje obecnie na protokoły sekcji zwłok 26-letniej kobiety i 31-letniego mężczyzny, a także 57-letniego podejrzanego o podwójne zabójstwo.
Wśród dowodów zgromadzonych w sprawie śmierci Tadeusza Dudy jest znaleziona obok ciała broń, którą mężczyzna miał odebrać sobie życie. Mężczyzna miał ranę postrzałową głowy. Wstępnie wykluczono, by do jego zgonu przyczyniły się osoby trzecie. Według naszych nieoficjalnych ustaleń, policjanci znaleźli przy ciele zmodyfikowaną dubeltówkę - inny rodzaj broni niż ta, którą widać na nagraniu z momentu ataku w Starej Wsi.
Analizie poddawany jest także list, znaleziony przy broni. Badane są ślady DNA, które pozwolą ocenić jego autentyczność; prokuratura zapowiedziała także badania pisma odręcznego.
Do dramatycznych wydarzeń doszło 27 czerwca na terenie przysiółka Zakopane w Starej Wsi w gminie Limanowa. 57-latek najpierw skierował się do domu teściów i ciężko ranił swoją 73-letnią teściową, a następnie udał się do oddalonego o około 600 metrów kolejnego budynku. Tam najpierw śmiertelnie postrzelił w głowę swojego 31-letniego zięcia, a później przez okna domu dwukrotnie ranił swoją 26-letnią córkę, która zmarła na miejscu mimo reanimacji. W chwili zdarzenia młoda kobieta miała na ręku swoją roczną córkę, która nie odniosła żadnych obrażeń.
W jednej z publikacji przedstawiliśmy szczegółowy przebieg zdarzenia. W materiale zawarliśmy niepublikowane wcześniej relacje służb oraz informacje uzyskane od świadków. Przeczytaj: Kulisy zbrodni, która wstrząsnęła całą Polską.
Po oddaniu śmiertelnych strzałów mężczyzna oddalił się do lasu. W rejonie masywu Ostrej zorganizowano policyjną operację na niespotykaną dotąd skalę - w szczytowych momentach policja informowała o zaangażowaniu jednego dnia ponad 800 policjantów, pograniczników i funkcjonariuszy innych służb. W działaniach udział brało także wojsko, wykorzystujące drona Bayraktar. Nad Starą Wsią i okolicami latał także policyjny Black Hawk. Wykorzystywano drony, patrole z psami służbowymi, wezwano policyjnych kontrterrorystów.
Po pięciu dniach bezskutecznej obławy, podczas której Tadeusz Duda raz (28 czerwca) został zauważony przez policjantów, ale zdołał uciec po oddaniu strzału w ich kierunku, we wtorek (1 lipca) około 20:30 ciało mężczyzny zostało zauważone przez patrol prewencji i postronnych kierowców na leśnej drodze, tuż przy jezdni drogi powiatowej Limanowa - Kamienica.
Dwa dni po oględzinach miejsca znalezienia ciała, postronna osoba w odległości ok. 50 metrów w niewielkich zaroślach na leśnej ścieżce znalazła wojskową kurtkę, amunicję i latarkę. Przez kolejne dni policjanci z Krakowa przeszukiwali różne miejsca w masywie leśnym Ostrej. Rezultat tych działań nie jest znany, ponieważ małopolska policja nie udziela informacji w tej sprawie.
Może Cię zaciekawić
Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejOgłoszenie o zbyciu nieruchomości Meblomet
Nieruchomość jest zabudowana: - Budynkiem biurowym, rok budowy 1977. Budynek murowany z cegły, piętrowy, podpiwniczony, stropy żelbetowe, częś...
Czytaj więcejArcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Zamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejWoda skażona - sanepid nakazuje gotowanie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeprowadził analizę wyników badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Piekiełko ...
Czytaj więcejAwanse i odznaczenia na rynku. Limanowscy policjanci świętowali (ZDJĘCIA)
Dziś (28 lipca) na rynku w Limanowej zorganizowano obchody Powiatowego Święta Policji. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządów, s...
Czytaj więcejAwarie i susza dają się we znaki. Problem z wodą powraca
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej przekazał informację o wprowadzeniu czasowych ograniczeń w dystrybucji wody na terenie miasta. Decyz...
Czytaj więcej
Komentarze (11)
a póżniej koszty wzrosły parę milionów razy
Po długotrwałym kosztownym śledztwie USTALĄ ;
To nieboszczyk jeszcze za życia zabił dwoje krewnych i ciężko ranił jedną osobę.
Ustalą też iż sam subie skutecznie strzelił w głupi łeb.
I to będzie odkrycie na miarę Kolumba. hi.hi